To oczywiste, ale podstawowe pytanie to jaką wydajność powinien mieć
taki wentylator (m3/godz.) aby naprawdę wyciągał, a nie był atrapą
poprawiajÄ…cÄ… samopoczucie.
Ja mam kanałowy o wydajności ok.350m3/godz. i jest to zawracanie
głowy.
zapinio wrote:To oczywiste, ale podstawowe pytanie to jaką wydajność powinien mieć
taki wentylator (m3/godz.) aby naprawdę wyciągał, a nie był atrapą
poprawiajÄ…cÄ… samopoczucie.
Ja mam kanałowy o wydajności ok.350m3/godz. i jest to zawracanie
głowy.
to sobie kup dachowy o wydajności 3500 albo 6000 m3/h do tego
odpowiednio duży kanał i odpowiednio wielkie czerpnie w ścianach.
a tak serio co ty dygestorium budujesz czy co?
350m3/h to dla pokoju o pow 20m2 jest 7 krotna wymiana godzinowa.
Jak chcesz naprawdę wymieniać 7 krotną objętość powietrza to musisz
mieć synchroniczny system nawiewu z odpowiednio wydajną nagrzewnicą
kanałową bo gdybyś naprawdę przewalił prze taki pokój te 350m3 to byś
miał tam temperaturę zewnętrzną.
a tak realnie jak chcesz mieć efektywną wentylację bez olbrzymich
strat ciepła to musisz zamontować centralę wentylacyjną z rekuperacją
i nagrzewnicÄ… wodnÄ… czy elektrycznÄ….
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości