Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Główne forum dyskusyjne

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez BoombasticboombasticNOSPAM@poczta.onet.pl » 14 sie 2009, o 08:09



Użytkownik "Lw" napisał w wiadomości
news:a018142e-c48c-405c-89cf-92a51e59d711@v20g2000yqm.googlegroups.com...
Witam,
Mam na oku fajna dzialke budowlana jednak mam kilka watpliwosci i moze
ktos z Was bedzie mogl mi podpowiedziec:
1. Nie ma wodociagu i bede musial kopac studnie. Jak w miare szybko i
tanio sprawdzic przed zakupem czy woda bedzie sie nadawala do picia?
(Sasiadom nie wierze).
2. Dzialka jest kilkaset (700, 800) metrow od planowanej autostrady,
oddzielonej kilkoma budynkami. Czy da sie tam mieszkac?
Dzieki za wszelkie sugestie,

Naprawdę ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć. Na pustych przestrzeniach
dźwięk się niesie bardzo dalego. Miałem już taka sytuację, że stoje na
środku łąki z której wydzielano działki, w zasięgu wzroku nic nie widać, a
ja słysze jadący pociąg. Okazało się, że linia kolejowa znajduje się kilka
kilometrów od tej działki za małym zagajnikiem. A jednak było słychać. Ale
jeśli w okolicy wybuduje się dużo domów to juz halas sie wytłumi. Ale nie
liczyłbym na bezwzględną ciszę - na pewno będzie słychac autostradę w tle.
BoombasticboombasticNOSPAM@poczta.onet.pl
 
Posty: 798
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 22:25


Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl » 14 sie 2009, o 09:38


Boombastic wrote:
Użytkownik "Lw" napisał w wiadomości
news:a018142e-c48c-405c-89cf-92a51e59d711@v20g2000yqm.googlegroups.com...
Witam,
Mam na oku fajna dzialke budowlana jednak mam kilka watpliwosci i
moze ktos z Was bedzie mogl mi podpowiedziec:
1. Nie ma wodociagu i bede musial kopac studnie. Jak w miare szybko i
tanio sprawdzic przed zakupem czy woda bedzie sie nadawala do picia?
(Sasiadom nie wierze).
2. Dzialka jest kilkaset (700, 800) metrow od planowanej autostrady,
oddzielonej kilkoma budynkami. Czy da sie tam mieszkac?
Dzieki za wszelkie sugestie,

Naprawdę ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć. Na pustych
przestrzeniach dźwięk się niesie bardzo dalego. Miałem już taka
sytuację, że stoje na środku łąki z której wydzielano działki, w
zasięgu wzroku nic nie widać, a ja słysze jadący pociąg. Okazało się,
że linia kolejowa znajduje się kilka kilometrów od tej działki za
małym zagajnikiem. A jednak było słychać. Ale jeśli w okolicy
wybuduje się dużo domów to juz halas sie wytłumi. Ale nie liczyłbym
na bezwzględną ciszę - na pewno będzie słychac autostradę w tle.

w Bolechowicach pod kościołem słychać pociągi jadące przez Zabierzów, a to
niezły kawałek drogi jest, wiele jednak zależy od kierunku wiatru.
MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl
 
Posty: 3089
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:23

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez robercik-usrobercikus » 14 sie 2009, o 14:52


mal pisze:
On 14 Sie, 10:38, "Marek Dyjor" wrote:
... wiele jednak zależy od kierunku wiatru.

I chyba też od wilgotności powietrza?

mal

No ale ludzie...

Czy rzeczywiście chodzi o to, by nie było słychać absolutnie nic...? Toż
to utopia.
Mieszkasz w mieście, słyszysz ruch uliczny, na osiedlu, drące się czyjeś
bachory, a w nocy notorycznie jakichś moczymordów, którzy drą ryje ile
mają sił, w lesie... ćwierkają ptaki i w skrajnym przypadku też można
powiedzieć, że to rodzaj hałasu.

Czy faktycznie autostrada oddalona o co najmniej kilkaset metrów przy
isniejących jakichś przeszkodach terenowych ma być poważną przeszkodą w
decyzji o zakupie i zasiedleniu działki?

