przez NotBearpaulcomHATESPAM » 25 sty 2012, o 22:51
Znudzilo mi sie naprawnianie i uszczelnianie starych skrzynkowych okien,
wiec przymierzam sie do wymiany okien na nowe. Budynek poniemiecki,
"robotniczy", bez wartosci zabytkowej, wiec najpewniej bedzie to PCV.
Wiekszosc artykulow o montazu dotyczy nowych budynkow. A mnie interesuje
na co szczegolnie zwrocic uwage w przypadku takim jak moj.
- czy jakies elementy cieplego montazu mozna zastosowac w grubym,
jednowarstwowym, nieocieplonym murze z cegly? Czy ma to ekonomiczne i
praktyczne uzasadnienie?
- na jakiej glebokosci powinno sie umiescic okno? Szkola falenicka
zaleca dopchac rame (z niewielka szczelina na wpuszczenie uszczelnienia)
do istniejacych wegarkow. Szkola otwocka zas, nakazuje ustawic okno tak,
zeby wewnetrzna powierzchnia ramy znalazla sie w tym samym miejscu co w
starym oknie (domyslam sie, ze w tej opcji nalezaloby uzupelnic kilka cm
szczeliny miedzy rama a wegarkiem - co moze byc skomplikowane, bo
wegarki schodza sie ukosnie).
- lasta but not least: ktora firma z Wroclawia lub okolic ma godna
polecenia ekipe, ktora ma doswiadczenie w takich montazach?
--
NotBear