jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Główne forum dyskusyjne

jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez ToMasztomasz » 18 wrz 2018, o 18:13


witam
mam setki kilogramów dokumentów. nie mogę ich oddać na złom, spalić w
zasadzie też niema gdzie. Oczywiste rozwiązanie - niszczarka.
próbowałem, ale wydajność jest mizerna, natomiast wory z wiórkami
papierowymi i powietrzem ledwo się mieszczą do auta na pakę. na skupie
makulatury dostaje 3.20gr (może trochę przesadziłem)
Widziałem filmik na którym facet "mieli" makulature, masę odciska
formuje i tworzy brykiet. również próbowałem - za dużo roboty żeby
uzyskać w ten sposób opał. (a może coś źle przekalkulowałem?)
wpadłem na pomysł żeby zamoczyć dokumenty w czymś co... spowoduje że
tekst przestanie być czytelny, albo ich stan "odrzuci" potencjalnych
ciekawskich. zamoczyłem paczkę z dokumentami w wodzie z nadmanganianem
potasu (chyba nazwy nie pomliłem, takie fioletowe do odkażania) licząc
na zdecydowaną zmianę koloru. tak. z fioletowej wody wychodzą beżowe
kartki - ale w 100% czytelne.
czy macie jakieś pomysły jak te dokumenty przetworzyć na makulaturę?

ToMasz

PS w najbliższym skupie za ksążki, katalogi - tzw ciężkie - płaca dwa
razy więcej niż za karton lub sieczkę z niszczarki. Dalej jest to kwota
na granicy opłacalności, ale sam dla siebie wolałbym wiedziec czy
istnieje inne rozwiazanie niż niszczarka i piec czy nie.
ToMasztomasz
 
Posty: 0
Dołączył(a): 15 cze 2014, o 17:50


Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez nadirnone » 18 wrz 2018, o 20:03


W dniu 2018-09-18 o 19:13, ToMasz pisze:
witam
mam setki kilogramów dokumentów. nie mogę ich oddać na złom

W FOZZ-ie robiłeś?
nadirnone
 
Posty: 26
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 18:02

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez t-1t-1 » 18 wrz 2018, o 21:12


W dniu 2018-09-18 o 19:13, ToMasz pisze:
PS w najbliższym skupie za ksążki, katalogi - tzw ciężkie - płaca dwa
razy więcej niż za karton lub sieczkę z niszczarki. Dalej jest to kwota
na granicy opłacalności, ale sam dla siebie wolałbym wiedziec czy
istnieje inne rozwiazanie niż niszczarka i piec czy nie.

https://www.youtube.com/watch?v=KwWwH8Ha7A0
t-1t-1
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5 kwi 2011, o 00:50

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez ToMasztomasz » 18 wrz 2018, o 21:42


W dniu 18.09.2018 o 22:12, t-1 pisze:
W dniu 2018-09-18 o 19:13, ToMasz pisze:
PS w najbliższym skupie za ksążki, katalogi - tzw ciężkie - płaca dwa
razy więcej niż za karton lub sieczkę z niszczarki. Dalej jest to
kwota na granicy opłacalności, ale sam dla siebie wolałbym wiedziec
czy istnieje inne rozwiazanie niż niszczarka i piec czy nie.

https://www.youtube.com/watch?v=KwWwH8Ha7A0
no i właśnie dla tego pytam na tej grupie. ja to próbowałem robić,

podobno pali się gównianie (w piecyku domowym, z obi, taka nowoczesna
"koza") a roboty przy tym co niemiara. pozatym ja mam 200kg faktur z
przed 2000roku, a nie tartak. paragony w 100% nieczytelne, ale to co
było xserowane - ledwo zblakło. Jak wspominałem - próbowałem mielić to
co wypluła niszczarka, suszyć... to jest zabawa dla totalnego "emeryta".
nie poto aby uzyskać opał, tylko zmitrężyć czas. W takiej betoniarce
jest z 10kg suchego brykietu, a kosztuje to z godzinę ciężkiej
odmóżdżającej pracy.

ToMasz
ToMasztomasz
 
Posty: 0
Dołączył(a): 15 cze 2014, o 17:50

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez alberciqnie.wysylaj.tu.poczty » 19 wrz 2018, o 08:09


W dniu 18.09.2018 o 19:13, ToMasz pisze:
witam
mam setki kilogramów dokumentów. nie mogę ich oddać na złom, spalić w
zasadzie też niema gdzie.

a nie dało by się dogadać bezpośrednio z jakąś firmą co produkuje
tekturę czy papier toaletowy co by im zawieźć i być podczas wrzucania do
gara?
alberciqnie.wysylaj.tu.poczty
 
Posty: 0
Dołączył(a): 2 maja 2016, o 01:40

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez Jacekkrystian.mazurek » 19 wrz 2018, o 11:13