No jasne, że to kwestia gustu, ale o ile nie szukamy czegoś skrajnie
oddalonego od ludzi, na łonie natury w głuszy leśnej, to wg mnie tych
kilkaset metrów od autostrady nie powinno stanowić problemu i hałas z
tym związany też nie powinien nim być. Można sobie już na początku
budowy zasadzić przy granicy swojej działki kilka drzewek, które zdążą
za kilka lat urosnąć i też znaczną część tego hałasu zatrzymają. :-)

pozdrawiam
robercik-us
robercik-usrobercikus
 
Posty: 1259
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:12

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez Maniek4brunobanani » 14 sie 2009, o 19:56



Użytkownik "robercik-us" napisał w wiadomości
news:h63q77$k03$1@news.onet.pl...
No jasne, że to kwestia gustu, ale o ile nie szukamy czegoś skrajnie
oddalonego od ludzi, na łonie natury w głuszy leśnej, to wg mnie tych
kilkaset metrów od autostrady nie powinno stanowić problemu i hałas z tym
związany też nie powinien nim być.

Mieszkalem w czasie studiow troche w Warszawie przy ul. Waszyngtona nie
daleko ronda Waszyngtona, od ulicy w tygodniu koszmar po prostu. Jedna noc
udalo mi sie tam przezyc, dalej nie dalem rady. Ludzie tam jakos mieszkaja i
po latach pewnie nie narzekaja, podobno do wszystkiego da sie przywyknac,
ale zeby tak bylo to przyjemne to nie powiem.

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez robercik-usrobercikus » 15 sie 2009, o 09:19


Maniek4 pisze:
Mieszkalem w czasie studiow troche w Warszawie przy ul. Waszyngtona nie
daleko ronda Waszyngtona, od ulicy w tygodniu koszmar po prostu. Jedna noc
udalo mi sie tam przezyc, dalej nie dalem rady. Ludzie tam jakos mieszkaja i
po latach pewnie nie narzekaja, podobno do wszystkiego da sie przywyknac,
ale zeby tak bylo to przyjemne to nie powiem.

He... zawsze się znajdzie coś, co będzie 'nie tak'...

Ja mieszkałem trochę w centrum Krakowa przy ulicy po której jeżdżą
tramwaje :-), potem mieszkałem już na osiedlach... do teraz zresztą
mieszkam na betonowym osiedlu... :-) stąd może moje liberalne podejście
do ewentualnego hałasu generowanego przez autostradę oddaloną o kilkaset
metrów :-). Istotnie może ona być słyszalna, ale poziom tego hałasu
będzie już tak stłumiony, że nie powinien być dokuczliwy :-)...

No, ale łatwo się wymądrzać, kiedy sam buduję w górskiej dolince w
Beskidach :-). Zainteresowany musi po prostu tam pójść, rozbić namiot,
albo przynajmniej postawić sobie stolik i krzesełka, posiedzieć z żoną,
pomedytować w ciszy... i posłuchać. Ocenić musi sam. :-))

pozdrawiam
robercik-us
robercik-usrobercikus
 
Posty: 1259
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:12

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez BoombasticboombasticNOSPAM@poczta.onet.pl » 15 sie 2009, o 19:09

No, ale łatwo się wymądrzać, kiedy sam buduję w górskiej dolince w
Beskidach :-). Zainteresowany musi po prostu tam pójść, rozbić namiot,
albo przynajmniej postawić sobie stolik i krzesełka, posiedzieć z żoną,
pomedytować w ciszy... i posłuchać. Ocenić musi sam. :-))

Hmm, to musi mieć niezły słuch skoro ma się wsłuchac w planowaną autostradę
:-)
BoombasticboombasticNOSPAM@poczta.onet.pl
 
Posty: 798
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 22:25

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez Maniek4brunobanani » 15 sie 2009, o 20:56



Użytkownik "robercik-us" napisał w wiadomości
news:h65r2f$or1$1@news.onet.pl...
No, ale łatwo się wymądrzać, kiedy sam buduję w górskiej dolince w
Beskidach :-).

W gorskiej dolince...
Jak mi sie marzy maly domek na zboczu w gorach na letnio zimowe wypady...

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: Prosba o pomoc w sprawie dzialki.

Postprzez robercik-usrobercikus » 15 sie 2009, o 21:10


Boombastic pisze:
Hmm, to musi mieć niezły słuch skoro ma się wsłuchac w planowaną
autostradÄ™ :-)

No tak... ta autostrada jest... planowana... hahaha :-DDD. No to
wybiegłem trochę w przyszłość. :-)

pozdr.
robercik-us
robercik-usrobercikus
 
Posty: 1259
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:12

<< Poprzednia strona

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości