Swietlówki do pokoju

Główne forum dyskusyjne

Swietlówki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 3 sty 2010, o 22:43


Czy ktos spotkal sie z ozdobna lampa sufitowa nadajaca sie do zamontowania w
pokoju wykorzystujaca swietlóki typu rura np. 18W, ewentualnie mniejsze ?
Wyobrazam sobie to jako forme kwadratowego lub okraglego plafonu z matowym
szklem i elementami z drewna badz chromowanego melu.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17


Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez Maniek4brunobanani » 3 sty 2010, o 23:17



Uzytkownik "Jacek "Plumpi"" napisal w wiadomosci
news:hhr32m$k11$1@inews.gazeta.pl...
Czy ktos spotkal sie z ozdobna lampa sufitowa nadajaca sie do zamontowania
w pokoju wykorzystujaca swietlóki typu rura np. 18W, ewentualnie mniejsze
?
Wyobrazam sobie to jako forme kwadratowego lub okraglego plafonu z matowym
szklem i elementami z drewna badz chromowanego melu.

Na pewno chcesz to zrobic?? :-)
Ja wiem, ze moga byc cieple, ale w pokoju to porazka. Rozruch tej lampy,
buczenie, miganie zimnej lampy... No nie wiem. Ja bym sie tak nie katowal.

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 3 sty 2010, o 23:55


Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości
news:hhr3gp$smp$1@news.interia.pl...
Na pewno chcesz to zrobic?? :-)

Tak. Dość już mam palących się bez przerwy świetlówek kompaktowych, a o
żarówkach to niebawem będziemy tylko czytać w podręcznikach do
elektrotechniki.
Ja wiem, ze moga byc cieple, ale w pokoju to porazka.

Masz bardzo konserwatywne przekonanie co do świetlówek. Przecież luminofory
w rurach niczym się nie różnią od tych w świetlówkach kompaktowych.
Świetlówki bardzo mocno się zmieniły i obecnie zapewniają najbardziej
zbliżone światło, do naturalnego, a także światło bardzo dobrze
odwzorowujące barwy. Niestety świetlówki kompaktowe posiadają swoje wady, a
największą z nich jest umieszczenie elektroniki pomiędzy lampą, a gwintem,
gdzie dość duża temperatura powoduje wysychanie kondensatorów
elektrolitychnych, a jednorazowa konstrukcja uniemożliwia wymianę tych
kondensatorów.
Rozruch tej lampy,

Rozruch ? Jaki rozruch ?
Jeżeli świetlówka będzie zasilana przetwornicą (elektroniczny statecznik) to
zapłon jest natychmiastowy i bez migotania.
Jeżeli statecznik będzie tradycyjny (indyukcyjny) to wystarczy wymienić
zapłonniki na elektroniczne, które zapalają lampę bez migotania.
buczenie

Jak statecznik jest dobry to nic nie buczy, a w ostateczności można zastąpić
układem elektronicznym.
miganie zimnej lampy...

Przy układach elektronicznych stateczników nie występuje.
No nie wiem. Ja bym sie tak nie katowal.

Spokojnie obecne świetlówki to nie te same co przed 20 laty.
Luminofory posiadają dłuższą poświatę eliminując efekt migotania, a ponadto
posiadają szersze spektrum barwy zbliżone do światła dziennego. Dzięki
przetwornicom napięcia zasilane są napięciem o wysokiej częstotliwości,
dzieki czemu efekt migotania zostaje bardzo mocno zredukowany, zaÅ› wysokie
napiecie powoduje, że zapłon jest natychmiastowy i pewny bez mrugania.
Świetlówki takie umożliwiają także regulację natężenia oświetlenia.
Jedyny ich mankament to dość duże rozmiary i brak na rynku estetycznych
opraw.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez Maniek4brunobanani » 4 sty 2010, o 00:17



Użytkownik "Jacek "Plumpi"" napisał w wiadomości
news:hhr78q$7p8$1@inews.gazeta.pl...
Spokojnie obecne świetlówki to nie te same co przed 20 laty.

