przez areknie » 5 sty 2012, o 17:21
Jest sobie dach z membranÄ… i bez deskowania. A przy tym z nadbitkÄ… (okap jak
przy deskowaniu - na krokwiach a nie pod). Membrana teoretycznie pozwala na
to, żeby wełna jej dotykała, ale mówi się że "wentylacja musi być".
I tu pytanie - jak tę wentylację zrobić????
Nie ma problemu (w zasadzie teoretycznie nie ma, bo membrana zwisa, a deski
nie) z rozciągnięciem sznurków między krokwiami żeby odsunąć wełnę, ale mam
problem z tym, że nie wiem którędy powietrze ma w tę szczelinę między wełną
a membraną wpadać. Bo jak jest podbitka to się robi otwory z siatką przeciw
robalom w podbitce, nie dociÄ…ga siÄ™ pod sam dach styropianu na elewacji i
jesty ok. Ale jak nie ma podbitki???
Wiem, że kiki pisał, że wiatr nie może hulać po wełnie (ale dwóch warstw
membrany nie zrobiłem tylko jedną) i wiem, że Robert G. ma deski nabite na
krokwie i deskowanie po całości (więc chyba i szczelinę nad wełną ma). Nie
wiem jak maja inni, ale może ktoś powie - jak się zostawia szzcelinę przy
nadbitce żeby z jednej strony za bardzo wiatr nie hulał a z drugiej żeby
robale nie wchodziły??? Jak zakończyć styropian na ścianie kolankowej pod
skośnym dachem żeby ani dziury pianką w całości nie zatkać, ani żeby mi sie
nic w styropian i wełnę nie wżerało???