Strona 1 z 1

Re: Rozdrabniacz do ga=c5=82=c4=99zi

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 11:07
przez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy

W dniu 11.09.2018 o 18:02, Tomasz Gorbaczuk pisze:
W dniu .09.2018 o 11:01 collie pisze:

E tam kilka lat - kilkanaście dobrych lat, jak sięgnę
pamięcią. No dobra, z wielkim trudem udało mi się
odczytać tabliczkę znamionową:

Steinmax Germany
Haecksel Max
Sondermodel 1300W
4 min/6 min



To jak mercedes okularnik - teraz takich ze świecą szukać.

Akurat kiepski przykład podałeś... ;)

Pzdr

--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/

Re: Rozdrabniacz do ga=c5=82=c4=99zi

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 11:11
przez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy

W dniu 12.09.2018 o 15:46, Kris pisze:
W dniu środa, 12 września 2018 15:34:56 UTC+2 użytkownik Tomasz Gorbaczuk napisał:
W dniu .09.2018 o 07:56 Kris pisze:

A gmina u was nie odbiera odpadów zielonych?
U nas odbierają w ramach standardowej opłaty za śmieci

U mnie też - ale nie chce mi się już rozdrabniać i upychać badyli do
worków (odbierają tylko w workach). Większe "gabaryty" zielone trzeba
zawieźć do pojemników przy gminie.

U nas odbierają nie tylko w workach.
Nawet luzem gałęzie ładują jak "wystawisz"

U nas też były tylko worki i to była jakaś katorga, jak chodzi o
wyzbywanie się wszelkich bardziej "gałęziowych" odpadów.
Na szczęście od czasu wprowadzenia osobnego segregowania bioodpadów
powstał też wymóg posiadania osobnego, brązowego kubła z czego ja się o
tyle cieszę, że właśnie wszelkie ogrodowe "odpady" wrzuca się teraz
również do tego kubła. O ile jest to prostsze i szybsze chyba nikomu
tłumaczyć nie muszę...

Pzdr

--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/

Re: Rozdrabniacz do ga=c5=82=c4=99zi

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 11:14
przez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy

W dniu 13.09.2018 o 14:19, Roman Tyczka pisze:
On Mon, 10 Sep 2018 19:00:44 +0200, Tomasz Gorbaczuk wrote:
Jak w temacie - ktoś używa i może coś polecić?
Ciągle się męczę z wywożeniem do kontenerów gminnych gałęzi z podcinania
drzewek/iglaków - decyzja zapadła, kupię rozdrabniacz.
Wstępne rozeznanie mam - celuję w budżet 800-1300 zł. Ktoś używa 2-3 lata
i może polecić konkretny model?

Jak coś wybierzesz to się podziel, może ktoś skorzysta z risercza.

Ja też się ucieszę, bo jak miałem kiedyś jakąś taką maszynerie od ojca
pożyczoną, to się zastanawiałem w ogóle nad sensem używania tego -
musiałem wkładać praktycznie po jednej-dwóch gałązkach do tego (średnicy
ok. 1 cm powiedzmy) i i tak jeszcze częste te gałęzie lubiły się
zaciąć/zablokować itp. I nie dość, że przy większej hałdzie to trwało
wieczność, to jeszcze co chwilę musiałem tę maszynerię rozkręcać, żeby
ją odblokować... Dzięki za taką robotę :/

Pzdr

--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/

Re: Rozdrabniacz do ga=c5=82=c4=99zi

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 14:48
przez Adama.g

W dniu 2018-09-17 o 12:07, Kżyho pisze:
W dniu 11.09.2018 o 18:02, Tomasz Gorbaczuk pisze:
W dniu .09.2018 o 11:01 collie pisze:

E tam kilka lat - kilkanaście dobrych lat, jak sięgnę
pamięcią. No dobra, z wielkim trudem udało mi się
odczytać tabliczkę znamionową:

Steinmax Germany
Haecksel Max
Sondermodel 1300W
4 min/6 min



To jak mercedes okularnik - teraz takich ze świecą szukać.

Akurat kiepski przykład podałeś... ;)


To ten, co miał słynny limit naciśnięć pedału hamulca?


--
Pozdrawiam.

Adam

Re: Rozdrabniacz do ga=c5=82=c4=99zi

PostNapisane: 18 wrz 2018, o 11:36
przez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy

W dniu 17.09.2018 o 15:48, Adam pisze:
W dniu 2018-09-17 o 12:07, Kżyho pisze:
W dniu 11.09.2018 o 18:02, Tomasz Gorbaczuk pisze:
W dniu .09.2018 o 11:01 collie pisze:

E tam kilka lat - kilkanaście dobrych lat, jak sięgnę
pamięcią. No dobra, z wielkim trudem udało mi się
odczytać tabliczkę znamionową:

Steinmax Germany
Haecksel Max
Sondermodel 1300W
4 min/6 min



To jak mercedes okularnik - teraz takich ze świecą szukać.

Akurat kiepski przykład podałeś... ;)


To ten, co miał słynny limit naciśnięć pedału hamulca?

Też.
Ale przede wszystkim to był pierwszy MB gdzie postanowiono zacząć
przycinać trochę koszty, ale przegięli w drugą stronę. Przeniesiona do
China produkcja elektryki/elektroniki odbijała się długo czkawką w
pierwszych rocznikach, do tego mega fatalne zabezpieczenie
antykorozyjne, które powodowało, że taki W210 (okular) potrafił się
utylizować o wiele szybciej niż np. 10 lat starszy jego poprzednik W124,
który wcale też znowu wzorem antykorozyjności nie był.

Pzdr

--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/