O tak, mam te najnowsze w garazu. Tam ich miejsce.:-)
Luminofory posiadają dłuższą poświatę eliminując efekt migotania, a
ponadto posiadają szersze spektrum barwy zbliżone do światła dziennego.
Dzięki przetwornicom napięcia zasilane są napięciem o wysokiej
częstotliwości, dzieki czemu efekt migotania zostaje bardzo mocno
zredukowany, zaś wysokie napiecie powoduje, że zapłon jest natychmiastowy
i pewny bez mrugania.

Zimna swietlowka miga zanim sie nie nagrzeje. Paradoksalnie te nowsze serie
Philips Master i Osram chyba Green cos tam migaja bardziej jak te zimne
tradycyjne. Migaja w srodku dlugosci, gdzie swieca najslabiej. Z czasem
rozpala sie cala, ale to trwa.
Świetlówki takie umożliwiają także regulację natężenia oświetlenia.
Jedyny ich mankament to dość duże rozmiary i brak na rynku estetycznych
opraw.

No skoro Tobie pasuja to mi nic do tego.:-)
Niestety nie widzialem takich opraw, ale spokojnie wyprodukujesz je sam dosc
malym nakladem pracy. Profile aluminiowe kupisz w kazdym markecie, sa tez
takie matowe (nie pamietam jak sie to nazywa). Kazdy szklarz wytnie Ci szybe
jaka chcesz, a oprawy lamp to juz sam wiesz.

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 4 sty 2010, o 00:23


Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości
news:hhr70v$1h4$1@news.interia.pl...
No skoro Tobie pasuja to mi nic do tego.:-)
Niestety nie widzialem takich opraw, ale spokojnie wyprodukujesz je sam
dosc malym nakladem pracy. Profile aluminiowe kupisz w kazdym markecie, sa
tez takie matowe (nie pamietam jak sie to nazywa). Kazdy szklarz wytnie Ci
szybe jaka chcesz, a oprawy lamp to juz sam wiesz.

W ostateczności tak też zrobię, ale szczerze mówiąc brak mi na to czasu,
żeby biegać po sklepach i szukać profili itp.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Re: Swietlowki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 4 sty 2010, o 11:59


Użytkownik "Jacek_P" napisał w wiadomości
news:hhr8hl$32m$1@srv.cyf-kr.edu.pl...
A jak wyglada od strony kosztow porownanie takiego
zestawu 'klasycznej' swietlowki i swietlowki kompaktowej?
Przy identycznych mocach?

