Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Główne forum dyskusyjne

Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez hkhipek » 29 lip 2010, o 07:57


On 29.07.2010 07:30, hk wrote:
Mam wykop, w nim rowy na ławy, już mocno rozmyte od deszczu (glina). Po
wykopie koparką oczyściłem dno rowów pod ławy, ale następnego dnia była
ulewa i najpierw wykop rozmókł, a potem wszystko zaczęło się obsuwać.
Ja u siebie mialem plandeke 18x15. Taka plandeka doskonale chronila
wykop. Jej krawedzie wychodzily za gory piasku na krawedziach wykopu.

Tylko że ja mam wykop na prawie 3 metry - są piwnice. I
koparko-spycharka przy kopaniu zrobiła dwa trzymetrowe wjazdy do niego -
woda z deszczu spływa teraz z trzech stron - tymi wjazdami i z góry ...
Koniecznie musisz zadbac o odplyw wody na zewnatrz. Chodzi o to aby nie
powstal basen w srodku.
To muszę kupić pompę...
hkhipek
 
Posty: 38
Dołączył(a): 5 kwi 2010, o 07:10


Re: Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez hkhipek » 29 lip 2010, o 08:08


Użytkownik "hk" napisał w wiadomości
news:i2r3mi$2avp$1@bgp.inds.pl...
Podczas deszczu nagle w
dwóch miejscach ze ścian wykopu siknęło jak z węża strazackiego a po
czasie wyrwało wielkie zwały ziemi i błotem zalało wykop. Wykopy w kilku
miejscach zaczęły się dodatkowo obsuwać pod naporem mokrej wydobytej
gliny. Próba oczyszczenia łopatami kończyła się na rozmiękczonej od nóg
robotników glinie tak że gumofilce topiły się do połowy w gęstym błocie
nie dając się z tej gliny uwolnić.

No u mnie tak się zrobiło po pierwszym dniu deszczu - ale to raczej od
wody z powierzchni, a buty topiły się tylko do kostek :(
polegał na tym że usuwalismy ręcznie łopatami to co miękkie i
rozwodnione aż do spoistego gruntu i zamiast na to wstawać, chodzic po
tym i rozgniatać na nowo butami, pomocnicy wozili na bieżąco taczkami
pospółę i sypaliśmy na taką odkrywkę 5cm warstwę którą następnie
ubijalismy.
Czym ubijaliście? Był sprzęt, czy tylko tak z buta?

W jednym miejscy wykopu nieco poniżej pospóły pracowała
zagłebiona w wodzie pompa na bieząco osuszająca pospółę tak że wykop był
mokry ale nie pływający i nadawał się do chodzenia. Między czasie woda z
odetkanych drenaży zdążyła wycieknąć i lało się tylko wąskim
strumieniem. Ostatecznie mieliśmy mimo deszczu suchy wykop nadający się
do dalszej pracy.

Czy tam były szalunki, czy laliście w ziemię?
Zbrojenie ławy zostało ułożone bezpośrednio na tej
pospóle a podczas zalewania betonem lekko unosiliśmy je ku górze co
jakiś kawałek.

A zbrojenie nie tonęło?

> Dom stoi juz czwarty rok i nic nie pęka nic się nie dzieje.

Ten dom jest podpiwniczony? Na równym czy teren ma spadek?
hkhipek
 
Posty: 38
Dołączył(a): 5 kwi 2010, o 07:10

Re: Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez ShreekpulikowSP » 29 lip 2010, o 10:44


hk pisze:
Czy da się jakoś (pospółka, piasek, chudy beton wylany teraz)
zabezpieczyć dno? Czy i tak zostanie to podmyte przez wodę wpadającą do
wykopu z góry? Boję się że po deszczach albo wszystko mi się zawali,
albo dno wykopu będę miał 30 cm niżej, bo to mokre i ruszone trzeba
będzie zdjąć...

Ja miałem włożone do wykopów zbrojenie i zamówiony beton.
Jak pierwszego maja zaczęło lać (w małopolskim) to skończyło w czerwcu.
Wszystko stało w błocie, obsuwały się brzegi wykopu. Całe szczęście, że
zrobiłem przekop w dół działki przez co woda w wykopie nie stała.

