W przedwojennej kamienicy zaadoptowalem stara pralnie (w piwnicy) na
lazienke. W pralni byla w centralnym miejscu pomieszczenia umieszczona w
posadzce kratka sciekowa. Podczas remontu kafelkarz zalal zaprawa kanal
sciekowy starej kratki, a nowy sciek zostal przeniesiony w zupelnie inne
miejsce i wlaczony w inne miejsce w inst. sanitarki. Na calej podlodze
ulozona zostala terakota.
Teraz, po ok 6-7 latach od modernizacji plytka ktora zostala polozona w
miejscu starej kratki popekala i mocno sie wybrzuszyla. Z miesiaca na
miesiac widze jak mocniej peka i wybrzusza sie coraz bardziej. Podejrzewam
ze gromadza sie tam jakies gazy z kanalizacji.
Czy ktos ma pomysl co sie dzieje pod kafla i co teraz z tym zrobic?
Bardzo prosze o wszystkie sugestie.
Zbyszek
No bez przesady jakie cisnienie bys tam musial miec?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 8 gości