Palenie p?yt w piecu

Główne forum dyskusyjne

Palenie p?yt w piecu

Postprzez Kriskszysztofc » 9 gru 2017, o 21:54


W dniu sobota, 9 grudnia 2017 21:41:04 UTC+1 użytkownik Maniek4 napisa=
ł:
Myjk Wrote in message:
> Fri, 8 Dec 2017 22:21:48 +0100, Roman Tyczka=20
>=20
>> Gra w serialu TV marzeniem? S?abo.
>=20
> Wyst?p przed kamer? by? marzeniem. ?e wypad?o na serial, có?, nie =
ka?dy ma
> szcz??cie i dostaje si? w wieku 9 lat do kinowej wersji "W pustyni i w
> puszczy".=20
>=20
> ?e tak zapytam, twoje dziecko jakie w podobnym wieku ma/mia?o marzenia =
dla
> odmiany, z tych przyziemnych mo?liwych do realizacji -- przejecha? si?
> ?mieciark?20
=20
..........................=20
=20
Imbecyl i nad?ty bufon.
Teraz pewnie przed 40tką jest, duża zdolnoć kredytowa, s=C4=

=85siad minister gwiazdy na wyciągnięcie ręki.
Ze ćwierć wieku dzieciak mu podziekuje za "wychowanie" w ten spos=
ób ze jakis eksluzywny "Dom Seniora" mu wynajdzie i na urodzinki poczt=
a kwiatową kwiaty wysle. I to za seniora kasę jak starczy. Jak ni=
e starczy kasy. A jak nie tarczy to...
Kriskszysztofc
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 11:50


Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez AdamSz.adam.szen » 10 gru 2017, o 00:47


W dniu sobota, 9 grudnia 2017 21:41:04 UTC+1 użytkownik Maniek4 napisa=
ł:
Imbecyl i nad?ty bufon.

Ja to już dawno wiedziałem przy dyskusji o wychowaniu psa. On naw=
et psa
wychować by nie potrafił. To, że potrafi jedynie sił=C4=
=85 i biciem świadczy
zresztą nie tylko o jego totalnej nieznajomości tematu (jedynym p=
oprawnym
sposobem wychowywania psa jest szkolenie pozytywne) ale i tym jakim jest
pierdolniętym podludziem, bo żaden normalny człowiek ża=
dnego zwierzaka
świadomie nie uderzy.

--=20
Adam Sz.
AdamSz.adam.szen
 
Posty: 0
Dołączył(a): 5 kwi 2016, o 12:50

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez AdamSz.adam.szen » 10 gru 2017, o 09:25


W dniu niedziela, 10 grudnia 2017 01:13:02 UTC+1 użytkownik Maniek4 na=
pisał:
Pami?tam elaboraty o obro?ach elektrycznych. Imbecyl i tyle.
Komentowa? brednie dla potomnych jedynie warto. Nic poza tym.

Maniek zacząłeś ogonki tracić - ja widzę same znak=
i zapytania :)
Masz źle charset w ogóle ustawiony (iso 8859-1).=20
pozdr.

--=20
Adam Sz.
AdamSz.adam.szen
 
Posty: 0
Dołączył(a): 5 kwi 2016, o 12:50

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez Lisciastylisciasty » 10 gru 2017, o 18:20


W dniu sobota, 9 grudnia 2017 22:21:30 UTC+1 użytkownik Maniek4 napisa=
ł:
A jak? Twoje dziecko zawsze pod??a za tym co dla niego wymy?lisz20

Oczywiście że nie, ale jak mu nie pokażesz i nie pomęcz=
ysz chwilę
tematu to nie załapie. Dlatego pomysł "posadzić dzieciaka na=
rok
w kącie z gitarą" uważam za nieżyciowy ;)

L.
Lisciastylisciasty
 
Posty: 46
Dołączył(a): 25 mar 2010, o 21:00

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez AdamSz.adam.szen » 10 gru 2017, o 23:42


W dniu niedziela, 10 grudnia 2017 23:37:00 UTC+1 użytkownik Maniek4 na=
pisał:

Maniek pliz weź coś z tym kodowaniem zrób albo ogonków =
nie używaj, nie da
się tego czytać:

https://scr.pgr.pl/2017/12/2017-12-10_23-42-05-77503.png


Ogonki w ISO-8859-1 się nie udadzą :P
pozdr.

