śmierdzi z kanalizacji

Główne forum dyskusyjne

śmierdzi z kanalizacji

Postprzez jd.jdubowski@interia.pl » 22 paź 2008, o 18:54



Użytkownik "Sławomir Mateuszczyk" napisał w
wiadomości news:gdnkp8$7b7$1@inews.gazeta.pl...
Jeżeli masz rozsączanie to prawdopodobnie napowietrzanie pionu nie
wystarczy - żeby oczyszczalnia działała poprawnie musi być stały przeciąg
w kanalizacji. Ale to oczywiscie zależy od konstrukcji oczyszczalni.

To stwierdzenie raczej zabobon...


--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdubowski@interia.pl
==========###-###-###-###==============


jd.jdubowski@interia.pl
 
Posty: 182
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:38


Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez SP6VWXsp6vwx » 22 paź 2008, o 18:57

Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiorników"
zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu całość schodzi się do rury 240 mm;
rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odległej o 20 mb
oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
między nimi). Zbiorniki mają oczywiście wentylację w postaci rur 50 mm
wystajÄ…cych nad poziom gruntu.
No i niestety śmierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze


Witam,

Mnie śmierdziało jak odpowietrzenie kanalizy "zaszpuntowałem" bo
stwierdziłem, że niepotrzebne no bo przecież moja oczyszczalnia ma kominek
wentylacyjny i "z jednej" strony rury wystarczy jak gazy uchodzÄ….
Pierwsze cieplejsze lato mnie naprostowało.
Kanaliza teraz jest "wietrzona" i śmierdzący problem zniknął.

Robert


SP6VWXsp6vwx
 
Posty: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 23:42

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez Misiekpwr1 » 23 paź 2008, o 07:56



Użytkownik "SP6VWX" napisał w wiadomości
news:gdnpho$9on$1@news.onet.pl...
Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiorników"
zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu całość schodzi się do rury 240 mm;
rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odległej o 20 mb
oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
między nimi). Zbiorniki mają oczywiście wentylację w postaci rur 50 mm
wystajÄ…cych nad poziom gruntu.
No i niestety śmierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze


Witam,

Mnie śmierdziało jak odpowietrzenie kanalizy "zaszpuntowałem" bo
stwierdziłem, że niepotrzebne no bo przecież moja oczyszczalnia ma kominek
wentylacyjny i "z jednej" strony rury wystarczy jak gazy uchodzÄ….
Pierwsze cieplejsze lato mnie naprostowało.
Kanaliza teraz jest "wietrzona" i śmierdzący problem zniknął.

Robert


Mozesz tez zastosowac "biofiltr"
Naklada sie toto na koninek :-)
Takie sobie fanaberie, jednak z kominka samego tez moze smierdziec hehehe
Firma BIO-ARCUS Sp. z o.o.
03-741 Warszawa ul. Białostocka 22/9
tel. 0-22-654-05-75
fax. 0-22-654-05-76

a tu masz ich opis:
http://www.bioarcus.pl/index.php?i=program&s=filtry3

http://www.bioarcus.com.pl/pdf/PL_%20BF_3_%20kominkowe.pdf

Zeby nie bylo niejasnosci - nie jestem pracownikiem tej firmy ani ich
dystrybutorem (sami sie tam zaopatrujemy) i z promowania tej firmy nie mam
zadnych kozysci heh
Pozdrawiam

Misiekpwr1
 
Posty: 44
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez QSB3awomirMateuszczyksmateuszczyk » 23 paź 2008, o 14:27


Jd. wrote:
Jeżeli masz rozsączanie to prawdopodobnie napowietrzanie pionu nie
wystarczy - żeby oczyszczalnia działała poprawnie musi być stały przeciąg
w kanalizacji. Ale to oczywiscie zależy od konstrukcji oczyszczalni.

To stwierdzenie raczej zabobon...

Może i zabobon, ale jak zatkałem na poddaszu wylot ponad dach tu już po
kilku dniach nie dało się wysiedzieć w ogródku z powodu smrodu
rozchodzącego się spod włazu zbiornika oczyszczalni. Dopiero odetkanie
komina kanalizacji przywróciło po kolejnych paru dniach normalną pracę
oczyszczalni. Teraz mogę podnieść klapę włazu i smrodu nie czuć.
--
Slaw
QSB3awomirMateuszczyksmateuszczyk
 
Posty: 10
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:31

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez bokomarublatka » 18 mar 2009, o 10:06


odbiorynadzory@op.pl wrote:
Proponuję ściągnąć kogoś, kto ma kamerę na światłowodzie i wpuścić ją do rur i
nagrać na kompa.

ale juz wszystko dziala! po prostu 'ktos' 'zapomnial' zrobic odpowietrznika.
napisalem tylko dlatego, zeby pozostalo w odmetach Sieci rozwiazanie

--
bartek
bokomarublatka
 
Posty: 111
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez AndrzejS.AS » 20 mar 2009, o 09:39


odbiorynadzory@op.pl pisze:
Tak. Już to widzę :) . Ktoś na górze by krzyknął, a na dole rura by
odpowiedziała, gdzie się rozczelniła to raz, a dwa już widzę jak własciciel
wchodzi na stromy dach by krzyczeć, lub ewentualnie nasłuchuje z uchem przy
studzience od zdiornika :)). To na wesoło.