Same rury niezależnie od mocy to koszt ok. 4-13zł/szt., ale potrzebują one
dodatkowo statecznika i zapłonnika - łączny koszt tych elementów to jakieś
20-25 zł przy stateczniku indukcyjnym i zapłonniku bimetalowym oraz 50-70zł
przy stateczniku elektronicznym. Żywotność rur jest bardzo duża. W
porównaniu świetlówek kompaktowych, świetlówki rurowe są wieczne, bo
uszkodzenie takiej rury zadarza się bardzo rzadko i sam się przekonałem, ze
żywotność nawet 10lat przy codziennym użytkowaniu to nic nadzwyczajnego dla
tego typu świetlówek :) Jezeli rura się uszkodzi to w prawie zawsze jest to
uszkodzenie żarnika, który nie ma znaczenia w przypadku zasilania rur z
niektórych stateczników elektronicznych, które po prostu nie używają
żarników do wstępnego podgrzania rury, lecz zapalają ją natychmiast ze
względu na podwyższone napięcie zasilające rurę.
Porządne świetlówki kompaktowe kosztują 30-40zł/szt. Chiński badziew kupi
się poniżej 10zł/szt., ale ich jakość, sprawność i żywotność są do dupy.
Potrafią się spalić w przeciągu 2-3 miesięcy. Lepsze świetlówki kompaktowe
to też loteria. Jedne potrafią się spalić w przeciągu 1 roku, zwłaszcza jak
są często zapalane i gaszone, a niektóre potrafią wytrzymać kilka lat.
Świetlówki kompaktowe jednak nie potrzebują dodatkowej elektroniki, bo
posiadajÄ… jÄ… wewnÄ…trz plastikowej oprawy i to uszkodzenia tej elektroniki
zazwyczaj są powodem uszkodzenia świetlówki, a konkretniej przyczyną
uszkodzenia jest wysychanie kondenstatorów. Gdyby świetlówki kompaktowe nie
były produkowane jako jednorazowe to bez najmniejszego problemu można by
było w 99% przypadków je naprawić.
Jeżeli chodzi o świetlówki kompaktowe to najgorszą rzeczą dla nich jest
częste zapalanie i gaszenie. Niestety u mnie jest wiele miejsc, gdzie
światło zapala się samoczynnie i samoczynnie gasi.
W przypadku rur częste zapalanie i gaszenie ma większe znaczenie wtedy,
kiedy układ zasilania jest ze statecznikiem indukcyjnym i tradycyjnym
zapłonnikiem bimetalowym. W przypadku zamontowania zapłonnika
elektronicznego lub statecznika elektronicznego żywotność świetlówek
znacznie się wydłuża i zwiększa się odporność na częste ich zapalanie i
gaszenie.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Re: Swietlowki do pokoju

Postprzez Maniek4brunobanani » 4 sty 2010, o 18:15



Użytkownik "Jacek "Plumpi"" napisał w wiadomości
news:hhshnj$oa9$1@inews.gazeta.pl...
przy stateczniku elektronicznym. Żywotność rur jest bardzo duża. W
porównaniu świetlówek kompaktowych, świetlówki rurowe są wieczne, bo
uszkodzenie takiej rury zadarza się bardzo rzadko i sam się przekonałem,
ze żywotność nawet 10lat przy codziennym użytkowaniu to nic nadzwyczajnego
dla tego typu świetlówek :)

No to masz jakos sporo szczescia. Ja co jakis czas poznaje budowe kolejnej
lampy. Wymonione rury dwa, trzy lata temu zaczynam wymieniac ponownie. Fakt
swieca kilka lat, ale 10 to masz szczescie.
Porządne świetlówki kompaktowe kosztują 30-40zł/szt.

Bez przesady to chyba Philips Master. Zwykle Geni kosztuja kilkanascie zl i
maja gwarancje na piec lat.
Chiński badziew kupi się poniżej 10zł/szt., ale ich jakość, sprawność i
żywotność są do dupy. Potrafią się spalić w przeciągu 2-3 miesięcy.

Dwie spalily mi sie w ciagu trzech dni. To byly ostatnie niemarkowe jakie
kupilem. Szkoda pieniedzy.
Lepsze świetlówki kompaktowe to też loteria.

Ale maja kilkuletnia gwarancje.

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez marko1amarko1a » 4 sty 2010, o 18:39


Użytkownik "Jacek "Plumpi"" napisał w wiadomości
news:hhr78q$7p8$1@inews.gazeta.pl...
Niestety świetlówki kompaktowe posiadają swoje wady, a największą z nich
jest umieszczenie elektroniki pomiędzy lampą, a gwintem, gdzie dość duża
temperatura powoduje wysychanie kondensatorów elektrolitychnych, a
jednorazowa konstrukcja uniemożliwia wymianę tych kondensatorów.

Może chińczyk montuje kiepskie kondensatory. Dobrego producenta elektrolity
na 105stC wytrzymują sporo więcej. Przećwiczyłem w zasilaczach impulsowych
rózne i wiem że sa takie badziewne które pomimo że pisze na nich 105 to jest
to lipa. W płytach komputerowych często wysychają ale jak się wymieni na
jakies dobre to jakimś cudem nic im się nie dzieje. Więc można.
Dziwię się jednak że nikt nie wpadł na pomysł aby elektronikę montować
gdzies wewnątrz lampy a zgrabną świetlówkę solo w gwint E14 albo E27.
Totalne marnotrawstwo środowiska.

