Wiercenie otworów w gresie

Główne forum dyskusyjne

Wiercenie otworów w gresie

Postprzez wolimnie » 22 lut 2009, o 17:26


Znalazłem na allegro takie wiertła (otwornice):
http://www.allegro.pl/item551898997_diamentowe_wiertlo_17mm_18mm_19mm_20mm_21mm.html

Jak myślicie? Czy są coś warte?
Muszę wywiercić kilka otworów pod gniazdka, rurki itp.
Z tego co się zorientowałem wiertła powinny być diamentowe i te ponoć są.

Cenę mają całkiem ciekawą (w marketach za takie otwornice trzeba zapłacić
grubo ponad 100 zł), ale czy rzeczywiście dadzą radę w takich twardych
płytkach?

Pozdry,
/\/\\/\/

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19


Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez T.M.F.tfrancuz » 22 lut 2009, o 18:47


wolim pisze:
Znalazłem na allegro takie wiertła (otwornice):
http://www.allegro.pl/item551898997_diamentowe_wiertlo_17mm_18mm_19mm_20mm_21mm.html

Jak myślicie? Czy są coś warte?
Muszę wywiercić kilka otworów pod gniazdka, rurki itp.
Z tego co się zorientowałem wiertła powinny być diamentowe i te ponoć są.

Cenę mają całkiem ciekawą (w marketach za takie otwornice trzeba zapłacić
grubo ponad 100 zł), ale czy rzeczywiście dadzą radę w takich twardych
płytkach?

Wiertlo diamentowe za 15zl? :) Raczysz zartowac.
Zdjecia kiepskie, ale jak dla mnie to wyglada jak zwykle wiertlo
wolframowe. Swoja droga wiercilem w plytkach gresowych o grubosci 12mm
koronkami wolframowymi otwory pod wode i gniazdka. Szlag mnie trafial,
ale sie dalo. Przy otworach do 20mm nawet szlo niezle, wiercenie pod
gniazdka elektryczne - koszmar :) Komplet takich koronek w Casto
kosztowal jakies 30zl :)
T.M.F.tfrancuz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:32

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez wolimnie » 22 lut 2009, o 19:08



Użytkownik "T.M.F." napisał
koronkami wolframowymi otwory pod wode i gniazdka. Szlag mnie trafial, ale
sie dalo. Przy otworach do 20mm nawet szlo niezle, wiercenie pod gniazdka
elektryczne - koszmar :) Komplet takich koronek w Casto kosztowal jakies
30zl :)

Koszmar, tzn. jak długo trzeba wiercić?

Pzdry,
/\/\\/\/

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez JacekPLato-i-Upal@cyf-kr.edu.pl » 22 lut 2009, o 19:27


T.M.F. napisal:
Zdjecia kiepskie, ale jak dla mnie to wyglada jak zwykle wiertlo
wolframowe. Swoja droga wiercilem w plytkach gresowych o grubosci 12mm
koronkami wolframowymi otwory pod wode i gniazdka.

Mialem cos takiego kupionego w NOMI firmowanego przez Wolfcrafta.
W trakcie wiercenia wiecej sie sypalo tych krysztylkow niz
bylo efektywnej pracy.

Przy okazji: czy sa wiertla koronowe (60mm i 80mm) do pracy
udarowej? Bo przy pracy bez udaru, czysto skrawajacej to
zakwitnac mozna z nudow.
--
Pozdrawiam,

Jacek
JacekPLato-i-Upal@cyf-kr.edu.pl
 
Posty: 207
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:38

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez T.M.F.tfrancuz » 22 lut 2009, o 19:39

koronkami wolframowymi otwory pod wode i gniazdka. Szlag mnie trafial, ale
sie dalo. Przy otworach do 20mm nawet szlo niezle, wiercenie pod gniazdka
elektryczne - koszmar :) Komplet takich koronek w Casto kosztowal jakies
30zl :)

Koszmar, tzn. jak długo trzeba wiercić?

Koronka 20mm to pare minut, koronka pod puszke (50mm?) to jakies 15min z
polewaniem woda, bo zarowno wiertlo jak i gres rozgrzewa sie do
czerwonosci co niszczy koronke i moze spowodowac pekniecie plytki. Nie
nalezy przyspieszac bo moze plytka peknac, takze z cierpliwoscia i
wyczuciem.
A nie masz gdzies w okolicy zakladu, ktory tnie woda? Cena bedzie
porownywalna, a sie nie narobisz:)
T.M.F.tfrancuz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:32

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez T.M.F.tfrancuz » 22 lut 2009, o 19:40


Jacek_P pisze:
T.M.F. napisal:
Zdjecia kiepskie, ale jak dla mnie to wyglada jak zwykle wiertlo
wolframowe. Swoja droga wiercilem w plytkach gresowych o grubosci 12mm
koronkami wolframowymi otwory pod wode i gniazdka.

