sterownik pokojowy

Główne forum dyskusyjne

Re: sterownik pokojowy

Postprzez WilliamBonawenturawilliam.bonawentura » 24 paź 2010, o 09:27


77u/DQpVxbx5dGtvd25payAicm9iZXJjaWstdXMiIDxyb2JlcmNpa3VzQHBvY3p0YS5vbmV0LnBs
PiBuYXBpc2HFgiB3IHdpYWRvbW/Fm2NpIG5ld3M6aWEwaml1JHZ2YSQxQG5ld3Mub25ldC5wbC4u
Lg0KDQo+IHN0ZXJvd2FuaXUgdGVtcGVyYXR1csSFIHcgcG9taWVzemN6ZW5pYWNoIHNrb8WEY3p5
d3N6eSAtIHphd29yeSANCj4gdGVybW9zdGF0eWN6bmUgbmEga2FsYWZpb3JhY2guDQo+IA0KPiBU
ZXJheiB3aWR6xJksIMW8ZSBjb8WbLCBjbyBzdGVyb3dhxYJvYnkgdGVtcGVyYXR1csSFIHcgamFr
aW3FmyANCj4gcmVwcmV6ZW50YXR5d255bSBtaWVqc2N1IC0gbnAuIHcgaG9sdSwgYnkgc2nEmSBw
cnp5ZGHFgm8sIGJvIGtvY2lvxYIgbWEgDQo+IHRha8SFIG1vYywgxbxlIGphayBtdSBwb3p3b2zE
mSwgdG8gbmFncnplamUgbWkgZG8gMjggc3RvcG5pIEMsIGEgdG8gbmllIA0KPiBqZXN0IHBvdHJ6
ZWJuZSBpLi4uIHBvd29kdWplIHdpxJlrc3plIHp1xbx5Y2llIHfEmWdsYSA6LSkuDQo+IA0KDQpD
enkgZG9icnplIHJvenVtaWVtLCDFvGUgemF3b3J5IHRlcm1vc3RhdHljem5lIGNpIG5pZSBkemlh
xYJhasSFIGkgcG9taW1vLCDFvGUgc8SFIG5hc3Rhd2lvbmUgbmEgIjMiIHRvIG1hc3ogMjggc3Rv
cG5pIHcgcG9taWVzemN6ZW5pdSA/
WilliamBonawenturawilliam.bonawentura
 
Posty: 95
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 09:20


Re: sterownik pokojowy

Postprzez tarnustarnus » 24 paź 2010, o 13:21


Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:ia12m8$67b$1@news.onet.pl...
Drugi problem jaki sobie chcesz zafundować to łączenie 2 układów
sterowania tj. zaworów termostatycznych oraz sterownika pokojowego.
Użytkowanie tych 2 układów jednocześnie jest NIEMOŻLIWE, ponieważ układy
te będą się wzajemnie zakłócały.

Nie zawsze. Ja mam sterownik pokojowy na dole i okazało się że na górze w
pomieszczeniach było zawsze 1-2stC cieplej niż na dole no bo ciepło ucieka
nam do góry. Zastosowałem więc na górze we wszystkich grzejnikach zawory
termostatyczne i teraz nie dość że można zrównać temperaturę góra dół to
jeszcze można sobie pozwolić na obniżenie w wybranych gdy zajdzie potrzeba.
Wyjątkiem jest łazienka gdzie zarówno drabinka jak i podłoga nie są
ograniczane termostatami gdyż w łazience jak mawiają ciepła nigdy dość.
Ponadto regulator pokojowy nie jest dobrym rozwiązaniem dla kotła
węglowego, bo przyczyni się do jego szybkiego rdzewienia.

Bypas na kotle z zaworem mieszającym załatwia takie sprawy.

Marek

tarnustarnus
 
Posty: 194
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez Plumpiplumpix » 24 paź 2010, o 13:27


Użytkownik "tarnus" napisał w wiadomości
news:ia18b9$31jq$1@news2.ipartners.pl...
Nie zawsze. Ja mam sterownik pokojowy na dole i okazało się że na górze w
pomieszczeniach było zawsze 1-2stC cieplej niż na dole no bo ciepło ucieka
nam do góry. Zastosowałem więc na górze we wszystkich grzejnikach zawory
termostatyczne i teraz nie dość że można zrównać temperaturę góra dół to
jeszcze można sobie pozwolić na obniżenie w wybranych gdy zajdzie
potrzeba. Wyjątkiem jest łazienka gdzie zarówno drabinka jak i podłoga
nie są ograniczane termostatami gdyż w łazience jak mawiają ciepła nigdy
dość.

