Użytkownik "4CX250" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jfmnsb$crg$1@news2.ipartners.pl...
Jest jeszcze jedna rzecz.
Poza oszczędnościami na grzaniu wody, mnie wychodzi 10zł/m-c oszczędności,
nie interesuje mnie co tam sobie kogucik wyliczył, widać nie umie liczyć...
Jak fakty Tobie nie pasują to tym gorzej dla faktów;)
a więc po za tym trzeba jeszcze uwzględnić fakt że zarówno pranie i
zmywanie w podanej ciepłej wodzie przebiega szybciej. W każdej pralce,
zanim woda osiągnie temperaturę silnik kręci się raz w lewo i prawo a
programator z programem stoi.
Może dzięki temu pranie jest lepiej wyprane?
krótsze zmywanie to krótsze działanie silnika pompy zmywarki. Tu też są
jakieś oszczędności.
Tu się nie zgodzę. Zmywarki mają ogrzewacze przepływowe.
Powiem tak. Przeciwnicy niech sobie myślą co chcą. Ja wiem swoje na
podstawie doświadczenia bo wiem jakie rachunki były przed a jakie płacę po.
Nie mam zamiaru nikomu udowadniać na siłę. Chcecie nie wierzyć? Proszę
bardzo. Jest to mi nawet na rękę, gdyż dłużej nieliczni, tacy jak ja będą
płacić niższe rachunki. Gdyby tak wszyscy zaczęli to gaz zdrożeje i prąd
zdrożeje, bo wiadomo muszą wyjść na swoje. A tak to ja mam plus, a wy sobie
uważajcie że się nie opłaca.
Nie no nikt nie pisał ze oszczędności nie będzie. Będą ale bardzo znikome
zarówno na praniu jak i na zmywaniu.
Ale pod warunkiem że kupisz i pralkę i zmywarkę z możliwością podłączenia
ciepłej wody(dwoma przyłączami)
No odnośnie zmywarek to niektórzy producenci mają zmywarki z jednym
przyłączem ale dopuszczają podłączenie ich do ciepłej wody.
Kogutek. Goni lipę . Masz rację. Nie opłaca się.
Każdy liczy dla siebie. Tobie się opłaca i ok. U mnie np gdzie pralka chodzi
- razy w tygodniu a zmywarka raz dziennie to nie ma co kombinować