Użytkownik "Plumpi"
news:i6amhi$rog$1@news.onet.pl...
Użytkownik "Kris"napisał w
wiadomości news:i6abl2$s9k$1@news.onet.pl...
Powtarzam jeszcze raz. To, ze Ty kupiłeś towar w hurtowni z rabatem nie
oznacza, że kupiłeś go taniej niż u instalatora.
Akurat ja mam. Bo widuję faktury większości lokalnych firm;)))
U mnie instalacja pracuje juz dwa lata więc gwarncja sie skończyła i nie
było potrzeby wzywania fachofca.
No chyba że Ty dajesz 10lat gwarancji to warto by było przemyśłec Twoja
propozycje.
Na niektóre urządzenia i materiały jest 5, 10, 15 letnia gwarancja np. na
kotły, bojlery, rury alupex, ale producent udziela tej gwarancji po
spełnieniu pewnych wymogów, a są nimi najczęściej montaż przy użyciu
pełnego systemu tej firmy (przykładowo montujemy rurę alupex firmy X to i
wszystkie złączki muszą być firmy X), a montaż musi być wykonany przez
firmÄ™ instalatorskÄ… certyfikowanÄ… przez firmÄ™ X.
I tu jest ten koszt dodatkowej gwarancji. A ostatecznie jest tak jak z
ubezpieczycielami, w większości przypadków znajdzie się kruczek aby
gwarancji nie uznać.
Dlaczego tak ? Ano dlatego, że firma instalatorska odbyła szkolenia w
firmie X i wykonuje wszystko ściśle z zaleceniami firmy X.
W teori to tak wszystko ładnie brzmi. I dodatkowo ta firma ma stroje firmowe
producenta bo na "szkoleniu" dostali;))
pieniądze, nierzadk włócząc się po sądach. Ale jednak jak najczęściej
bywa
nie starczy Ci nerwów ani siły, zeby czekać 3 lata na orzeczenie sądu i po
prostu wszystko naprawisz na własny koszt zatrudniając już tym razem pana
Zenka, ewentualnie firmę instalatorską jeżeli "pójdziesz po rozum do
głowy".
W praktyce zapewne podobnie by było z FIRMĄ "certyfikowana"
I pewnie zostaje wczesniej lub później zamontowany u klienta biorącego
usługę z materiałem.
A jeżeli nawet to w czym widzisz problem ?
Przecież to nie pieczywo czy kiełbasa, które nie nadają się do jedzenia po
kilku dniach.
Przeterminowane struktury farby czy cement tez się ściany trzymaja i raczej
Firmy się ich nie pozbywaja wyrzucajac do śmietnika;))
W firmie instalatorskiej zazwyczaj materiały te zbyt długo nie leżą, bo
roboty jest na tyle, że w przeciągu miesiąca czy dwóch towar "zejdzie".
Jeżeli nawet poleży to myślisz, ze straci on swoje właściwości, któe
przewidziane były na kilkadziesiąt lat pracy ?
Oczywiście może stracić jak to będzie najtańszy badziew, ale nie markowe
rzeczy.
Wiem że materiały długo nie leżą ale wiem tez że własnie FIRMY najchętniej
wykupuja z hurtowni przeterminowane produkty(szczególnie wiosna sa promocje
w hurtowniach na takie rzeczy) gdyz sa one sprzedawane wtedy duzo taniej.
Normalny inwestor badziewia nie kupi.
--
Pozdrawiam
Krzysiek