Ale w Twoim przypadku te głowice nie znajdują się w tym samym pomieszczeniu,
ani wspólnej przestrzeni grzewczej co termostat pokojowy, dlatego też ich
działanie jest niezależne, gdyż nie wpływają na pomiar i regulację
temperatury przez sterownik pokojowy.
Ponadto regulator pokojowy nie jest dobrym rozwiązaniem dla kotła
węglowego, bo przyczyni się do jego szybkiego rdzewienia.

Bypas na kotle z zaworem mieszającym załatwia takie sprawy.

Nie ułatwia, ponieważ termostat pokojowy wyłącza kocioł i temperatura wody
na kotle spada poniżej zadanej.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez tarnustarnus » 24 paź 2010, o 13:42


Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:ia18od$mk3$1@news.onet.pl...
Ale w Twoim przypadku te głowice nie znajdują się w tym samym
pomieszczeniu, ani wspólnej przestrzeni grzewczej co termostat pokojowy,
dlatego też ich działanie jest niezależne, gdyż nie wpływają na pomiar i
regulację temperatury przez sterownik pokojowy.

Dlatego napisałem "w pewnych sytuacjach". Nie zanegowałem twojej wypowiedzi
ale tylko uzupełniłem, jeśli można było.
Nie ułatwia, ponieważ termostat pokojowy wyłącza kocioł i temperatura wody
na kotle spada poniżej zadanej.

Na ekogroszek? To co, według ciebie robercik-us będzie latał po 20 razy na
dobę rozpalać na nowo?
Wiem że jesteś instalatorem i to dobrym instalatorem jak wywnioskowałem
podczas wcześniejszych dyskusji ale też często piszesz siakieś dziwne
teoryje.
Przecież przy piecu n apaliwo stałe musi być jakiś zawór czterodrogowy czy
choćby trójdrogowy który będzie regulowany automatem tak aby zawsze bez
wzgledu na obciążenie kotła temperatura na jego powrocie spadała poniżej
punkt rosy. W czasie gdy nie ma zapotrzebowania na ciepło kocioł "zwalnia"
ze spalaniem do minimum, ale się nie wyłącza.

Marek

tarnustarnus
 
Posty: 194
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez Plumpiplumpix » 24 paź 2010, o 13:52


Użytkownik "tarnus" napisał w wiadomości
news:ia19ii$kv$1@news2.ipartners.pl...
Nie ułatwia, ponieważ termostat pokojowy wyłącza kocioł i temperatura
wody na kotle spada poniżej zadanej.

Na ekogroszek?

Tak.
To co, według ciebie robercik-us będzie latał po 20 razy na dobę rozpalać
na nowo?

Nie bedzie latał, bo to, że kocioł jest wyłączony nie oznacza, że jest
wygaszony.
W chwili wyłączenia kotła sterownikiem pokojowym, kocioł ten nie realizuje
tylko funkcji grzania. Realizuje natomiast funkcję podtrzymania, która
polega na tym, że niezaleznie od temperatury wody w kotle co
kilkanaście-kilkadziesiąt minut uruchamiany jest wentylator oraz podajnik
węgla na krótki okres czasu powodując, że podtrzymywane jest spalanie (żar)
w kotle.
Wiem że jesteś instalatorem i to dobrym instalatorem jak wywnioskowałem
podczas wcześniejszych dyskusji ale też często piszesz siakieś dziwne
teoryje.

Rozumiem to, że niektórzy nie rozumieją tego co dla mnie jest chlebem
powszednim, ale uwierz mi , ze to nie są żadne "dziwne teoryje", ale sprawy
niezrozumiałe dla wszystkich :)
Przecież przy piecu n apaliwo stałe musi być jakiś zawór czterodrogowy czy
choćby trójdrogowy który będzie regulowany automatem tak aby zawsze bez
wzgledu na obciążenie kotła temperatura na jego powrocie spadała poniżej
punkt rosy. W czasie gdy nie ma zapotrzebowania na ciepło kocioł "zwalnia"
ze spalaniem do minimum, ale się nie wyłącza.

Niestety podczas wyłączenia kotła (poprzez rozwarcie specjalnych styków
znajdujących się w sterowniku kotła) kocioł przestaje utrzymywać zadaną
temperaturę na kotle. Dzałanie zaworu mieszajacego w tym przypadku nie ma
znaczenia.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez robercik-usrobercikus » 24 paź 2010, o 13:53


Użytkownik tarnus napisał:
W czasie gdy nie ma zapotrzebowania na ciepło kocioł "zwalnia"
ze spalaniem do minimum, ale się nie wyłącza.