--=20
Adam Sz.
AdamSz.adam.szen
 
Posty: 0
Dołączył(a): 5 kwi 2016, o 12:50

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez AdamSz.adam.szen » 10 gru 2017, o 23:44


W dniu niedziela, 10 grudnia 2017 23:42:28 UTC+1 użytkownik Maniek4 na=
pisał:
Tak mo?e by?. Wybaczcie. Pisz? z zainstalowanego w telefonie News
Groups'a, którego dopiero si? ucz?. Poszukam jakich? ustawie? w
tym temacie i postaram poprawi?.=20

ISO 8859-1 zamień na UTF-8, to powinno być domyślne ustawien=
ie, chyba, że
to jakaś apka-antyk ;)
pozdr.

--=20
Adam Sz.
AdamSz.adam.szen
 
Posty: 0
Dołączył(a): 5 kwi 2016, o 12:50

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez UTF-8BQnVkecWEbudynpl.poland » 12 gru 2017, o 19:55


W dniu wtorek, 12 grudnia 2017 19:46:55 UTC+1 użytkownik Maniek4 napis=
ał:
Jacek Wrote in message:
> Czytam sobie ostatnio w wiadomo?ciach, ?e jest coraz wi?cej przypadk=C3=
łw=20
> nak?adania kar na osoby pal?ce p?ytami np. wiórowymi w piecach.
> Pierwszy z brzegu przyk?ad:
> http://dlugoleka.naszemiasto.pl/artykul/pali-odpadkami-z-plyt-wiorowych=
-ale-nie-zlapali-jej-na,1700275,art,t,id,tm.html
>=20
> Z kolei czytam na stronie:
> http://www.plytameblowa.pl/rozmowy/problemy-ze-spalaniem-odpad%C3%B3w-p=
%C5%82yt-0
> ?e sprawa nie jest tak oczywista i w klasyfikacji odpadów nie ma n=
a=20
> przyk?ad wymienionych p?yt pil?niowych, a wi?c i nie ma podstawy do=20
> karania za ich palenie.
> Te? bym osobi?cie wola?, ?eby s?siedzi palili wy??cznie drewnem=20
> sanda?owym, ale skoro mamy si? trzyma? przepisów, to si? ich trzym=
ajmy.=20
> Jak czego? nie wpisano na list? odpadów, to jaka jest podstawa uzn=
ania,=20
> ?e kto? pali odpady?
> By?em kiedy? na konferencji na temat niskiej emisji
> http://czymoddychasz.pl/aktualnosc/73/o-niskiej-emisji-na-expo-silesia-=
w-sosnowcu.html
> gdzie przedstawiono w sposób rzetelny, a nie sloganowo-dyletancki=
=20
> problematyk?. Z tego, co czytam, to w ko?cu doczekamy si? katalogu norm=
=20
> jako?ci paliw sta?ych. Na razie co? takiego nie obowi?zuje i jest w=20
> sprzeda?y jako legalny opa? w?giel brunatny, który IMO nie bardzo =
nadaje=20
> si? do palenisk domowych i cz?sto ma wysok? zawarto?? siarki, co nie=20
> przeszkadza producentom pisa? na opakowaniach "EKO".
> Tak wi?c z jednej strony kto? spali p?yt? pil?niow? w piecu i jest=20
> karany jako truciciel, a inny pali w?giel brunatny legalnie, chocia20
> emituje przy tym wi?cej do komina.
> Jacek
>=20
=20
=20
--=20
=20
=20
----Android NewsGroup Reader----
http://usenet.sinaapp.com/


maniek, wywal ten czytnik


b.
UTF-8BQnVkecWEbudynpl.poland
 
Posty: 0
Dołączył(a): 24 wrz 2016, o 20:10

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy » 19 gru 2017, o 16:21


W dniu 2017-12-11 o 08:50, Myjk pisze:
Sun, 10 Dec 2017 09:20:19 -0800 (PST), Lisciasty
Oczywiście że nie, ale jak mu nie pokażesz i nie pomęczysz chwilę
tematu to nie załapie. Dlatego pomysł "posadzić dzieciaka na rok
w kącie z gitarą" uważam za nieżyciowy ;)

Jak dziecko SAMO wykazuje chęć do robienia czegoś, to trzeba to sprawdzić
na ukierunkowanych zajęciach a nie dać sprzęt, książkę i czekać aż
zaskoczy. Bo dziecko samo załapie raz na tysiąc, albo i na sto tys. W
innych przypadkach trzeba montywować i skrajnym głupcem trzeba być aby nie
poświęcić czasu na motywację i zajęcia.