Mialem cos takiego kupionego w NOMI firmowanego przez Wolfcrafta.
W trakcie wiercenia wiecej sie sypalo tych krysztylkow niz
bylo efektywnej pracy.

Przy okazji: czy sa wiertla koronowe (60mm i 80mm) do pracy
udarowej? Bo przy pracy bez udaru, czysto skrawajacej to
zakwitnac mozna z nudow.

A plytka to przezyje? Ja wiercilem w plytce przed przyklejeniem.
T.M.F.tfrancuz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:32

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez wolimnie » 22 lut 2009, o 19:58



Użytkownik "T.M.F." napisał
Koronka 20mm to pare minut, koronka pod puszke (50mm?) to jakies 15min z
polewaniem woda, bo zarowno wiertlo jak i gres rozgrzewa sie do
czerwonosci co niszczy koronke i moze spowodowac pekniecie plytki. Nie
nalezy przyspieszac bo moze plytka peknac, takze z cierpliwoscia i
wyczuciem.

Hmm. Powoli zaczynam się zastanawiać, czy nie szybciej i wygodniej będzie
wyciąć chamskie otwory zwykłą gumówką z tarczą diamentową. W końcu i tak
przychodzą na to rozety itp. Ciąłem tym zestawem już ten mój gres, ale po
linii prostej - w sumie nie tnie się najgorzej. Tylko czy jest jakiś sposób
na wycięcie w miarę równego koła? O ile duże otwory pod gniazdka to nie
problem, bo można naciąć takie słoneczko i wyłupać szczypcami, o tyle małe
otwory (takie pod rury przy grzejniku) stanowią problem, bo tarcza ma
średnicę 125 mm i nie bardzo można nią dość precyzyjnie wyciąć małe kółeczko
(płytka jest gruba i jak się chce przeciąć na wylot, to z jednej strony
zrobi się małą dziurkę, a z drugiej jest duża kreska).
A nie masz gdzies w okolicy zakladu, ktory tnie woda? Cena bedzie
porownywalna, a sie nie narobisz:)

Myślałem o tym, ale to dla mnie trochę problemowe. Trzeba mierzyć, wozić,
potem pewnie się okaże, że coś źle wymierzyłem - znowu wożenie... To nie dla
mnie ;)

Pzry,
/\/\\/\/

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez Maniek4brunobanani » 22 lut 2009, o 20:02



Użytkownik "Jacek_P" napisał w wiadomości
news:gns5dk$f9v$1@srv.cyf-kr.edu.pl...
Przy okazji: czy sa wiertla koronowe (60mm i 80mm) do pracy
udarowej? Bo przy pracy bez udaru, czysto skrawajacej to
zakwitnac mozna z nudow.

Otwornicami wolframowymi smialo wiercisz z udarem, tyle ze nie w gresie a
ogolnie w niewykonczonej scianie.

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez Maxmadmax98 » 22 lut 2009, o 21:03



Użytkownik "wolim" napisał w wiadomości
news:gns6el$84r$1@news.interia.pl...

Użytkownik "T.M.F." napisał

.... Tylko czy jest jakiś sposób
na wycięcie w miarę równego koła? O ile duże otwory pod gniazdka to nie
problem, bo można naciąć takie słoneczko i wyłupać szczypcami, o tyle małe
otwory (takie pod rury przy grzejniku) stanowią problem, bo tarcza ma
średnicę 125 mm i nie bardzo można nią dość precyzyjnie wyciąć małe
kółeczko (płytka jest gruba i jak się chce przeciąć na wylot, to z jednej
strony zrobi się małą dziurkę, a z drugiej jest duża kreska).


Do takich otworów w płytkach kupiłem sobie specjalny okrągły brzeszot
wolframowy ( do ręcznej piłki do metalu ).
Wierci się w płytce otwór wiertarką - przekłada się przez niego brzeszczot -
5 minut i ładne kółko ręcznie wycięte.

P.S. Też próbowałem wiercić koronkami, specjalnym wykrajnkiem - ale jak
płytki pękały mi jedna za drugą - zwłaszcza przy otworach pod puszki -
przeszedłem na ręczne wycinanie.
Kwestia tylko, jak twardy jest gres :-)

Pozdrawiam
Piotrek

Maxmadmax98
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 16:51

Re: Wiercenie otworów w gresie

Postprzez JacekPLato-i-Upal@cyf-kr.edu.pl » 23 lut 2009, o 02:59


Maniek4 napisal:
Otwornicami wolframowymi smialo wiercisz z udarem, tyle ze nie w gresie a
ogolnie w niewykonczonej scianie.

Mysle o scianie i puszkach. Nie o plytkach :)

A widiowymi uzebionymi mozna z udarem? Bo mam watpliwosci,
czy predkosc obwodowa korony zwyczajnie nie urwie zebow.
--
Pozdrawiam,

Jacek
JacekPLato-i-Upal@cyf-kr.edu.pl
 
Posty: 207
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:38

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 15 gości