Zwalnia - owszem - ze spalaniem, ale zadaną temp i tak utrzymuje.

Zatem nie ma możliwości, żeby jego temp spadła poniżej bezpiecznej.

Po prostu on sobie pyka w zakresie tych... załużmy 5 stopni, na ile
ustawiłem histerezę.
Jak grzejniki nie odbierają ciepła, to i na kotle woda wolniej się
schładza, a tym samym kocioł przechodzi w tryb podtrzymania.

To byłoby prawdopodobne, że gdyby dołożyć tu sterownik pokojowy, to
zatrzymywałby on pracę kotła i ten już nie mógłby utrzymywać swojej
najlepszej do pracy temperatury, bo chwilowo by się wygaszał i trzeba by
było go na nowo rozpalać, albo by schładzał się do jakichś kuriozalnych
wartości - np do 35 st C i wtedy faktycznie uległby szybszemu zużyciu.

Nic... w takim razie nie będę nic kombinował, bo widzę, że to nie
prowadzi do poprawy działania instalacji.

Dzięki za sugestie :-)

pozdr
robercik-us
robercik-usrobercikus
 
Posty: 1259
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:12

Re: sterownik pokojowy

Postprzez Plumpiplumpix » 24 paź 2010, o 13:56


Użytkownik "robercik-us" napisał w wiadomości
news:ia1a7p$qij$1@news.onet.pl...
To byłoby prawdopodobne, że gdyby dołożyć tu sterownik pokojowy, to
zatrzymywałby on pracę kotła i ten już nie mógłby utrzymywać swojej
najlepszej do pracy temperatury, bo chwilowo by się wygaszał i trzeba by
było go na nowo rozpalać, albo by schładzał się do jakichś kuriozalnych
wartości - np do 35 st C i wtedy faktycznie uległby szybszemu zużyciu.

Nie będzie się wygaszał, bo funkcja podtrzymania nadal bedzie realizowana.
Nie bedzie natomiast realizował funkcji grzania, na skutek czego temperatura
wody w kotle spadnie.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez tarnustarnus » 24 paź 2010, o 14:08


Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:ia1a78$qhb$1@news.onet.pl...
Nie bedzie latał, bo to, że kocioł jest wyłączony nie oznacza, że jest
wygaszony.
W chwili wyłączenia kotła sterownikiem pokojowym, kocioł ten nie realizuje
tylko funkcji grzania. Realizuje natomiast funkcję podtrzymania, która
polega na tym, że niezaleznie od temperatury wody w kotle co
kilkanaście-kilkadziesiąt minut uruchamiany jest wentylator oraz podajnik
węgla na krótki okres czasu powodując, że podtrzymywane jest spalanie
(żar) w kotle.

Dziwnie trochę piszesz. Widuję takie kotły i zawsze widzę że pracując w
trybie ograniczonej mocy zawór mieszający zamyka obwód na grzejniki i kocioł
pracuje w obiegu krótkim powodując że mimo małej mocy temperatura na
powrocie nie spada poniżej punktu rosy. Kocioł taki jest przecież dobrze
izolowany, bypas też powinien być izolowany i jak najbliżej kotła.
Rozumiem to, że niektórzy nie rozumieją tego co dla mnie jest chlebem
powszednim, ale uwierz mi , ze to nie są żadne "dziwne teoryje", ale
sprawy niezrozumiałe dla wszystkich :)

Uważasz że podejmując dyskusję z tobą nie rozumię twoich wypowiedzi?
Niestety podczas wyłączenia kotła (poprzez rozwarcie specjalnych styków
znajdujących się w sterowniku kotła) kocioł przestaje utrzymywać zadaną
temperaturę na kotle. Dzałanie zaworu mieszajacego w tym przypadku nie ma
znaczenia.

Uważasz więc że kocioł na ekogroszek w porze letniej gdy nie mamy takiego
zapotrzebowanioa na ciepło jak w zimie po prostu nam zerdzewieje?
Mmmm. Nie wyobrażam sobie wymiany kotła co dwa lata z tego powodu.
Widywałem kilka kotłów na ekogroszek ale w żadnym temperatura nie spada
poniżej punktu rosy poza dwoma sytuacjami, Przy rozpalaniu po przestoju i
przy wygaszaniu kotła.
Jeżeli jednak są takie kotły to znaczy że są to złe kotły albo źle
zainstalowane.