Jedyne co można było z sensem zrobić to przeczekać.
W połowie czerwca deszcz przestał padać. Jak podeschło wyciągnęlismy
zbrojenie, wybrali całe błoto. Na dół poszło zagęszczane kruszywo i
ponownie zbrojenie.

--
M.
ShreekpulikowSP
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2 maja 2010, o 20:20

Re: Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 29 lip 2010, o 11:03


hk pisze:
Mam wykop, w nim rowy na ławy, już mocno rozmyte od deszczu (glina). Po
wykopie koparką oczyściłem dno rowów pod ławy, ale następnego dnia była
ulewa i najpierw wykop rozmókł, a potem wszystko zaczęło się obsuwać.

Jak się obsuwa, to przy takiej głębokości wykopu koniecznie szalunek,
zanim kogoś przysypie błoto - a wyciągnąć z bagniska tak szybko to się
nie zawsze da.
Woda stoi tylko w kilku miejscach, ale pada dopiero trzy dwa dni a ma
padać ze dwa tygodnie. Do wykopu nie da się wejść, glina lepi się aż do
kostek.
Czy da się jakoś (pospółka, piasek, chudy beton wylany teraz)
zabezpieczyć dno?

Ty myślisz, że piasek to jakiś pampers? ;->

A beton... Zrobisz dno i będziesz miał basen z miękkimi ścianami.
Czy i tak zostanie to podmyte przez wodÄ™ wpadajÄ…cÄ… do
wykopu z góry? Boję się że po deszczach albo wszystko mi się zawali,
albo dno wykopu będę miał 30 cm niżej, bo to mokre i ruszone trzeba
będzie zdjąć...

Przede wszystkim zabezpiecz wykop przed napływaniem wody powierzchniowej
z okolicy (np. worki z piaskiem). Jak się da, to warto by przykryć czymś
z góry.

Szalunek koniecznie i to porzÄ…dny.

No i pompować, pompować!
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez rrrrrr » 30 lip 2010, o 08:57


Użytkownik marko1a napisał:
na to poszedł chudziak. Na zewnątrz rura pod stałym spadkiem została
wyprowadzona w głąb ogrodu i wystaje ze skarpy tuż za ogrodzeniem obok
pozostałych rur drenazu opaskowego.

Marek

Witaj
oczywiście ogrodzenie nie stanowi granicy twojej własności, a jedynie
oddziela jedną część od innej prawda ?

pzdra.
rafał
rrrrrr
 
Posty: 243
Dołączył(a): 4 lut 2010, o 12:40

Re: Czy da się zabezpieczyć dno wykopu przed wodą?

Postprzez rrrrrr » 30 lip 2010, o 09:54


Użytkownik marko1a napisał:
Użytkownik "rrr" napisał w wiadomości
news:i2u0ku$bs2$1@inews.gazeta.pl...
Użytkownik marko1a napisał:
na to poszedł chudziak. Na zewnątrz rura pod stałym spadkiem została
wyprowadzona w głąb ogrodu i wystaje ze skarpy tuż za ogrodzeniem obok
pozostałych rur drenazu opaskowego.

Marek

Witaj
oczywiście ogrodzenie nie stanowi granicy twojej własności, a jedynie
oddziela jedną część od innej prawda ?

Czy jest choć drobina twojego byś się tym interesował?
Oczywiście, że tak. Stosunki wodne są ważną sprawą, szczególnie w kraju

paradoksalnie ubogim w wodÄ™, takim jak nasz.
Za ogrodzeniem jest las i strumyczek melioracyjny do którego co jakiś
czas wpada woda z drenazy z okolicznych pól.
Moja rura drenarska jest za zgodą właściciela tego lasu i zgłoszona
gdzie trzeba.
Gdyby właściciel się nie zgodził to zrobiłbym rozsączanie w moim gruncie
a spadek terenu i obecne w nim drenaże i tak powodowałby że woda
przesączała by się do nich i dalej do strumyka.

I ukłon w twoją stronę. Sposób załatwienia godny naśladowania. Kolejny
przykład, że jak się chce to się da, i można coś zrobić zgodnie z prawem
i w zgodnie z sÄ…siadami.

Marek


pozdrawiam
rafał

rrrrrr
 
Posty: 243
Dołączył(a): 4 lut 2010, o 12:40


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości