OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Główne forum dyskusyjne

OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez Jacekkrystian.mazurek » 9 lut 2018, o 16:16


W dniu 09.02.2018 o 15:46, Twardy pisze:
Co myslicie o ogrzewaniu na podczerwien?
https://infrashop.eu/pl/p/Panele-w-bialych-ramkach-PE-Seria/253
Zachecaja doplata dla osbo fizycznych i firm. Ogrzewanie 50% taniej i
100% Zdrowiej.
50% taniej od czego?

Od ogrzewania elektrycznego zapewne.
Jednostka energii z prądu jest (i pewnie jeszcze długo będzie)
najdroższa. 1 kWh z prądu to ok 50 gr, z gazu 25, a z węgla 10.
Ogrzewanie na podczerwień fajne jest tam, gdzie się chce na chwilę
"oszukać" ludzi przebywających w pomieszczeniu.
Przy dobrze zrobionym ogrzewaniu na podczerwień możemy uzyskać
subiektywne wrażenie, że je o 3-5 stopni cieplej, niż wynosi temperatura
powietrza. Problem w tym, że człowiek rzadko kiedy stoi z żadnej strony
nie osłonięty, aby go grzało dookoła.
http://czysteogrzewanie.pl/wp-content/uploads/2013/04/promieniowanie.jpg
Nadaje się do restauracji, czy na salę konferencyjną, do domku
letniskowego, ale w domu bym tego nie widział.
Jacek
Jacekkrystian.mazurek
 
Posty: 0
Dołączył(a): 16 mar 2016, o 08:28


Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez uzytkownikadres » 9 lut 2018, o 19:37


W dniu 2018-02-09 o 19:32, Jarosław Sokołowski pisze:
Pan Marcin N napisał:
Zabawne jest to, że zwykle w opisach takich urządzeń występują jakieś
niezwykłe generatory podczerwieni. Tymczasem podczerwień - to ciepło.
Zwykły kawał drutu podłączony do zasilacza jest promiennikiem
podczerwieni o sprawności bliskiej 100%.
Raczej dalekiej od stu procent. Niedawno było tu o tym, że sprawność

radiatora (w przemianie energii wewnetrznej na promieniowanie) to
najwyżej kilkanaście procent.

Reszta energii w tajemniczy sposób znika :)

uzytkownikadres
 
Posty: 0
Dołączył(a): 26 sty 2013, o 12:00

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez MarcinNmarcin5.usun.wykasuj » 9 lut 2018, o 21:50


W dniu 2018-02-09 o 19:44, Jarosław Sokołowski pisze:
Uzytkownik napisał:
Zabawne jest to, że zwykle w opisach takich urządzeń występują jakieś
niezwykłe generatory podczerwieni. Tymczasem podczerwień - to ciepło.
Zwykły kawał drutu podłączony do zasilacza jest promiennikiem
podczerwieni o sprawności bliskiej 100%.
Raczej dalekiej od stu procent. Niedawno było tu o tym, że sprawność

radiatora (w przemianie energii wewnetrznej na promieniowanie) to
najwyżej kilkanaście procent.

Reszta energii w tajemniczy sposób znika :)

Dla niektórych faktycznie może to być Wielką Tajemnicą.

No więc co się dzieje z tą resztą energii?



--
MN
MarcinNmarcin5.usun.wykasuj
 
Posty: 0
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 08:20

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez MarcinNmarcin5.usun.wykasuj » 9 lut 2018, o 22:31


W dniu 2018-02-09 o 22:03, Jarosław Sokołowski pisze:
Pan Marcin N napisał:
Zabawne jest to, że zwykle w opisach takich urządzeń występują jakieś
niezwykłe generatory podczerwieni. Tymczasem podczerwień - to ciepło.
Zwykły kawał drutu podłączony do zasilacza jest promiennikiem
podczerwieni o sprawności bliskiej 100%.
Raczej dalekiej od stu procent. Niedawno było tu o tym, że sprawność

radiatora (w przemianie energii wewnetrznej na promieniowanie) to
najwyżej kilkanaście procent.

