Chlopaki wylali ok. 5mm wylewki samopoziomujacej przykrywajac tym maty
grzejne. Raz - chodzilo o zatopienie mat, zeby nie podnosily sie w
czasie ukladania gresu. Dwa - minimalne podniesienie poziomu , zeby
wyrfownac do parkietu. No i sa delikatne rysy. Cieniutkie jak wlos ale
jest tego troche (na 1m2 ok 3-4 rysy).
Czy ma to znaczenie jesli tak co z tym zrobic?
Nic.
Chlopaki wylali ok. 5mm wylewki samopoziomujacej przykrywajac tym maty
grzejne. Raz - chodzilo o zatopienie mat, zeby nie podnosily sie w
czasie ukladania gresu. Dwa - minimalne podniesienie poziomu , zeby
wyrfownac do parkietu. No i sa delikatne rysy. Cieniutkie jak wlos ale
jest tego troche (na 1m2 ok 3-4 rysy).
Czy ma to znaczenie jesli tak co z tym zrobic?
KADAR
A co to za wylewka? jakiej firmy
a to nie sa skurczowe np ?
jesli tak to olej
>A co to za wylewka? jakiej firmya to nie sa skurczowe np ?
jesli tak to olej
1. Mapei (lub cos podobnie brzmiacego)
2. Prawdopodobnie, w mieszkaniu jest dosyc cieplo i suche powietrze.
3. Olewam
Mnie tez mapei tak popekal. Lalem tego ze 2 palety. W kilku miejscach pekal
przez tydzien az na takie male kawalki, co dziennie bylo wiecej tych
popekan. Ale trzymal sie , nie dalo sie odkuc. W koncu olalem sprawe, bo
przyczepiony byl.
Mnie tez mapei tak popekal. Lalem tego ze 2 palety. W kilku miejscach
pekal
przez tydzien az na takie male kawalki, co dziennie bylo wiecej tych
popekan. Ale trzymal sie , nie dalo sie odkuc. W koncu olalem sprawe, bo
przyczepiony byl.
Moi fachowcy sami z siebie zaproponowali wzmocnic to siaka z wlokna.
Nawet jak popeka bardziej npowinno trzymac jak cholera.
Mnie nie wszedzie tak popekalo. Nie wiem od czego. To tylko wyr wnanie wiec
jak trzyma sie spodu to wystarczy. Pilnowalem gruntowania przed, bylo czysto
i wyschniete. Jedna lazienka popekala cala i kawalek w innym miejscu. Bylem
tym zdumiony. Walek kolczasty byl w uzyciu. Pekanie bylo slychac kilka dni.
Nie rozumiem co sie stalo. Ale odkuc nie szlo.dalem na to folie w plynie do
lazienki i za kilka dni plytki. Pod spodem tez byla folia w plynie.
Na grzebien sie kladzie klej pod kafle wiec traktujmy to jak klej :-)
W koncu przestalo pekac. Ja sobie mysle, ze grubosc byla za duza tam gdzie
peklo tak z 1 centymetr do 2
> Mnie nie wszedzie tak popekalo. Nie wiem od czego. To tylko wyr wnanie wiec
> jak trzyma sie spodu to wystarczy. Pilnowalem gruntowania przed, bylo czysto
> i wyschniete. Jedna lazienka popekala cala i kawalek w innym miejscu. Bylem
> tym zdumiony. Walek kolczasty byl w uzyciu. Pekanie bylo slychac kilka dni.
> Nie rozumiem co sie stalo. Ale odkuc nie szlo.dalem na to folie w plynie do
> lazienki i za kilka dni plytki. Pod spodem tez byla folia w plynie.
> Na grzebien sie kladzie klej pod kafle wiec traktujmy to jak klej :-)
> W koncu przestalo pekac. Ja sobie mysle, ze grubosc byla za duza tam gdzie
> peklo tak z 1 centymetr do 2
U mnie bylo gruntowane, odkurzane i w ogole nianczone a calosc miala
max 5mm Miejscami to ledwo przewody od maty przykrylo. Mimo to
popekalo. mysle, ze to kwestia powietrza i temperatury. W mieszkaniu
jest jest cieplo i sucho. Niestety walka nie bylo ale balem sie uzywac
ze wzgledu na te maty grzejne m,am nadzieje, zee powietrza tam nie
bedzie.
To kwestia zaprawy a najpewniej cementu.
To kwestia zaprawy a najpewniej cementu.
U mnie popekalo wszedzie, czy cienko czy grubo tynku, czy cegly czy
beton.- Ukryj cytowany tekst -
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 10 gości