Piotr Boncza wrote:
On 10 Sty, 12:17, "Budyń"
wrote: Użytkownik "Jacek"
napisał w
wiadomościnews:jeh3e7$kol$1@news.task.gda.pl...
Warto czasem się przyjrzeć dostawcy, a nie jest to proste, bo kto
robi
r> > analizy gazu, czy sprawdza wiarygodnośc wskazań gazomierza?
Sprawnosc ogólnie 64%, piec 15letni. Wiec nawet jesli troche u nas
tna na
gazie to niedużo.
Ja myślę, że sami się tniemy. Kupujemy najtańsze kotły i robimy
najtańsze instalacje. Co do kotłów to tylko moje własne zdanie, więc
się nie będę wywnętrzał. A instalacje...
Problem w tym, że wiele z nich ma za małe średnice.
Kotły aby dobrze pracować muszą mieć na wejściu ściśle określony
zakres ciśnienia gazu.
Lepsze mają ten przedział większy, gorsze mniejszy. W zimie, gdy
wszyscy dookoła grzeją spada ciśnienie na przyłączu. Gazownia jest ok,
bo trzyma się widełek, ale do nas, gdy mamy za małą średnicę rur
dociera ciśnienie poniżej wymaganego. Zużycie gazu rośnie a sprawność
poważnie maleje. Również dlatego, że np. kotły atmosferyczne zasysają
powietrze dzięki wypływowi gazu pod ciśnieniem.
była by to prawda gdyby nie fakt że do gazomierza z reduktorem idzie gaz
średnioprężny i ten kawałek robi gazownia.
mało jest prawdopodobne aby ciśneinie po stronie wysokiej tak spadało żeby
reduktor nie był w stanie dać nominalnego ciśnienia do instalacji
wewnętrznej. Warto jednak czasem wezwać kogoś z manometrem który by
sprawdził jakie jest ciśneinie przy kotle przy pełnej mocy. Szczeglnei gdy
są jakieś jakzdy z wydajnością ukłądu grzewczego.
Dodam że nowoczesne kotły nei lubią zbyt niskiego ciśnienia, i potrafią sie
czasem uszkodzić.