Marek


marko1amarko1a
 
Posty: 983
Dołączył(a): 2 lis 2009, o 13:00

Re: Swietlowki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 4 sty 2010, o 20:10


Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości
news:hht65v$2d6$1@news.interia.pl...
No to masz jakos sporo szczescia. Ja co jakis czas poznaje budowe kolejnej
lampy. Wymonione rury dwa, trzy lata temu zaczynam wymieniac ponownie.
Fakt swieca kilka lat, ale 10 to masz szczescie.

Może to dlatego, że to stary PRL-owski wyrób ;D
Dwie spalily mi sie w ciagu trzech dni. To byly ostatnie niemarkowe jakie
kupilem. Szkoda pieniedzy.

Ja tylko raz dałem się nabrać na promocję jakiejś chińszczyzny poniżej
10zł/szt. Kupiłem kilkanaście szt w Praktikerze i jeszcze tego samego dnia
odniosłem. Jedna się spaliła w przeciągu bodajże godziny czy dwóch, a
świetlówki świeciły tak nędznie, że szkoda gadać. Miały świecić jak żarówki
100W, a świeciły słabiej jak 25W.
Lepsze świetlówki kompaktowe to też loteria.

Ale maja kilkuletnia gwarancje.

Ale już nie mam siły biegać z reklamacją 3 raz z rzędu w przeciągu okresu
gwarancyjnego. Mam ich całą reklamówkę ok. 20szt.
To są bodajże Polluxy (taka troszkę lepsza chińszczyzna). Wdedy wchodząc na
rynek zachęcali klientów dość długim okresem gwarancyjnym 24 lub 36
miesięcy.
Wcześniej tj. jakiejś 6 lat temu kupowałem świetlówki Philipsa płacąc ponad
40zł/szt., ale padły prawie wszystkie w przeciągu 3 lat. Zostały się tylko 2
szt. , któe i tak wymieniłem, bo mnie denerowało bardzo wolne rozgrzewanie
się tych świetlówek.
Piętro niżej mam zamontowane normalne świetlówki od prawie 5 lat - w jednym
z pomieszczeń rury 36W, a w drugim rury 18W.
Dają światło przy którym mogę normalnie pracować wykonując precyzyjne prace
elektroniczne, a poza tym mam święty spokój, bo od pięciu lat nic się z nimi
nie dzieje.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Re: Swietlówki do pokoju

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 4 sty 2010, o 20:13


Użytkownik "marko1a" napisał w wiadomości
news:hht94l$1jb6$1@news2.ipartners.pl...
Może chińczyk montuje kiepskie kondensatory. Dobrego producenta
elektrolity na 105stC wytrzymują sporo więcej. Przećwiczyłem w zasilaczach
impulsowych rózne i wiem że sa takie badziewne które pomimo że pisze na
nich 105 to jest to lipa. W płytach komputerowych często wysychają ale jak
się wymieni na jakies dobre to jakimś cudem nic im się nie dzieje. Więc
można.
Dziwię się jednak że nikt nie wpadł na pomysł aby elektronikę montować
gdzies wewnątrz lampy a zgrabną świetlówkę solo w gwint E14 albo E27.
Totalne marnotrawstwo środowiska.


Bo liczy siÄ™ kasa, kasa i jeszcze raz kasa :)
"A propos" wysychania kondensatorów - jest dość prosty sposób, aby
przedłużyć żywotność świetlówek kompaktowych. Wystarczy tylko w plastiku,
tam, gdzie jest elektronika powiercić otworki zapewniając dobrą wentylację.
Tyle, ze wtedy traci siÄ™ gwarancjÄ™.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 11 gości