Pompa ogrodowa

Główne forum dyskusyjne

Pompa ogrodowa

Postprzez budzikbudzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj » 9 cze 2019, o 18:59


Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło wody?

Co zrobic po kolei, jaką pompe (hydrofor?) kupic i przede wszystkim
probowac samemu czy od razu brac kogoś kto się na tym zna i ma
odpowiednie narzedzia? :)))



--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Jakiś czas temu pisałem, że przydałoby się stworzyć pl.rec.gry.rpg.towarzyskie
Raczej pl.rec.gry.wstepne :-O
budzikbudzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj
 
Posty: 30
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 23:22


Re: Pompa ogrodowa

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 9 cze 2019, o 20:19


Budzik pisze:
Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło wody?

Hydrant?! Hydrant się odkręca, a wtedy woda sama leci. Ale darmowe
to raczej nie jest.
Co zrobic po kolei, jaką pompe (hydrofor?) kupic i przede wszystkim
probowac samemu czy od razu brac kogoś kto się na tym zna i ma
odpowiednie narzedzia? :)))

Z powyższego opisu trudno wywnioskować o co chodzi. Więc tym bardziej
trudno coś doradzić.

Jarek

--
Nie ma jak pompa
marmury, wielki dzwon
nie ma jak pompa
purpura, góra, tron
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez januszJanuszkk » 10 cze 2019, o 17:31


W dniu 2019-06-09 o 19:59, Budzik pisze:
Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło wody?
A może nie hydrant tylko pompka ręczna tzw abisynka?

Jeśli tak to wsadzić tam jakąś pompę głębinową, zawór zwrotny, zbiornik
hydrofora z wył ciśnieniowym, jak płytko tzn mniej niż 8m to można
próbować zestaw
hydroforowy a do abisynki tylko rurę z koszem i zaworem zwrotnym.


--
Janusz
januszJanuszkk
 
Posty: 0
Dołączył(a): 30 sie 2012, o 21:20

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 10 cze 2019, o 18:06


Pan Janusz napisał:
Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło wody?
A może nie hydrant tylko pompka ręczna tzw abisynka?

Jeśli tak to wsadzić tam jakąś pompę głębinową

Ale jak wsadzić? Abisynki miewają zwykle rursko półtoracalowe.
Najchudsza pompa głębinowa ma pięć centymetrów średnicy.

--
Jarek
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez budzikbudzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj » 10 cze 2019, o 18:59


Użytkownik Jarosław Sokołowski jaros@lasek.waw.pl ...
Budzik pisze:
Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło
wody?

Hydrant?! Hydrant się odkręca, a wtedy woda sama leci. Ale darmowe
to raczej nie jest.
Co zrobic po kolei, jaką pompe (hydrofor?) kupic i przede wszystkim
probowac samemu czy od razu brac kogoś kto się na tym zna i ma
odpowiednie narzedzia? :)))

Z powyższego opisu trudno wywnioskować o co chodzi. Więc tym
bardziej trudno coś doradzić.

Kolega Janusz w poscie obok dobrze wymyslił: abisynka :)))


--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Błąd łatwiej można dostrzec niż prawdę,
bo błąd leży na wierzchu, a prawda w głębi"
budzikbudzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj
 
Posty: 30
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 23:22

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 10 cze 2019, o 19:41


Budzik pisze:
Co zrobic po kolei, jaką pompe (hydrofor?) kupic i przede wszystkim
probowac samemu czy od razu brac kogoś kto się na tym zna i ma
odpowiednie narzedzia? :)))

Z powyższego opisu trudno wywnioskować o co chodzi. Więc tym
bardziej trudno coś doradzić.

Kolega Janusz w poscie obok dobrze wymyslił: abisynka :)))

No to po kolei. Najpierw próba statyczna: określenie głębokości lustra
wody. Odkręcić cały szpej od góry i dobrać się do rury. Wpuścić sznurek
z muterką czy innym ciężarkiem, zobaczyć dokąd mokry. Potem próba
dynamiczna: wrazić do środka szlauch, nasiurać do środka wody z innego
źródła, patrzeć czy znika w czeluściach. Studnia to sprzęt odwracalny,
jeśli wodę chłonie, to i oddawać będzie. Potem nazad pomiar pierwszy
-- poziom wody powinien szybko opaść do piewrotniego, im szybciej, tym
lepiej. Jeśli tak się nie stanie, to jeszcze nie wszystko stracone.
Trzeba ten szlauch podłączyć szczelnie i pompować wodę pod możliwie dużym
ciśnieniem. Czasem da się w ten sposób rozruszać długo nieużywaną studnię.

