Bo kociol stoi w kotlowni.
W przypadku kominka, to salon staje sie kotlownia.
nie nie nie... coś ci się pomyliło, tutaj mówi się tak o kominkac=
h z
płaszczem... :-)
a na serio, ja palę wyłącznie w kominku (z płaszczem), jakbym mia=
Å‚
nawet ogrzewanie elektryczne, to tez bym palił, bo lubię ten ogień
(nawet latem przy zimnej deszczowej pogodzie lubię sobie zapalić...),
nie mam kotłowni, trochę żałuję z powodów o których pisze Kri=
s, czyli
palę każdym gównem i nie martwię się syfem wokół, myślałe=
m o
dobudowaniu takowej, ale mam jedne ręce i jedną kasę i zawsze w
kalkulacjach coś wychodzi ważniejszego... ot, chociażby ruska bania z=
a
chałupą w przyszłym roku...:-)
pozdrawiam
s_13