Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Główne forum dyskusyjne

Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez giguchgiguch » 31 lip 2009, o 21:29


Witam.
Musze położyć panele podłogowe (podłoge szwedzką)w trzech pokojach i tu
pytanie;
Wyczytałem ze przesunięcie łączeń sąsiadujących ze sobą paneli powinno
wynosić minimum 40cm.
Jak mam rozplanować układanie paneli?U znajomego widziałem ułożoną podłoge z
przesunięciami symetrycznymi tzn co drugi rząd ma łączenie w liniach
idealnie prostych.Jest to możliwe ale na moje odczucie przy takim ułożeniu
podłogi jest duży odrzut materiału...
Czy mozna kłaść podłoge zaczynając od pierwszego panelu całego i
"jechać"jeden po drugim -ciąć na końcu rzedu i przecięty panel przenosić do
następnego rzedu?Wtedy nie ma praktycznie żadnego odpadu ale łączenia
sąsiadujących rzędów już nie będą symetryczne , a niesymetryczne i co rząd
to praktycznie w innym miejscu...Czy można tak składać podloge czy musze
starać się aby łączenia były idealnie w jednym rzędzie?
pozdrawiam Piotr

giguchgiguch
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:03


Re: Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl » 31 lip 2009, o 21:44


giguch wrote:
Witam.
Musze położyć panele podłogowe (podłoge szwedzką)w trzech pokojach i
tu pytanie;
Wyczytałem ze przesunięcie łączeń sąsiadujących ze sobą paneli powinno
wynosić minimum 40cm.
Jak mam rozplanować układanie paneli?U znajomego widziałem ułożoną
podłoge z przesunięciami symetrycznymi tzn co drugi rząd ma łączenie
w liniach idealnie prostych.Jest to możliwe ale na moje odczucie przy
takim ułożeniu podłogi jest duży odrzut materiału...
Czy mozna kłaść podłoge zaczynając od pierwszego panelu całego i
"jechać"jeden po drugim -ciąć na końcu rzedu i przecięty panel
przenosić do następnego rzedu?Wtedy nie ma praktycznie żadnego odpadu
ale łączenia sąsiadujących rzędów już nie będą symetryczne , a
niesymetryczne i co rząd to praktycznie w innym miejscu...Czy można
tak składać podloge czy musze starać się aby łączenia były idealnie w
jednym rzędzie?

nie musisz. imho lepiej wygląda gdy wychodza w róznych miejscach, bardziej
naturalnie
MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl
 
Posty: 3089
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:23

Re: Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez KriskszysztofcWyWaL » 31 lip 2009, o 21:56



Użytkownik "giguch" napisał w wiadomości
news:h4vkb1$t12$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Czy mozna kłaść podłoge zaczynając od pierwszego panelu całego i
"jechać"jeden po drugim -ciąć na końcu rzedu i przecięty panel przenosić
do następnego rzedu?

I tak właśnie jest prawidłowo. Na każdej paczce z panelami zresztą to pisze.
I odpadów prawie wcale nie ma.


--
Pozdrawiam

Kris
KriskszysztofcWyWaL
 
Posty: 1500
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:35

Re: Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez M » 1 sie 2009, o 21:02


Dnia Fri, 31 Jul 2009 22:56:52 +0200, "Kris"
napisal(a):
I tak właśnie jest prawidłowo. Na każdej paczce z panelami zresztą to pisze.
I odpadów prawie wcale nie ma.

Wszystko zalezy od szerokosci pokoju. Optymalnie wychodzi, jezeli przy
ukladaniu pierwszego rzedu ostatni panel bedzie odciety od 1/3 do 2/3 jego
dlugosci (dla paneli o dlugosci okolo 128,5 cm konkretnie miedzy 40 a 88,5
cm). Wtedy mozna jechac bez zadnego odmierzania i uzyskuje sie
przesuniecie łączeń >=40 cm. Jezeli sciecie jest mniejsze niz 40 cm lub
wieksze niz 90, to juz trzeba troszke kombinowac - ja mialem do
panelowania 2 pokoje o szerokosci 270 cm - i zgodnie z tym co napisalem
wczesniej - pierwszy rzadek mialem po scieciu kawalek okolo 11 cm.
Poradzilem sobie tak, ze od pozostalych 117,5 cm odcinalem okolo 20 cm i
to co zostalo przenosilem do pokoju obok, robilem rzadek, a to co mi
zostalo po odcieciu wracalo do pierwszego pokoju na nowy rzadek. W ten
sposob zachowalem 40 cm przesuniecie w obu pokojach, a odpad wyniosl tylko
owe 20 cm na kazdym rzadku. Wczesniej posiedzialem chwile z kartka,
olowkiem i kalkulatorem.


--
Maciej
M
 
Posty: 34
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:29

Re: Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez Jackarej » 2 sie 2009, o 20:27


Wtedy nie ma praktycznie żadnego odpadu ale łączenia
sąsiadujących rzędów już nie będą symetryczne , a niesymetryczne i co rząd
to praktycznie w innym miejscu...Czy można tak składać podloge czy musze
starać się aby łączenia były idealnie w jednym rzędzie?
pozdrawiam Piotr


Ja bym sobie nie pozwolił na "burdel na łączeniach". U mnie są idelanie
pokrywające się linie łączeń. Wynajmowałem kiedyś mieszkanie gdzie były
położone panele z łączeniami "byle jak" i wielce mnie to drażniło. Podłoga
była we wzór deski sosnowej (słoje, sęki itp) więc pewnie drażniłoby mnie to
dalece bardziej gdyby panele było jasne i gładkie. Nie wyobrażam sobie
położenia tak paneli o jakiejś jednolitej barwie. Ale to moja estetyka. Co
człowiek to gust. Ja swoje poczucie estetyki chętnie okupię większą ilością
materiału....
--
Jackare
Jackarej
 
Posty: 309
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:43

Re: Panele podłogowe-przesunięcie łączeń...

Postprzez giguchgiguch » 3 sie 2009, o 08:05


Dziękuje Panowie za podpowiedzi.
Będe kładł podłogi tak aby wyszło mało odpadu z zachowaniem przesunięcia
40cm.Co do wzoru to juz mam koncepcje aby wyglądało jak najbardziej
naturalnie.
pozdrawiam-Piotr

giguchgiguch
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:03


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 11 gości