Marek




tarnustarnus
 
Posty: 194
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez tarnustarnus » 24 paź 2010, o 14:16


Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:ia1adp$r22$1@news.onet.pl...
Nie będzie się wygaszał, bo funkcja podtrzymania nadal bedzie realizowana.
Nie bedzie natomiast realizował funkcji grzania, na skutek czego
temperatura wody w kotle spadnie.

Tak, niemniej jednak zdążyłeś jak zwykle wprowadzić zamieszanie gdyż w
pierwszej swojej wypowiedzi wyraźnie napisałeś:
_że_się_wyłączy.

Pamiętasz, już kiedyś przerabialiśmy dyskusję o solarach i sterownikach.
Końcowe twoje wypowiedzi były niemal 100% inne bo uzupełnione o fakty i
wiedzę ewoulującą podczas dyskusji.
Pisz od razu tak aby twój rozmówca nie musiał się domyślać czy dla ciebie
kocioł wyłączony jest wyłączony czy też znajduje się w trybie standby.
Dla mnie dowolne urządzenie wyłączone według znaczenia tego słowa to takie
które zostało unieruchomione z powodu zatrzymania dostawy energii.
Samochód na postoju z pracującym silnikiem jest według twojego myślenia
wyłączony. Ciekawe...

Marek

tarnustarnus
 
Posty: 194
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 21:50

Re: sterownik pokojowy

Postprzez Plumpiplumpix » 24 paź 2010, o 14:24


Użytkownik "tarnus" napisał w wiadomości
news:ia1b42$1gf$1@news2.ipartners.pl...
Dziwnie trochę piszesz. Widuję takie kotły i zawsze widzę że pracując w
trybie ograniczonej mocy zawór mieszający zamyka obwód na grzejniki i
kocioł pracuje w obiegu krótkim powodując że mimo małej mocy temperatura
na powrocie nie spada poniżej punktu rosy. Kocioł taki jest przecież
dobrze izolowany, bypas też powinien być izolowany i jak najbliżej kotła.

Ale w tym przypadku dalej realizowana jest funkcja grzania, dlatego
temperatura wody w kotle utrzymywana jest na zadanej wartości.
W przypadku mniejszego zapotrzebowania w moc po prostu rzadziej się kocioł
załącza.
Uważasz że podejmując dyskusję z tobą nie rozumię twoich wypowiedzi?

Dokładnie :)
Uważasz więc że kocioł na ekogroszek w porze letniej gdy nie mamy takiego
zapotrzebowanioa na ciepło jak w zimie po prostu nam zerdzewieje?

Nie, bo cały czas utrzymuje zadaną temperaturę.
Mmmm. Nie wyobrażam sobie wymiany kotła co dwa lata z tego powodu.
Widywałem kilka kotłów na ekogroszek ale w żadnym temperatura nie spada
poniżej punktu rosy poza dwoma sytuacjami, Przy rozpalaniu po przestoju i
przy wygaszaniu kotła.
Jeżeli jednak są takie kotły to znaczy że są to złe kotły albo źle
zainstalowane.

Po prostu mylisz dwie rsprawy tj. praca w obniżonym zapotrzebowaniu na
ciepło, kiedy odcięte są grzejniki, a kocioł grzeje bojler z wyłączeniem
kotła przez sterownik pokojowy, kiedy na skutek realizacji tej funkcji przy
w pełni zasilanych grzejnikach, kocioł musi obniżyć temperaturę w pokoju.
Większość sterowników kotłów posiada dodatkowe styki do podłączenia
sterownika pokojowego. Zadaniem tego sterownika pokojowego jest takie
poprowadzenie kotła, aby była utrzymana zadana temperatura w pokoju. Odbiór
ciepła jest cały czas stały ponieważ grzejniki nie są odłączane ani
dławione. Dlatego też sterownik pokojowy, aby obniżyć czy ograniczyć
temperaturę w pokoju wyłącza kocioł wtredy, kiedy temperatura w pokoju
osiągnie wyższą wartość od zadanej na tym sterowniku. Kiedy temperatura w
pokoju spadnie, kocioł znów jest załaczany. Niestey jednoczęsnie z
wyłaczeniem kotła spada także i temperatura wody w kotle, bo tylko w ten
sposób kocioł ten może obniżyć moc grzewczą, któa oddawana jest przez
grzejniki, w których przepływ nie jest ograniczany żadnym innym mechanizmem.
Kiedy do sterownika kotła nie jest podłączony sterownik pokojowy, wtedy te
dodatkowe styki musza być zwarte pozwalając na normalną pracę kotła.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości



cron