Strona 1 z 1

Plastik

PostNapisane: 8 lis 2018, o 07:36
przez abn140abn140
--
pozdrawiam
Roman Tyczka

poksylina czy jak to sie tam zwie. ciasto takie. lepie tym do kafli
trzymadla do recznikow uprzednio usuwajac te fabryczne govnolity do
przyklejania...
zdrapuje to na szlifierce tasmowej. do poszarpanej powierzchni plastiku klej
trzyma jak diabli. jak odpadnie to wiekszy jest problem z usuwaniem poxyliny
z kafla....
drugie wyjscie to kleje dwuskladnikowe. ale uwaga. sa rozne. sa tez takie
ktore zamarzaja tak ze nie da sie zarysowac powierzchni takiej
'zamarznietej' kropli.
ale oczywiscie obie metody moga zawiesc....