nowe rury z studni

Główne forum dyskusyjne

nowe rury z studni

Postprzez Kubaaquedal » 3 lut 2018, o 11:21


Musze wymienic rury biegnace z studni do budynku. Te ktore sa są juz s=
tare przegnile i ta woda jest tragedia. Tzn, woda w studni jest krystaliczn=
a, i bez zapachu a w domu przed filtrem wejsciowym jest zoltawa i smierdzi.
Studnia kopana, kregowa.
Rury byly ukladane jak do domu jeszcze nie bylo dorobionego ganku, teraz st=
oi ganek murowany i nie mam mowy by wyrwac stare rury i w ich miejsce poloz=
yc nowe.
Oczywiscie pompe tez zmienie. Omnigena to bedzie na koncu rury w studni.

Zmierzylem granice kregu studni. Wnetrze studni jest oddalone od WEWNETRZNE=
J sciany domu o 148 cm. Wymyslilem zatem by z wnetrza domu wiertnica przewi=
ercic sie z najnizszego punktu domu bezposrednio do studni i tym kanalem pu=
scic niebieska rure w otulinie.
Problemy sa dwa:
1 - Rura na tym odcinku bedzie w ziemi na glebokosci o 35 cm. To za malo bo=
w moim rejonie glebokosc przymarzania grudntu to 80 cm czyli metr. Pytanie=
teraz czy mozna zrobic wiekszy otwor i te rure puscic w otulinie by jednak=
nie zamarzla? Jesli tak to jakiej otuliny uzyc?

2 - a moze zrobic otwor pod katem tak by otwor w studni byl znacznie niezej=
od tego otworu w domu?

Co sadzicie o tym pomysle?
Ma to sens czy mam sie podkopac pod budynek?
Kubaaquedal
 
Posty: 0
Dołączył(a): 10 sie 2016, o 13:10


Re: nowe rury z studni

Postprzez JacekMaciejewskijacmac » 3 lut 2018, o 12:08


Dnia Sat, 3 Feb 2018 02:21:49 -0800 (PST), Kuba napisał(a):
1 - Rura na tym odcinku bedzie w ziemi na glebokosci o 35 cm. To za malo bo w moim rejonie glebokosc przymarzania grudntu to 80 cm czyli metr. Pytanie teraz czy mozna zrobic wiekszy otwor i te rure puscic w otulinie by jednak nie zamarzla? Jesli tak to jakiej otuliny uzyc?
Jeśli otulinę dasz tylko nad rurą i dosyć szeroko to raczej będzie OK.
2 - a moze zrobic otwor pod katem tak by otwor w studni byl znacznie niezej od tego otworu w domu?
Dobry pomysł. Ponieważ dom promieniuje ciepłem, bliżej domu grunt nie

będzie przemarzał głęboko.

--
Jacek
I hate haters.
JacekMaciejewskijacmac
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 08:00

Re: nowe rury z studni

Postprzez ZenekKapelinder4kogutek44 » 3 lut 2018, o 13:06


Kup kawalek kabla grzewczego i wsadz w otuline razem z rura. Moze sie nigdy nie przyda a moze sie przyda. Przy kosztach jakie poniesiesz kawalek kabla to margines.
ZenekKapelinder4kogutek44
 
Posty: 0
Dołączył(a): 12 kwi 2016, o 21:50

Re: nowe rury z studni

Postprzez aquedal » 3 lut 2018, o 13:16


W dniu sobota, 3 lutego 2018 13:06:59 UTC+1 użytkownik Zenek Kapelinde=
r napisał:
Kup kawalek kabla grzewczego i wsadz w otuline razem z rura. Moze sie nig=
dy nie przyda a moze sie przyda. Przy kosztach jakie poniesiesz kawalek kab=

la to margines.

bardzo dobry pomysl. Tak pewnie zrobie.=20
Ale juz piszac powyzsze zdanie mam uwage. Ta rura bedzie plastikowa, ta nie=
bieska. Czy taki kabel jej nie rozgrzeje punktowo za mocno?
aquedal
 
Posty: 0
Dołączył(a): 8 wrz 2016, o 09:10

Re: nowe rury z studni

Postprzez Kubaaquedal » 3 lut 2018, o 13:17


W dniu sobota, 3 lutego 2018 13:06:59 UTC+1 użytkownik Zenek Kapelinde=
r napisał:
Kup kawalek kabla grzewczego i wsadz w otuline razem z rura. Moze sie nig=
dy nie przyda a moze sie przyda. Przy kosztach jakie poniesiesz kawalek kab=

la to margines.

bardzo dobry pomysl. Tak pewnie zrobie.=20
Ale juz piszac powyzsze zdanie mam uwage. Ta rura bedzie plastikowa, ta nie=
bieska. Czy taki kabel jej nie rozgrzeje punktowo za mocno20
Kubaaquedal
 
Posty: 0
Dołączył(a): 10 sie 2016, o 13:10

Re: nowe rury z studni

Postprzez abomitoabomito » 3 lut 2018, o 19:03

=20
bardzo dobry pomysl. Tak pewnie zrobie.=20
Ale juz piszac powyzsze zdanie mam uwage. Ta rura bedzie plastikowa, ta n=
iebieska. Czy taki kabel jej nie rozgrzeje punktowo za mocno?