Moze i na wesolo, ale czy ja mówie o rozszczelnieniu czy o niedrożności?
Niekonwencjonalny sposób - fakt. Na polibudach nie ucza.
A teraz druga sprawa. Też zaliczam się do roboli, bo nie boję się pracy
fizycznej. Tak się jednak składa, że mam studia (i co ciekawe łącznie z obroną
pracy magisterskiej), mam też uprawnienia budowlane, praktykę inżynierską i
jeszcze zachciało mi się iść na studia podyplomowe, jednak nigdy nie
dyskryminowałem pracowników budowlanych, którzy nie mają wykształcenia (nie
jeden z nich, gdyby miał możliwości na pewnym etapie swojego życia mógłby
przewyższyć mnie czy też Pana w wykształceniu). Natomiast wrzucanie do
jednego "worka" wszystkich pracowników jest co najmniej nietaktem (nie chce
używać innych drastyczniejszych określeń). Oczywiście tak jak i w innych
grupach społecznych znajdują się też tacy i "tacy" (przykład: popieranie
pomysłu wieszania roboli).


Nie chce oczysiscie obrazic kogokolwiek indywidualnie nie podajac
konkretnego przykladu, nazwisk, ... Nie bierz na siebie win
calej kasty.
Ale klasa roboli jest po prostu rozwydrzona. Nie ma to nic wspólnego
z wyksztalceniem, co zdajesz sie sugerowac. Grupa która okreslasz -tacy-
bez cudzyslowia jest nieliczna i do pominiecia.
Moze jakis przedmiot "Etyka" w budowlankach?

pozdro
--
A S
AndrzejS.AS
 
Posty: 198
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:13

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez AndrzejS.AS » 21 mar 2009, o 18:29


tornad pisze:

Otoz glownym powodem tego smrodu jest chyba wlasnie to, ze rure odprowadzajaca
scieki do szamba, ktora "zawiesiles nad lustrem sciekow" powinienes w nim
zanurzyc i to na dosc duza, rzedu pol metra glebokosc. Musisz uzupelnic ten
wylot kolankiem i kawalkiem rury. Nad tym lustrem sciekow tworzy sie czesto
gruby korzuch, piana, i ona wytwarza te nie tylko trujace lecz wrecz wybuchowe
gazy w tym metan i wodor.
...
Pzdr.
Tornad


O cholera - dla mnie nowosc. Fachmani tlumaczyli i calkowicie
kupilem poglad, ze rura musi doprowadzac scieki NAD lustro.
Tak mam i póki co smrodu brak, ale i uzytkowanie slabe.

Dzieki temu rura odpowietrzajaca jest otwarta od dolu az po dach.
W rurze doslownie wieje wiatr od dolu do góry.

pozdro
--
A S
AndrzejS.AS
 
Posty: 198
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:13

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez odbiorynadzory » 22 mar 2009, o 07:51

odbiorynadzory@op.pl pisze:
> Tak. Już to widzę :) . Ktoś na górze by krzyknął, a na dole rura by
> odpowiedziała, gdzie się rozczelniła to raz, a dwa już widzę jak
własciciel
> wchodzi na stromy dach by krzyczeć, lub ewentualnie nasłuchuje z uchem
przy
> studzience od zdiornika :)). To na wesoło.

Moze i na wesolo, ale czy ja mówie o rozszczelnieniu czy o niedrożności?
Niekonwencjonalny sposób - fakt. Na polibudach nie ucza.

> A teraz druga sprawa. Też zaliczam się do roboli, bo nie boję się pracy
> fizycznej. Tak się jednak składa, że mam studia (i co ciekawe łącznie z
obronÄ…
> pracy magisterskiej), mam też uprawnienia budowlane, praktykę inżynierską
i
> jeszcze zachciało mi się iść na studia podyplomowe, jednak nigdy nie
> dyskryminowałem pracowników budowlanych, którzy nie mają wykształcenia
(nie
> jeden z nich, gdyby miał możliwości na pewnym etapie swojego życia mógłby
> przewyższyć mnie czy też Pana w wykształceniu). Natomiast wrzucanie do
> jednego "worka" wszystkich pracowników jest co najmniej nietaktem (nie
chce
> używać innych drastyczniejszych określeń). Oczywiście tak jak i w innych
> grupach społecznych znajdują się też tacy i "tacy" (przykład: popieranie
> pomysłu wieszania roboli).
>

Nie chce oczysiscie obrazic kogokolwiek indywidualnie nie podajac
konkretnego przykladu, nazwisk, ... Nie bierz na siebie win
calej kasty.
Ale klasa roboli jest po prostu rozwydrzona. Nie ma to nic wspólnego
z wyksztalceniem, co zdajesz sie sugerowac. Grupa która okreslasz -tacy-
bez cudzyslowia jest nieliczna i do pominiecia.
Moze jakis przedmiot "Etyka" w budowlankach?

pozdro
--
A S
Witam. Przyjąłem wyjaśnienia. Poza jednym :) . Bardzo mało pisze się o tych co

robią dobrze, a zapewniam, że jest ich nie tak mało (nadzoruję budowy i mam
bezpośredni wgląd w ich pracę). Taka jest specyfika tego forum, że tu zbierają
się tematy z problemami. Mało kto pisze tu o dobrze wykonanej pracy bo tak
działa to forum. Nie ma, a przynajmniej ja nie znam forum gdzie pisano by dużo
o dobrych zespołach, wykonawcach. Na dodatek nie ma szansy takie powstać, bo
gdyby zaistniało, to "firmy" same zaczęłyby tworzyć "legendę" swojej dobrej
roboty i forum bardzo szybko przestało by być wiarygodne. Pozdrawiam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
odbiorynadzory
 
Posty: 46
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:48

Re: śmierdzi z kanalizacji

Postprzez Wurzel » 4 kwi 2011, o 11:41

swietny teamt, w koncu znalazlem odpowiedz
Wurzel
 
Posty: 1
Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 11:38


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 16 gości