Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Główne forum dyskusyjne

Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez ToMasztomasz » 27 wrz 2017, o 21:38

Więc pomyślałem sobie, po co tak kombinować?
Dlaczego nie zrobić całej piwniczki w postaci łuku, będącego połową koła?
krzywa łańcuchowa, nie koło.
Wszystkie komplikacje odpadają, robimy tylko szablon i jedziemy z
układaniem
bloczków:)
Czy ktoś widzi jakieś komplikacje i przeciwwskazania w takiej konstrukcji?

Może znajdzie się jakiś inżynier na forum i obliczy maksymalne obciążenie
dla takiego łuku z betonowego bloczka B20 grubości 24cm ? Bo chciał bym się
zorientować jak głęboko będzie można zagłębić taką piwniczkę pod
powierzchnię gruntu.

jest taki filmik na necie, gdzie bloczkami, obudowują specjalnie
przystosowaną ciężarówkę. idzie sprawnie, łatwo, ale bloczki nie są
prostopadłościanami. takie "wycinki z tortu". To może być problem.
jakbyś sam wyprodukował takie bloczki - spoko. ale bez tego? dużo
zaprawą byś musiał nadrabiać

ToMasz
ToMasztomasz
 
Posty: 0
Dołączył(a): 15 cze 2014, o 17:50


Re: Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez Adama.g » 28 wrz 2017, o 22:47


W dniu 2017-09-28 o 21:12, Tomasz Gorbaczuk pisze:
W dniu .09.2017 o 20:08 Bob Budowniczy pisze:
To powiedz coś wiecej o tej wentylacji jak to ma być zrobione?

Robi się taki komin jak na zdjęciu:
http://ladnydom.pl/budowa/51,106601,11650983.html?i=0
Nie wiem tylko co z "wlotem" TG

Czyli standardowo komin z tyłu a z przodu okienko przy wejściu, żadnej
filozofii.
Powiedz lepiej co z tym kierunkiem geograficznym?

A to nie ja o tym pisałem.


OIMW drzwiczki zawsze na północ - żeby słońce nie świeciło.
Trzeba by popytać "starzyków" - pewnie jeszcze pamiętają, jak się budowało.


--
Pozdrawiam.

Adam
Adama.g
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Re: Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez Adama.g » 28 wrz 2017, o 23:04


W dniu 2017-09-28 o 19:57, Bob Budowniczy pisze:
(...)
Prostota mojego pomysłu polega na tym że za jednym razem budujemy ściany i

strop za pomocą jednego szablonu, jednego kawałka sznurka i jednego rodzaju
bloczka (łącznie z kluczem (żadnych wieńców, wzmocnień, zbrojenia i
podobnych dupereli:). Więc z wymurowaniem chyba nie powinien mieć problemu
żaden murarz zaraz po zawodówce.

Zawsze możesz jeszcze budować na piasku zamiast szalunków. Zasypujesz
pomieszczenie piaskiem do wysokości pionowej części ścian, potem robisz
górkę i na niej kładziesz kopułę. Tyle, że później te kilkanaście
kubików piachu trzeba wybrać z pomieszczenia.


--
Pozdrawiam.

Adam
Adama.g
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Re: Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez Adama.g » 30 wrz 2017, o 10:29


W dniu 2017-09-29 o 10:39, Mateusz Viste pisze:
On Thu, 28 Sep 2017 23:47:22 +0200, Adam wrote:
OIMW drzwiczki zawsze na północ - żeby słońce nie świeciło.
Trzeba by popytać "starzyków" - pewnie jeszcze pamiętają, jak się
budowało.

Pamiętam dwie takie pradawne "piwnice" (mówiło się na to "ziemianka") na
Kaszubach, co to dawno temu służyły do składowania czegoś. Zakopane do
połowy w ziemi, z wejściem w dół, całość kamienna w kształcie łuku, i
przykryta warstwą ziemi.

W obu przypadkach wejście było od strony zachodniej. Nie wiem dlaczego
tak było, być może (?) przypadek, ale z reguły przodkowie nie robili
takich rzeczy przypadkowo.


Pamięć omylna jest i wybiórcza.
Wydaje mi się, że jak byłem w okresie młodszych klas podstawówki, to
domy na wsiach (okolice od Rzeszowa do Krakowa) były orientowane
wejściem na godzinę 11. Natomiast piwniczki ziemne na odwrót. Ale mogę
się mylić, teraz nie mam jak sprawdzić.
Ale może uda mi się jakąś lokalizację odnaleźć na zdjęciach
satelitarnych i sobie przypomnę.


--
Pozdrawiam.

Adam
Adama.g
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Re: Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez ToMasztomasz » 5 paź 2017, o 07:09



https://youtu.be/PCzs6A4kako
ToMasz
ToMasztomasz
 
Posty: 0
Dołączył(a): 15 cze 2014, o 17:50

Re: Sklepienie =c5=82ukowe w piwnicy

Postprzez KIKIhfhf » 7 paź 2017, o 10:50


On 06.10.2017 22:03, Bob Budowniczy wrote:
Nasza budowlanka stoi na takim poziomie, że za jabola (w odpowiednich
ilościach) da się postawić wszystko. Ale tu chodzi o inżynierów, którzy
to i tamto policzą, ale swoje muszą przy tym wiedzieć.>  Jarek

Kurna, jak bym nie był zarobiony, to sam bym to policzył i wystarczyła
by mi do tego jedynie wiedza szkoły podstawowej, no może średniej a
inżynierowie tego nie wiedzą, to czego się oni na tych studiach uczą,
chlać jabola?

Ja zawsze mówiłem, że do budowlanki jest selekcja negatywna. Jak już nic
nie umiesz i się niczym nie interesujesz to będziesz robił na budowach.
Sa oczywiście pewnie wyjątki ale tyczy się to inżynierów jak i
pomocników murarza.

Nie wiem czy uwierzycie ale mówił mi ktoś, że z braku rąk do pracy
zatrudnia się każdego. Miał jednego takiego co w pierwszy dzień kazał mu
ponaprawiać różne rzeczy, a to coś dokręcić, a to daszek uszczelnić a to
coś tam zrobić.

Gość poszedł wywiercić kilka dziur i go nie ma i nie ma. Znajomy idzie
tam a on się mocuje w wiertarką, którą przestawił na lewe obroty. Brak słów.
KIKIhfhf
 
Posty: 0
Dołączył(a): 17 lis 2016, o 19:30


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 23 gości



cron