IMHO nie stawia się ściany z Ytonga 5cm...
Zamiast tego daj silkę 8cm, i tak będzie dosyć wiotka.
;-)
Wtedy wełny dałbym mniej (3 cm) - każdy cm jest ważny - to wąski pokój,
jest łóżko, niezbyt szerokie przejście (ok 70 cm). Zniknie 12 cm -
będzie już ciasno.
Ale masz rację, uświadomiłem to sobie, jak na miarce spojrzałem na 5 cm :)
albo zostań przy KG.
nie będzie masy - niskie dźwięki przejdą dokładnie tak jak teraz.
Całość będzie osadzona w jakimś profilu, który ograniczy efekt mostków
akustycznych w miejscu łączenia nowej ściany z podłogą.
oddylatuj od ścian i sufitu. dylatacje wypełnij gąbką syntetczną.
Wtedy będzie stało 10 m2 które trzymają się tylko na podłodze - będzie
podobna wytrzymałość jak k-g.
Zastanawia mnie jednak jeszcze przenoszenie dźwięku prostopadłą ścianą
(na rysunku ściana B) - tutaj stawiam na kucie ściany, zrobienie 2 cm
przerwy, włożenie styropianu i zagipsowanie.
IMHO zrób najpierw tą ściankę, a potem zobacz czy może to już
wystarczy. Czasami nie ma sensu brnąć dalej. dźwięk zapewne niesie się
też sufitem...
Na ścianie prostopadłej mamy włączniki światła - jak sąsiad włącza
światło to nie jestem pewien czy to u mnie czy u niego pstryknęło - ta
ściana definitywnie wymaga izolacji, zastanawiam się nawet, czy to nie
przez nią właśnie przechodzi większość dźwięku.
Dzięki za opinię, pozdrawiam!
Paweł