Ja może tu w tym jednym miejscu tylko napiszę, że w pełni Cię popieram,
również we wcześniejszych wypowiedziach.
Z dwoma jedynie zastrzeżeniami właśnie:
1) te zajęcia muszą interesować dziecko i ono musi chcieć samo w nich
uczestniczyć
2) że zajęć jednak nie jest za dużo, żeby to dziecko miało czas jeszcze
pobyć trochę zwykłym, bawiącym się dzieckiem.

Ogólnie sam nie jestem zwolennikiem zbytniego zajmowania czasu dzieciom
kolejnymi jakimiś zajęciami. Ale z drugiej strony popieram to co pisze
Myjk - one rozwijają, pokazują w ogóle dziecku istnienie pewnych rzeczy
i że to potrafi być fajne. Czasem są mocno obciążające, ale jeżeli
dziecko to lubi i chce to robić, to ja nie wiem czemu miałoby tego nie
robić. Na pewno lepiej, że będzie siedzieć ileś godzin nad takim
wartościowym celem niż bezsensownie gapić się w bajki w tv czy na
komórce, jak to u wielu obserwowanych przeze mnie rodziców wygląda.

Sam byłem dzieckiem, które od 2. klasy podstawówki należało do jednego z
bardzo znanych chórów. Aż do końca podstawówki poza szkołą był w
zasadzie głównie chór. Kumple szli pograć w piłkę, a ja na próbę (3 razy
w tygodniu). Chłopaki szli coś tam - a ja wtedy byłem na wyjeździe z
koncertem. Do dziś pamiętam, jak w 7. klasie kiedyś przed świętami w 5
dni pisałem 7 zaległych i bieżących sprawdzianów, bo musiałem nadrobić
za moją nieobecność po tournee. Ale... pomimo cięższych momentów, ja to
uwielbiałem, przeżyłem niesamowitą ilość fajnych przygód, zwiedziłem
dzięki temu kupę świata, którego nigdy bym nie zobaczył, bo rodzice
bardzo cienko przędli z finansami, a i czasy na wyjazdy były inne. I co?
I ktoś z zewnątrz powiedziałby, że nie miałem dzieciństwa. A ja wiem, że
nie dość, że je miałem, to jeszcze było super, miałem pasję (która
zresztą jako jedna z kilku trwa do dzisiaj), doświadczyłem rzeczy,
których wielu do dziś nie doświadczy, a do tego nieźle mnie i kolegów
ukształtowało to na przyszłość i dorosłe życie. Swojemu dziecku bez
wahania bym też taki scenariusz zaproponował, ale również na takich
samych zasadach, jak było ze mną - to mnie mama wprost zapytała czy chcę
spróbować z chórem, wyjaśniając różne za i przeciw widząc, że całe dnie
chodzę i śpiewam, że to lubię i robię to całkiem nieźle.

Pzdr
--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/
UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy
 
Posty: 0
Dołączył(a): 13 kwi 2016, o 09:20

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez JacekMaciejewskijacmac » 25 gru 2017, o 15:18


Dnia Tue, 19 Dec 2017 19:51:16 +0100 (GMT+01:00), Maniek4 napisał(a):
Tu nie chodzi o to, czy dziecko wychowywać i spełniać, czy też
pozwolić wychowywać ulicy. Chodzi o to, że jeden tu specjalista
społeczny zrównal posiadanie ilości dzieci powyżej jednego z
brakiem wychowania, bo się nie da podobno. A ma się nie dać bo to
jedno absorbuje większość czasu rodziców.
Słowem, posiadacze większej ilości dzieci to patologia produkująca
najpewniej Przyszlych kryminalistow.

I ma rację. Czym więcej dzieci tym trudniej zapewnić im start i tym
więcej z nich się wykolei. I nie trzeba do tego wniosku dochodzić
studiując badania społeczne.
--
Jacek
I hate haters.
JacekMaciejewskijacmac
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 08:00

Re: Palenie p?yt w piecu

Postprzez UTF-8BQnVkecWEbudynpl.poland » 25 gru 2017, o 15:34


Tak, tak - statytycznie bezdzietnosc gwarantuje brak potomka krymnalisty


b.
UTF-8BQnVkecWEbudynpl.poland
 
Posty: 0
Dołączył(a): 24 wrz 2016, o 20:10

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 25 gości



cron