Reszta energii w tajemniczy sposób znika :)

Dla niektórych faktycznie może to być Wielką Tajemnicą.

No więc co się dzieje z tą resztą energii?

To elementarne -- przekazywana jest drogą przewodnictwa i konwekcji.

A to gorzej czy lepiej?
System ogrzewania, którego straty w postaci ciepła pozostają w
ogrzewanym pomieszczeniu? Trudno o lepszą sytuację.


--
MN
MarcinNmarcin5.usun.wykasuj
 
Posty: 0
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 08:20

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez Jacekkrystian.mazurek » 9 lut 2018, o 22:55


W dniu 09.02.2018 o 22:31, Marcin N pisze:
System ogrzewania, którego straty w postaci ciepła pozostają w
ogrzewanym pomieszczeniu? Trudno o lepszą sytuację.
Zważ, że cały czas jest mowa o ogrzewaniu przez promieniowanie, co ma

dawać magiczne 50% oszczędności. Im grzejnik więcej promieniuje, tym
silniejsze wrażenie ciepła (przy tej samej temperaturze powietrza).
Moc promieniowana zależy silnie od temperatury grzejnika - w teorii aż w
czwartej potędze.
Przy okazji powiem, że znam gościa, który w domku letniskowym ma
ogrzewanie elektryczne, ale "żarówki" kupił energooszczędne, co mnie
trochę śmieszy.
Jacek
Jacekkrystian.mazurek
 
Posty: 0
Dołączył(a): 16 mar 2016, o 08:28

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez UTF-8QSebastianBiac582yheby » 10 lut 2018, o 11:00


On 2/9/2018 10:03 PM, Jarosław Sokołowski wrote:
No więc co się dzieje z tą resztą energii?
To elementarne -- przekazywana jest drogą przewodnictwa i konwekcji.


O matko, następny.
UTF-8QSebastianBiac582yheby
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 05:00

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez uzytkownikadres » 10 lut 2018, o 23:00


W dniu 2018-02-09 o 22:46, Jarosław Sokołowski pisze:
Pan Marcin N napisał:
Zabawne jest to, że zwykle w opisach takich urządzeń występują jakieś
niezwykłe generatory podczerwieni. Tymczasem podczerwień - to ciepło.
Zwykły kawał drutu podłączony do zasilacza jest promiennikiem
podczerwieni o sprawności bliskiej 100%.
Raczej dalekiej od stu procent. Niedawno było tu o tym, że sprawność

radiatora (w przemianie energii wewnetrznej na promieniowanie) to
najwyżej kilkanaście procent.
Reszta energii w tajemniczy sposób znika :)

Dla niektórych faktycznie może to być Wielką Tajemnicą.

No więc co się dzieje z tą resztą energii?

To elementarne -- przekazywana jest drogą przewodnictwa i konwekcji.

A to gorzej czy lepiej?

System ogrzewania, którego straty w postaci ciepła pozostają w
ogrzewanym pomieszczeniu? Trudno o lepszą sytuację.
Nie ma "gorzej" czy "lepiej", chodziło tylko o sprawność przetwarzania

energii wewnętznej na fotony. Zaś co do "lepszej sytuacji" -- radiacyjnie
grzeje kominek. W twarz bić może gorąc, a po plecach ciągnie chłód od
zimnych murów. W klasycznym otwartym ominu, jak praojce mieli, straty
w postaci ciepła wcale nie pozostaja w ogrzewanym pomieszczeniu -- uchodzą
kominem.

Masz ty qwa pojęcie o ogrzewaniu jak "świnia o grzmocie i błyskawicy".

Palnąłeś kolejny raz bzdurę i teraz "wywracasz kota ogonem".

Po pierwsze - każdy rodzaj ogrzewania domu odbywa się poprzez
promieniowanie, konwekcję oraz przewodnictwo. Zmienia się tylko
procentowy udział poszczególnych rodzajów przekazywania energii cieplnej.

