Ustawienia pieca- ekogroszek

Główne forum dyskusyjne

Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez psbpsbMalpaHotPl » 11 mar 2009, o 14:51


Witam!

2 m-ce mieszkam w swoim nowym domu i wydawało mi się, że wszystko już
wiem o piecu, jego ustawieniach.
Groszek kupowałem różnej jakości w różnych ilościach i zawsze dobierałem
dobre 'moim zdaniem' parametry spalania. Zasada była prosta - im mniej i
im drobniejszy popiół, tym lepiej.

Kilka dni temu zakupiłem 2t ekogroszku ponoć za*biście kalorycznego i w
ogóle och, ech. Zasypałem podajnik i co? Pali się, ale w wyniku spalania
powstaje dużo spieczonej, pozlepianej szlaki. Wręcz z retorty wychodzi
czop zastygłej szlaki, który mogę później wyłamać i sfotografować, co
uczyniłem:

http://www.box.net/shared/0q73as2sz5

Rozżarzony węgiel tworzy w retorcie jakby lawę, pogrzebacz powoli tonie
w lekko płynnej substancji.
Próbowałem różnych nastaw, ale bez większego rezultatu - no może jest
tej szlaki trochę mniej.

Na forum muratora pisali, że to nie szlaka, tylko koks i że po odsianiu
z popiołu można powtórnie wrzucić do podajnika, że mało powietrza i się
nie dopala, ale po zwiększeniu dawki powietrza piec zgasł w nocy.

Czy ktoś widział lub słyszał??

psb
psbpsbMalpaHotPl
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 09:58


Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez QMichaB3Ggrodmich » 11 mar 2009, o 14:57


psb pisze:
Witam!

2 m-ce mieszkam w swoim nowym domu i wydawało mi się, że wszystko już
wiem o piecu, jego ustawieniach.
Groszek kupowałem różnej jakości w różnych ilościach i zawsze dobierałem
dobre 'moim zdaniem' parametry spalania. Zasada była prosta - im mniej i
im drobniejszy popiół, tym lepiej.

Kilka dni temu zakupiłem 2t ekogroszku ponoć za*biście kalorycznego i w
ogóle och, ech. Zasypałem podajnik i co? Pali się, ale w wyniku spalania
powstaje dużo spieczonej, pozlepianej szlaki. Wręcz z retorty wychodzi
czop zastygłej szlaki, który mogę później wyłamać i sfotografować, co
uczyniłem:

http://www.box.net/shared/0q73as2sz5

Rozżarzony węgiel tworzy w retorcie jakby lawę, pogrzebacz powoli tonie
w lekko płynnej substancji.
Próbowałem różnych nastaw, ale bez większego rezultatu - no może jest
tej szlaki trochę mniej.

Na forum muratora pisali, że to nie szlaka, tylko koks i że po odsianiu
z popiołu można powtórnie wrzucić do podajnika, że mało powietrza i się
nie dopala, ale po zwiększeniu dawki powietrza piec zgasł w nocy.

Czy ktoś widział lub słyszał??

Nie wiem jak ustawic piec- ale to na fotkach, to na pewno nie jest koks.
To żużel (popiół) z postający w wysokiej temperaturze z mocno
zapopielonych wegli. Miałem takie coś jeszcze w piecu mułowym. drugi raz
na pewno tego nie zapalisz... ;-)
a może spróbuj wrecz zmniejszyc podawanie powietrza?
pozdrawiam
Michał
QMichaB3Ggrodmich
 
Posty: 185
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 12:12

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez szadokszadok375 » 11 mar 2009, o 18:13


Dnia 11.03.2009 psb napisał/a:
Kilka dni temu zakupiłem 2t ekogroszku ponoć za*biście kalorycznego i w
ogóle och, ech. Zasypałem podajnik i co? Pali się, ale w wyniku spalania
powstaje dużo spieczonej, pozlepianej szlaki. Wręcz z retorty wychodzi
czop zastygłej szlaki, który mogę później wyłamać i sfotografować, co
uczyniłem:

http://www.box.net/shared/0q73as2sz5

Węgiel ma różne parametry. Jednym z nich jest spiekalność - odporność na
powstawanie spieków, czyli tego co na fotce.
Nie wiem, czy da się dobrać ustawienia pieca /raportuj jak Ci się uda/
ale węgiel zmienić idzie :>

Wieść gminna niesie, że węgiel z KWK Piast lubi się spiekać.

--
'To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami'
śp. babcia
ANTYSPAM:usuń cyfry z adresu mail
szadokszadok375
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 18:03

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez szadokszadok375 » 12 mar 2009, o 00:20


Dnia 11.03.2009 ?????????????????? napisał/a:
szadok pisze:
Wieść gminna niesie, że węgiel z KWK Piast lubi się spiekać.

Też kiedyś miałem tego paskudztwa 2t i trzeba było słup żużla
rozbijać.

Rozumiem, że z Piasta miałeś?
Próbowałeś może mieszać z jakimś innym, lepszym węglem? Jak się wtedy
zachowuje?
Na podstawie własnych obserwacji i opinii sąsiadów wychodzi na
to że najlepszy ekogroszek jest z Chwałowic.

