odbiorynadzory@op.pl pisze:
> Tak. Już to widzę :) . Ktoś na górze by krzyknął, a na dole rura by
> odpowiedziała, gdzie się rozczelniła to raz, a dwa już widzę jak
własciciel
> wchodzi na stromy dach by krzyczeć, lub ewentualnie nasłuchuje z uchem
przy
> studzience od zdiornika :)). To na wesoło.
Moze i na wesolo, ale czy ja mówie o rozszczelnieniu czy o niedrożności?
Niekonwencjonalny sposób - fakt. Na polibudach nie ucza.
> A teraz druga sprawa. Też zaliczam się do roboli, bo nie boję się pracy
> fizycznej. Tak się jednak składa, że mam studia (i co ciekawe łącznie z
obronÄ…
> pracy magisterskiej), mam też uprawnienia budowlane, praktykę inżynierską
i
> jeszcze zachciało mi się iść na studia podyplomowe, jednak nigdy nie
> dyskryminowałem pracowników budowlanych, którzy nie mają wykształcenia
(nie
> jeden z nich, gdyby miał możliwości na pewnym etapie swojego życia mógłby
> przewyższyć mnie czy też Pana w wykształceniu). Natomiast wrzucanie do
> jednego "worka" wszystkich pracowników jest co najmniej nietaktem (nie
chce
> używać innych drastyczniejszych określeń). Oczywiście tak jak i w innych
> grupach społecznych znajdują się też tacy i "tacy" (przykład: popieranie
> pomysłu wieszania roboli).
>
Nie chce oczysiscie obrazic kogokolwiek indywidualnie nie podajac
konkretnego przykladu, nazwisk, ... Nie bierz na siebie win
calej kasty.
Ale klasa roboli jest po prostu rozwydrzona. Nie ma to nic wspólnego
z wyksztalceniem, co zdajesz sie sugerowac. Grupa która okreslasz -tacy-
bez cudzyslowia jest nieliczna i do pominiecia.
Moze jakis przedmiot "Etyka" w budowlankach?
pozdro
--
A S
Witam. Przyjąłem wyjaśnienia. Poza jednym :) . Bardzo mało pisze się o tych co
robią dobrze, a zapewniam, że jest ich nie tak mało (nadzoruję budowy i mam
bezpośredni wgląd w ich pracę). Taka jest specyfika tego forum, że tu zbierają
się tematy z problemami. Mało kto pisze tu o dobrze wykonanej pracy bo tak
działa to forum. Nie ma, a przynajmniej ja nie znam forum gdzie pisano by dużo
o dobrych zespołach, wykonawcach. Na dodatek nie ma szansy takie powstać, bo
gdyby zaistniało, to "firmy" same zaczęłyby tworzyć "legendę" swojej dobrej
roboty i forum bardzo szybko przestało by być wiarygodne. Pozdrawiam.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl