Dnia 26 lipca roku 2010 odebrałem pozwolenie na użytkowanie :)
Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spełnionym mężczyzną -
dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem kilkanaście :)
Pozdrawiam,
MW
Dnia 26 lipca roku 2010 odebrałem pozwolenie na użytkowanie :)
Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spełnionym
mężczyzną - dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem
kilkanaście :)
Dnia 26 lipca roku 2010 odebrałem pozwolenie na użytkowanie :)
Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spełnionym
mężczyzną - dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem
kilkanaście :)
Gratul;acje :-)
Tylko ten pierwszy dom dla wroga, drugi będzie dla ciebie :-)
Dnia 26 lipca roku 2010 odebrałem pozwolenie na użytkowanie :)
Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spełnionym mężczyzną -
dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem kilkanaście :)
Aha! Wszystkim rozpoczynającym budowę życzę powodzenia - wcale nie była to
droga przez mękę i można powiedzieć, że zaczynam tęsknić za budową - już
rozglądam się za kolejną działką :)
Jak długo budowałeś?
Czy duży dom?
Ile wyniosła Cię budowa w złotych :-) ?
Może jakieś fotki... :-)
I najważniejsze... Czy sam proces odbioru budynku był skomplikowany i
uciążliwy?
Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spełnionym mężczyzną -
dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem kilkanaście :)
> Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jestem spe=
łnionym mężczyzną -
> dom postawiłem, syn ma już 4 lata, drzew nasadziłem kilkanaście=
:)
W obliczu załamania systemu emerytalnego tudzież ekspansji arabstwa d=
o Europy,
proponowałbym, abyś poprzestał na 4 drzewach za to spłodził kil=
kunastu synów
(córki też się przydadzą) :]
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 4 gości