No, z tamtych okolic to możliwe. Ja mam z Juliana (ZG Piekary) i jest
b.dobry. Wcześniej miałem z KWK Wieczorek i był jeszcze lepszy (ale już
nie sprzedają luzem, więc jest drożej :( i biorę z piekar)

--
'To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami'
śp. babcia
ANTYSPAM:usuń cyfry z adresu mail
szadokszadok375
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 18:03

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez Marcinmarcincad » 12 mar 2009, o 22:01

No, z tamtych okolic to możliwe. Ja mam z Juliana (ZG Piekary) i jest
b.dobry. Wcześniej miałem z KWK Wieczorek i był jeszcze lepszy (ale już
nie sprzedają luzem, więc jest drożej :( i biorę z piekar)

A gdzie kupowałeś ten węgiel? Jak na razie kupowałem tutaj
http://www.reto-pak.pl/ paczkowany, bo w tym roku nie miałem gdzie składować
groszek luzem, ale myślę, że w następnym sezonie będę miał gdzie
przetrzymywać węgiel luzem.

Marcin
Marcinmarcincad
 
Posty: 98
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 15:08

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez psbpsbMalpaHotPl » 12 mar 2009, o 23:21


MichałG pisze:
Miałem takie coś jeszcze w piecu mułowym. drugi raz
na pewno tego nie zapalisz... ;-)

Dokładnie tak, żarzy się tylko, ale nie płonie.
a może spróbuj wrecz zmniejszyc podawanie powietrza?

I to jest strzał w dziesiątkę.
Eksperymentowałem wczoraj z różnymi ilościami powietrza, najpierw
otwarłem wiatraczek na maxa, poszedłem na kawę i ciastko, wracam do
kotłowni, a tam chłodem wieje z pieca, ani grama żaru.
Poszedłem za ciosem w drugą stronę i to było to!
Ostatecznie wiatraczek mam całkowicie zamknięty (ciągnie tylko przez
kilkucentymetrową fasolkę wyciętą fabrycznie w deklu). Siła nadmuchu w
sterowniku na 5 w skali do 10 i dodatkowo przymknąłem czopuch na 25%.

Płomień wydaje się teraz najlepszy - szeroki, żółty, spokojny. Przedtem
waliło jak z palnika acetylenowego prosto w deflektor. Popiół bez
odrobiny szlaki.
O zużyciu będę się mógł wypowiedzieć za mesiąc.

Przy okazji znalazłem coś na toutube:
http://www.youtube.com/watch?v=4khgdMS82CA

psb
psbpsbMalpaHotPl
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 09:58

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez szadokszadok375 » 13 mar 2009, o 10:57


Dnia 12.03.2009 Marcin napisał/a:
No, z tamtych okolic to możliwe. Ja mam z Juliana (ZG Piekary) i jest
b.dobry. Wcześniej miałem z KWK Wieczorek i był jeszcze lepszy (ale już
nie sprzedają luzem, więc jest drożej :( i biorę z piekar)

A gdzie kupowałeś ten węgiel? Jak na razie kupowałem tutaj
http://www.reto-pak.pl/ paczkowany, bo w tym roku nie miałem gdzie składować
groszek luzem, ale myślę, że w następnym sezonie będę miał gdzie
przetrzymywać węgiel luzem.

No ja mam gdzie składować, więc biorę prosto z kopalni. Mam fajnego
dostawcę, jak chcesz czegóły - pisz na prv.
Powiem tyle - na auto wchodzi mu max ~4.6T i tyle biorę :)
Cena za kurs stała niezależnie od tonażu. Mi to akurat pasuje ;)

--
to jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami'
śp. babcia
ANTYSPAM:usuń cyfry z adresu mail
szadokszadok375
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 18:03

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez kikiss » 13 mar 2009, o 11:11



"szadok" wrote in message
news:slrngrkbpd.cvo.szadok375@haziel.bxi2.internetdsl.tpnet.pl...
No ja mam gdzie składować, więc biorę prosto z kopalni. Mam fajnego
dostawcę, jak chcesz czegóły - pisz na prv.
Powiem tyle - na auto wchodzi mu max ~4.6T i tyle biorę :)
Cena za kurs stała niezależnie od tonażu. Mi to akurat pasuje ;)


A kto wam ten ekogroszek wnosi do piwnicy, za ile i kto wsypuje do pieca ?

kikiss
 
Posty: 791
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:43

Re: Ustawienia pieca- ekogroszek

Postprzez szadokszadok375 » 13 mar 2009, o 14:25


Dnia 13.03.2009 kiki napisał/a:
A kto wam ten ekogroszek wnosi do piwnicy, za ile i kto wsypuje do pieca ?

Łap mi nie odcięło, za łopatę chwycić umię :P
A jestem w tej dobrej sytuacji, że okienko z piwnicy mam od strony
ulicy. Mały patencik, żeby węgiel się nie rozsypywał na boki, dobry
kierowca (powoli kipruje i dobrze podjedzie) i w 45minut mam zsypane
4,5T. Łącznie z posprzątaniem. Z przygotówką zajmuje to 1h15min max :)

--
'To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami'
śp. babcia
ANTYSPAM:usuń cyfry z adresu mail
szadokszadok375
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 18:03


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 13 gości