Po drugie straty kominowe, a w zasadzie poprzez wentylację były, są i
będą, niezależnie czy system grzewczy jest oparty na promiennikach czy
też konwektorach. W zależności od sposobu ogrzewania, różnica w stratach
"kominowych" jest niewielka, bo tak czy siak i tak powietrze musi się
nagrzać. Jak nie od grzejnika to od murów oraz przedmiotów, na które
pada promieniowanie podczerwone.

Po trzecie w domu jest ciepło, kiedy otacza nas ciepłe powietrze, mamy
ciepłe ściany, sufit, podłogę oraz wszelkie przedmioty znajdujące się w
domu, które także generują promieniowanie podczerwone.

Po czwarte każde grzewcze urządzenie elektryczne przetwarza energię
elektryczną na cieplną z prawie 100% sprawnością. Dlatego pisanie o
stratach w tym przypadku świadczy o tym, że dużo wagarowałeś w podstawówce.

Po szóste spamowane tutaj panele grzewcze są wspaniałym sposobem na
wyciągnięcie kasy od naiwnych ludzi, a pisanie o 50% oszczędnościach są
typowym bełkotem marketingowym. O wiele lepszy efekt promieniowania
podczerwonego oraz niższe koszty ogrzewania można uzyskać kilkakrotnie
tańszymi promiennikami podczerwieni, które można kupić w każdym markecie
budowlanym. Jedyny plus tych paneli to estetyka, choć i tak o wiele
bardziej estetyczna i bardziej oszczędna jest typowa podłogówka.

Grzanie prądem niezależnie od tego czy jest to promiennik, panel czy też
konwektor jest drogie i najdroższe ze wszystkich rodzajów ogrzewania.
uzytkownikadres
 
Posty: 0
Dołączył(a): 26 sty 2013, o 12:00

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez uzytkownikadres » 11 lut 2018, o 11:46


W dniu 2018-02-11 o=C2=A002:57, Zenek Kapelinder pisze:
Generalnie masz racje. Troche mozna by sie czepic strat kominowych ale =
to jeden z czynnikow i nie wywraca tego co napisales na lewa strone. Opow=

iesci dziwnej tresci o cudownych promiennikach nie ma potwierdzenia w pra=
ktyce. Teraz dla kazdego budynku istnieje wymog sporzadzenia dokumentu ok=
reslajacego zapotrzebowanie na cieplo. I nie slyszalem zeby dla promienni=
kow w takim dokumencie okreslano ze jest o polowe mniejsze. Spotkalem sie=
z durnym porowaniem promiennikow do Slonca. Fakt ze obydwa te zrodla cie=
pla grzeja przez promieniowanie. Jest jednak jeden myk. Natezenie promien=
iowania jest w kwadracie odwrotnie proporcjonalne do odleglosci. Dwa razy=
dalej cztery razy slabsze. Da sie policzyc ile bedzie slabsze jak od Slo=
nca odsunac sie o metr. Ale dopiero odsuniecie sie o kilka tysiecy kilome=
trow da sie zmierzyc. W przypadku promiennika zmiana odleglosci liczona w=
centymetrach jest mierzalna i odczuwalna. W praktyce grzanie promienniki=
em wyglada tak ze jak promieniuje od gory to w odleglosci pol metra wlosy=
zaczynaja sie skrecac a w nogi zimno. I zeby skaly sraly nikt tego nie z=
mieni bo bezposrednio wynika to z ziemskiej fizyki i matematyki. Co prawd=
a istnieje metoda grzania promieniowaniem przezroczystych materialow. Prz=
ede wszystkim tworzyw sztucznych. Ale w niej wykorzystuje sie zjawisko re=
zonansu. Dlugosc fali dobiera sie do czestotliwosci drgan wlasnych czaste=
czek tworzywa. Tylko ze nie da sie w ten sposob grzac czlowieka. Mikrofal=
ami takimi jak w kuchence mikrofalowej tez sie nie da pomimo ze czlowiek =
zawiera duzo wody bo obowiazuje prawo ze moc jest odwrotnie proporcjonaln=
a do odleglosci i ze jest to funkcja kwadratowa.