Potem to już tylko podłączyć pompę z zaworem zwrotnym przed. Już za dwie
stówy można kupić dobrą z nierdzewki. Zbiornik bym sobie darował, lepiej
poprzestać na automacie ciśnieniowym (było tu niedawno o nim). Z narzędzi,
to w zasadzie tylko żaba do rur.

Jarek

--
W Pradze jest jeden kelner z Murzynów, Krystian, którego ojciec był królem
abisyńskim i pokazywał się za pieniądze w Pradze na Sztvanicy w jakimś cyrku.
Zakochała się w nim pewna nauczycielka, która pisała wierszyki o pasterzach
i strumykach leśnych, więc poszła z nim do hotelu i cudzołożyła, jak stoi w
Piśmie Świętym.
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez januszJanuszkk » 11 cze 2019, o 19:20


W dniu 2019-06-10 o 19:06, Jarosław Sokołowski pisze:
Pan Janusz napisał:
Jest sobie stary hydrant na ogrodzie.
Rodzice mieszkaja tam dwadziescia pare lat i to nigdy nie działało.
Jak zabrać się do tego aby uruchomic ogrodowe prawie darmowe zrodło wody?
A może nie hydrant tylko pompka ręczna tzw abisynka?

Jeśli tak to wsadzić tam jakąś pompę głębinową

Ale jak wsadzić? Abisynki miewają zwykle rursko półtoracalowe.
Najchudsza pompa głębinowa ma pięć centymetrów średnicy.
Wtedy tylko kosz zostaje.



--
Janusz
januszJanuszkk
 
Posty: 0
Dołączył(a): 30 sie 2012, o 21:20

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez ASasta » 13 cze 2019, o 09:45


W dniu 2019-06-10 o 19:06, Jarosław Sokołowski pisze:

Ale jak wsadzić? Abisynki miewają zwykle rursko półtoracalowe.
Najchudsza pompa głębinowa ma pięć centymetrów średnicy.


Uzywam od lat z solarem i samochodowym akumulatorem. Nie wiem co
robić z wodą. Te pompy są doskonałe, a gdy się popsuje przed
upływem gwarancji, Niemcy wymieniają z przeprosinami:

https://www.conrad.pl/p/pompa-zanurzeniowa-niskonapieciowa-comet-11049259-15-bar-1260-lh-15-m-552372

(Należy zwrócić uwagę, że są modele do pracy ciągłej i przerywanej.)
Jest to jednak silnik szczotkowy, bywało że padł po miesiącu.
Obecnie testuję "Brushless Motor Submersible Water Pump", np na Alim:

https://www.banggood.com/DC-12V-5_5M-1000LH-Brushless-Motor-Submersible-Water-Pump-p-1118173.html?cur_warehouse=CN

Dwie łączę szeregowo, przcują codziennie od 8.00 do 24 z przerwami 5 min
co godzinę. Wygląda, że będą pracować wiecznie.

pozdr serd
--
A S
ASasta
 
Posty: 0
Dołączył(a): 6 maja 2016, o 08:00

Re: Pompa ogrodowa

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 13 cze 2019, o 10:37


Pan A S napisał:
Ale jak wsadzić? Abisynki miewają zwykle rursko półtoracalowe.
Najchudsza pompa głębinowa ma pięć centymetrów średnicy.

Uzywam od lat z solarem i samochodowym akumulatorem. Nie wiem
co robić z wodą. Te pompy są doskonałe, a gdy się popsuje przed
upływem gwarancji, Niemcy wymieniają z przeprosinami:

https://www.conrad.pl/p/pompa-zanurzeniowa-niskonapieciowa-comet-11049259-15-bar-1260-lh-15-m-552372

Bardzo fajna pompka! Pewnie zaraz sobie kupię taką (choć nie wiem
co z nią dalej będę robić). Ale ona też ma 48 mm średnicy, potrzeba
dwucalowej studni, a to wśród abisynek rzadkość, choć pewnie się
zdarza. A zdarzają się nawet cieńsze niż półtora cala -- 5/4 cala.

Jarek

--
Tylko że woda w tamtej pompie jest, jak pan widzi, taka żółtawa,
widać żelazista. Takie żelaziste wody są bardzo zdrowe i pożyteczne.
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości



cron