Użytkownik "mcs"
news:h5rbk9$ghf$1@inews.gazeta.pl...
Nie wiem, czy to dobra rada. Wszystko zależy od lokalnych układów.
Jeżeli wodociągi wydają warunki i jest tam np.: napisane, że przyłącze ma
wykonać koncesjonowana firma, to wyda potem majątek na łapówki, żeby mu to
odebrali.
Mowa jest też o kanalizacji a nic nie wiemy o warunkach terenowych. Może
te 12m to na 5m głęboko trzeba kopać w niestabilnym gruncie?
Ja radziłbym poszukać lokalnie człowieka grzebiącego w wykopie z napisem
"wodociągi" na plecach i z nim rozpocząć rozmowę.
Nie wiem czy to dobra rada. Prawie wwszędzie są tacy lokalni ludzie z
wodociagów którzy robią prywatnie przyłącza.
I z odbiorami wtedy kłopotów nie ma ale ceny sa kilka razy droższe. U mnie
lokalny gostek z wodociagów chciał za moje przyłącze 15tys.
Sam zrobiłem za 3-4tys+ 500zł wcionka robiona przez wodociągi. Przy odbiorze
próbowali oczywiście kombinować(odbiór robił ten sam lokalny gostek), ale
nie dali rady.
Żadnych łapówek nikomu nie dawać, robic zgodnie z warunkami i muszą odebrać-
łaski nie robia.
Tylko warunki ostro negocjować- nie zgadzać się jak wpisuja jakieś
bezsensowne wymagania. U mnie warunki wystawiali trzy razy chyba ale w końcu
wystawili po mojemu. Trwało to kilka miesięcy ale było warto. Gdybym zgodził
się na pierwsze ich warunki to poniósł bym kosmiczne koszty(rura do wody
fi90, hydrant, studzienka wodomierzowa itp). Nie zgodziłem sie i ostatecznie
dostałem warunki na rurę fi32, hydrant okazał się zbyteczny a wodomierz mógł
byc w garazu a nie w zadnej studzience.
--
Pozdrawiam
Krzysiek