A Ty jak zwykle uskuteczniasz te swoje teorie, które mają si=C4=
=99 nijak do=20
rzeczywistości.

Kiedyś pracowałem w pracowniach napraw elektroniki i laboratori=
ach.=20
Zanim przeniesiono nas do nowo wyremontowanych pomieszczeń, pracowal=
iśmy=20
w pomieszczeniach gdzie były duże, stare, drewniane okna, a pom=
iędzy=20
ościeżnicą i skrzydłem szczeliny takie, że mo=C5=
źna było palce włożyć. Zimą=20
utykało się te szczeliny szmatami lub wpuszczało się =
tam piankę=20
poliuretanową. Pomimo utykania okiem i tak wewnątrz temperatura=
=20
potrafiła spadać nawet do 10'C, kiedy na zewnątrz był=
y mrozy rzędu -20'C.

Oczywiście było tam centralne ogrzewanie i fawiry, ale nie dawa=
ły rady=20
ogrzać pomieszczeń. Nawet po kilka dodatkowo włączony=
ch farelek nie było=20
w stanie ogrzać pomieszczeń, a ich ilość była og=
raniczona=20
zabezpieczeniami elektrycznymi. Dopiero jak kupiłem tanie promiennik=
i=20
podczerwieni o mocy ok. 2kW (z 3 zakresami regulacji mocy), skończy=C5=
=82y=20
się problemy. To były promienniki kwarcowe, prawie takie same j=
ak ten=20
https://www.klimatop.pl/files/kwarcowy-promiennik-podczerwieni-Dimplex-BS=
1801S-podswietlenie.jpg?t=3D1518341861370=20
dało się przetrzymać mrozy. Jeden z nich umieszczony wysok=
o pod sufitem,=20
a drugi umieszczony pod stołami tak, aby grzał nogi. Pomimo, =C5=
źe łączna=20
moc promienników była mniejsza od mocy wcześniej podł=
ączanych farelek to=20
dawały one dużo większy komfort cieplny. Co ciekawsze komf=
ort cieplny=20
uzyskiwało się prawie od razu po załączeniu. Każ=
dy kto wszedł do naszego=20
pomieszczenia dziwił się, że u nas jest tak ciepło. W=
cześniej bywało, że=20
trzeba było się ciepło ubrać i pracować w kurtce=
lub w polarze, nie=20
wspominając już o ciepłych kalesonach i grubych skarpetach=
.

W nowych pomieszczeniach poza nowymi, plastikowymi oknami były tak=C5=
źe=20
nowe grzejniki płytowe, które zapewniały komfort cieplny p=
oprzez większy=20
udział promieniowania termicznego. Tutaj nawet w największe mro=
zy=20
pracowało się komfortowo w koszulce z krótkim rękawem=
.


uzytkownikadres
 
Posty: 0
Dołączył(a): 26 sty 2013, o 12:00

Re: OGRZEWANIA NA PODCZERWIE=c5=83

Postprzez Adama.g » 13 lut 2018, o 00:45


W dniu 2018-02-12 o 22:29, Zenek Kapelinder pisze:
Dlatego Ci napisalem ze jak ujmiesz troche ze swojej opowiesci, a jest z czego ujac. To ja ujme ze swojej.


Zenku, w co najmniej kilku kościołach spotykałem ogrzewanie
promiennikowe. Efekt jest taki, że włącza się przy temperaturze poniżej
zera, a za chwilę trzeba rozpiąć kurtkę, bo robi się gorąco.

Tego typu ogrzewanie spotkałem też w jednym zakładzie pracy, w
laboratorium wytrzymałościowym, jako jedyne. Też skuteczne, ale ono
działało przez cały dzień, a być może przez całą dobę.


--
Pozdrawiam.

Adam
Adama.g
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości



cron