A to już nie jest dobry pomysł.Rury plastykowe raczej nie przepad=
ają za takim=20
podgrzewaniem.Ja robiłem to w ten sposób, że dawałem ru=
rę PCV 110 mm.Zwykła=20
kanalizacyjna.ustawiałem rurę wodną na kawałkach pianki=
( od góry więcej)
i psikałem pianę aż wyszła z drugiej strony.puszka wys=
tarczała na ok 4 mb=20
rury.
Dodatkowo - jeśli będzie mróz jak 150- można lekko otwo=
rzyć jakiś kran.Nie na
szans, żeby zamarzła płynąca woda.Raczej pomyśl, =
jak zabezpieczyć pompę i rurę=20
w studni. W zasadzie krążek styropianu wystarczy, ale będzie=
sypał na lustro=20
wody.No a jak naciągnie wilgocią, wcale nie będzie łatw=
o go unieść.
Pozdro.abomito =20
abomitoabomito
 
Posty: 0
Dołączył(a): 27 sie 2016, o 08:20

Re: nowe rury z studni

Postprzez ZenekKapelinder4kogutek44 » 3 lut 2018, o 19:25


Wez przestan z madrosciami ze rury plastikowe nie przepadaja. Rura nie ma n=
ic do powiedzenia. Kable grzewcze nie rozgrzewaja sie do czerwonosci. Wysta=
rczy taki co zrobi +2 stopnie. Jak bedzie mial 5W na metr to juz wystarczy.=
Poza tym on ma grzac tylko w sytuacji awaryjnej. Rano wstaje, odkreca wode=
i leci bo jest w hydroforze a potem przestaje. Wlacza prad i za pol godzin=
y woda leci do hydroforu. Sytuacja ze zamarznie mu w rurze moze nie wystapi=
c w czasie jego zycia. Ale jak by raz wystapila to warto taki ficzer miec.
ZenekKapelinder4kogutek44
 
Posty: 0
Dołączył(a): 12 kwi 2016, o 21:50

Re: nowe rury z studni

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 3 lut 2018, o 20:36


abomito pisze:
Raczej pomyśl, jak zabezpieczyć pompę i rurę w studni. W zasadzie
krążek styropianu wystarczy, ale będzie sypał na lustro wody. No
a jak naciągnie wilgocią, wcale nie będzie łatwo go unieść.

Mam studnię wierconą. Wierconą na dnie studni kopanej. Kopana ma
głębokość trzech metrów. Tam na dole stoi motur z pumpą i czasem
mi tłocza wodę do chałupy. Studnia przykryta jest zwykłym włazem
żeliwnym, żednych styropianów. Na tym włazie nawet w czasie mrozu
topi się śnieg. Elektryka wytwarza trochę ciepła, ale bardzo
niewiele w stosunku do geotermii. To ciepło ziemi na głębokości
trzech metrów i konwekcja powietrza ogrzewa właz. Nie ma siły,
by coś, pod czym jest głęboka dziura w ziemi, zamarzło. Tak przy
okazji -- gdyby nie to ciepło Matki Ziemi, to by pompiarze cieplni
o tej porze roku musieli się okrywać skórami baranimi (nie pranymi).

Jarek

--
Głęboka studzienka głęboko kopana,
A przy niej Kasieńka jak wymalowana
Przy studzience stała, wodę nabierała,
O swoim kochanku Jasieńku myślała.
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20

Re: nowe rury z studni

Postprzez JacekMaciejewskijacmac » 3 lut 2018, o 22:11


Dnia Sat, 3 Feb 2018 20:36:32 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
To ciepło ziemi na głębokości
trzech metrów i konwekcja powietrza ogrzewa właz. Nie ma siły,
by coś, pod czym jest głęboka dziura w ziemi, zamarzło.

Dlatego twierdzę że jeśli musimy kłaść rurę z wodą za płytko, to
osłaniamy ją termicznie tylko od góry.
--
Jacek
I hate haters.
JacekMaciejewskijacmac
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 08:00

Re: nowe rury z studni

Postprzez UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros » 3 lut 2018, o 22:22


Pan Jacek Maciejewski napisał:
To ciepło ziemi na głębokości trzech metrów i konwekcja
powietrza ogrzewa właz. Nie ma siły, by coś, pod czym
jest głęboka dziura w ziemi, zamarzło.

Dlatego twierdzę że jeśli musimy kłaść rurę z wodą za
płytko, to osłaniamy ją termicznie tylko od góry.

To też prawda. Gdyby tak rurę położyć pół metra pod ziemią,
od góry nakryć całymi arkuszani styropianu i zasypać -- to
nie zamarznie. Jak w czasie dziesięciostopniowych mrozów
nawali śniegu, to po pewnym czasie od spodu zaczyna topnieć,
nawet roślinki różne zielone zaczynaja wegetację. Nie wiem
jaką dokładnie lambdę ma puszysty śnieg, ale może być to
coś zbliżonego do styropianu.

Jarek

--
Na całej połaci -- śnieg.
W przeróżnej postaci -- śnieg.
Na siostry i braci
Zimowy plakacik -- śnieg... śnieg.
UTF-8QJarosC582awUTF-8QSokoC582owskijaros
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 08:20

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości



cron