W dniu 19.09.2018 o 10:54, Jarosław Sokołowski pisze:
Nie, ta beczka powinna być bez dna. Ustawiona na cegłach.
Ssie powietrze od dołu jak odkurzacz, blacha potrafi rozgrzać
się niemal do czerwoności,
Ewentualnie z dnem, ale z wyciętym z boku na dole otworem a'la drzwiczki

do pieca. U mnie sprawdzalo się to kilka lat temu przy paleniu liści z
orzecha. Liście te palą się podobnie niechętnie, jak papier.
Wewnątrz beczki mam też przymocowanych kilka prętów na różnych
wysokościach, aby to, co się pali nie spadało od razu na dno.
Jacek
Jacekkrystian.mazurek
 
Posty: 0
Dołączył(a): 16 mar 2016, o 08:28

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez ASasta » 19 wrz 2018, o 15:34


W dniu 2018-09-19 o 10:54, Jarosław Sokołowski pisze:

Nie, ta beczka powinna być bez dna. Ustawiona na cegłach.
Ssie powietrze od dołu jak odkurzacz, blacha potrafi rozgrzać
się niemal do czerwoności, przerób papieru błyskawiczny.
Zresztą nie tylko papieru, liście też da się tak spalić.


Jest to idea tzw. pieca rakietowego
--
A S
ASasta
 
Posty: 0
Dołączył(a): 6 maja 2016, o 08:00

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez Jacekkrystian.mazurek » 19 wrz 2018, o 19:26


Na Księżycu

Cieszą się wszyscy, nawet starcy na wózkach
bo nareszcie, wyobraźcie to sobie -
dwie rakiety: amerykańska i ruska
wylądowały na Srebrnym Globie.
W każdej byli czterej kosmonauci
ubrani w metalowe skafandry i spodnie.
Nikt nikogo nie bił i nie gwałcił
a współpraca przebiegała bardzo zgodnie.
Przylecieli, wysiedli, usiedli, ciut pojedli,
dwie butelki wstawili do środka.
Jeden drugiego ściska:
- Charaszaja u was whiska.
- Very fine ruska vodka.
A następnie, jak to było w planie,
poszli w swoich kosmicznych przyłbicach
na dokładne zwiedzanie i badanie
tajemniczej powierzchni Księżyca.
Idą, idą, każdy z dzidą,
pochłaniaczem i miotaczem.
Naraz patrzą: w jednej budzie
siedzą księżycowi ludzie.
Piją czaj, fajeczki kurzą,
Mali są, lecz jest ich dużo.
Zadrżał kosmonauta Borys,
choć był we fufajce:
- Smotri, Johny, eti stwory
sowsiem kak Kitajce!
Na to tamci: - Witaj, witaj,
my Kitajce a tu Kitaj.
Kosmonauci posmutnieli,
że ktoś ich ubiegł, niestety.
- Czymżeście tu - mówią - przylecieli
i skąd macie tak świetne rakiety?
Wówczas Chińczyk rzekł: - Kolego,
rakietami myśmy się nie wieźli.
-Tylko jak?
-Ano tak: jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
no i jakoś wyleźli.
Jacekkrystian.mazurek
 
Posty: 0
Dołączył(a): 16 mar 2016, o 08:28

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez januszJanuszkk » 19 wrz 2018, o 20:27


W dniu 2018-09-18 o 19:13, ToMasz pisze:
witam
mam setki kilogramów dokumentów. nie mogę ich oddać na złom, spalić w
zasadzie też niema gdzie.
Ja palę w kominku. Bez problemu nawet gruby plik.



--
Pozdr
Janusz
januszJanuszkk
 
Posty: 0
Dołączył(a): 30 sie 2012, o 21:20

Re: jak ekologicznie zniszczy=c4=87 dokumenty=3f Lekki OT

Postprzez Jacekkrystian.mazurek » 19 wrz 2018, o 21:27


W dniu 19.09.2018 o 21:27, Janusz pisze:
Ja palę w kominku. Bez problemu nawet gruby plik.
Zważ proporcję mocium panie.

Tego jest 200 kg.
Ja też co roku palę 7 letnie faktury, których już nie muszę trzymać, ale
tego są 2 segregatory, czyli ok. 3 kg. Tyle to się spali w godzinę w
jakiś chłodny wieczór.
Papier ma dość dużą zawartość popiołu. Najmniej ma papier gazetowy (5%),
papier offsetowy i do pisania ma już 10-15%, a niektóre rodzaje nawet
powyżej 25%. Popiół jest lekki i te 10% z 200 kg może stanowić całkiem
sporą objętość.
Jacek
Jacekkrystian.mazurek
 
Posty: 0
Dołączył(a): 16 mar 2016, o 08:28

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości



cron