monitoring a klucze

Główne forum dyskusyjne

Re: monitoring a klucze

Postprzez magdaniemamaila » 2 paź 2008, o 09:06


Użytkownik "JarekM" napisał w wiadomości ...
Patrol interwencyjny zazwyczaj krąży gdzies w terenie ( np.śpią gdzies w
bocznej uliczce).
Jesli Twój alarm się uaktywni to czy ochroniarze pojadą do centrali po
klucze czy będą interweniować ?
Nie sądze by jeździli z kompletem kluczy wszystkich ochranianych obiektów,
bo zanim by odnalazł właściwy klucz to po złodzieju nawet już wspomninie
zaniknie.

Takie moje luźne rozważania i bym im kluczy nie dał.

Też mnie to właśnie zastanawia jak to wygląda od strony technicznej. Moje
zainteresowanie tematem wynika głownie z tego że przez ponad 1,5 roku nikt
kluczy się nie domagał. Nie chodzi nawet o fakt że posiadanie takich kluczy
ułatwia dostęp do obiektu ale o to że mając klucze można robić różne rzeczy
(wchodzić i wychodzić) nie budząc niczyich podejrzeń i nie zostawiając
praktycznie żadnych śladów. Biorąc pod uwagę jak wielka jest rotacja
pracowników w agencji ochrony to do kluczy ma dostęp co najmniej kilkanaście
osób rocznie (jak nie więcej), z którymi nie wiadomo co się potem dzieje.
Magda

magdaniemamaila
 
Posty: 50
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 09:53


Re: monitoring a klucze

Postprzez jangrjangrBEZTEGO » 2 paź 2008, o 14:21


Użytkownik "magda" napisał w wiadomości
news:gc1vdo$jnk$1@news.onet.pl...
Użytkownik "JarekM" napisał w wiadomości ...
Patrol interwencyjny zazwyczaj krąży gdzies w terenie ( np.śpią gdzies w
bocznej uliczce).
Jesli Twój alarm się uaktywni to czy ochroniarze pojadą do centrali po klucze
czy będą interweniować ?
Nie sądze by jeździli z kompletem kluczy wszystkich ochranianych obiektów, bo
zanim by odnalazł właściwy klucz to po złodzieju nawet już wspomninie
zaniknie.

Takie moje luźne rozważania i bym im kluczy nie dał.

Też mnie to właśnie zastanawia jak to wygląda od strony technicznej. Moje
zainteresowanie tematem wynika głownie z tego że przez ponad 1,5 roku nikt
kluczy się nie domagał. Nie chodzi nawet o fakt że posiadanie takich kluczy
ułatwia dostęp do obiektu ale o to że mając klucze można robić różne rzeczy
(wchodzić i wychodzić) nie budząc niczyich podejrzeń i nie zostawiając
praktycznie żadnych śladów. Biorąc pod uwagę jak wielka jest rotacja
pracowników w agencji ochrony to do kluczy ma dostęp co najmniej kilkanaście
osób rocznie (jak nie więcej), z którymi nie wiadomo co się potem dzieje.
Magda

Pod Warszawą sama agencja ochrony organizowała włamania.
Były zwolnienia ...
jangrjangrBEZTEGO
 
Posty: 64
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

Re: monitoring a klucze

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 2 paź 2008, o 15:42


jangr pisze:
Pod Warszawą sama agencja ochrony organizowała włamania.
Były zwolnienia ...

Ciężko się dziwić, skoro niektóre bardziej szemrane (np. Delta z
Wrocławia) zatrudniają osoby mające tendencję do chlania i siadania za
kierownicą, a potem poniewierani interweniujących policjantów oraz ludzi
z trwałymi (wg. komisji wojskowej) uszkodzeniami mózgu powodującymi
zaniki pamięci i stany lękowe...
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: monitoring a klucze

Postprzez Nekomiglce » 2 paź 2008, o 16:09


Użytkownik "Prawusek" napisał
Normalne - ale powinni te klucze dostać w zaplombowanym woreczku -
otwieranym w wypadku sygnalu alarmowego. Danie kluczy "luzem" to łatwy
wstęp
dla ss-manów i montażu pluskiew.


Dodajmy: z Mosadu!

Nekomiglce
 
Posty: 1
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:52

Re: monitoring a klucze

Postprzez magdaniemamaila » 2 paź 2008, o 20:54


Użytkownik "jangr" napisał w wiadomości
Pod Warszawą sama agencja ochrony organizowała włamania.
Były zwolnienia ...

Włamania w monitorowanych obiektach czy w tych które były dopiero "do
wzięcia"? Pytam, bo my też jakiś czas temu mieliśmy włamanie do
pomieszczenia nie objętego monitoringiem, w czasie naszej nieobecności o
której ochrona wiedziała. Nie wiem skąd złodzieje wiedzieli że akurat w tym
jednym pomieszczeniu jeszcze nie ma czujki... Oczywiście agencja się na
wszystko wypięła, bo akurat to pomieszczenie monitorowane nie było więc
stwierdzili że im nic do tego... W świetle tego co piszesz sprawa zaczyna
wyglądać zupełnie inaczej...
Wiesz może czy to była jakaś znana agencja?
Pzdr
Magda

magdaniemamaila
 
Posty: 50
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 09:53

Re: monitoring a klucze

Postprzez jangrjangrBEZTEGO » 3 paź 2008, o 07:53


Użytkownik "magda" napisał w wiadomości
news:gc38uk$c2t$1@news.onet.pl...
Wiesz może czy to była jakaś znana agencja?
Pzdr
Magda

To opowiedziała mi moja córka, która mieszka za tzw. szlabanem.
Niektóre domki z tego osiedla były obrobione z udziałem ochroniarzy.
Nazwy agencji nie znam, bo mnie to do niczego nie było to potrzebne.
Pozwalniali ludzi i teraz jest podobno OK.
jangrjangrBEZTEGO
 
Posty: 64
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

Re: monitoring a klucze

Postprzez arekArkadiuszD » 3 paź 2008, o 12:46


On Oct 1, 8:38=A0pm, "Jacek \"Plumpi\"" wrote:
W przeciwie stwie do takiego elektronicznego klucza, zwyk e klucze mo na
podrobi w byle jakim warsztaciku zajmuj cym si dorabianiem kluczy, a
znajduj cym si chyba w ka dym markecie i na co drugiej ulicy w mie cie :)

W przeciwienstwie do elektronicznego dzyndzla,
klucz zwykly trzeba zaniesc do fachowca.

Zeby zaniesc, trzeba miec. Zeby miec,
trzeba wziasc z szuflady.

Jak nikt nie patrzy.

A jak klucz jest z tych 'drozszych', to trzeba
poszukac 'kopiera', ktory nie zadaje pytan.

Elektroniczny klucz wymaga drozszego sprzetu
ale sama procedura kopiowania jest juz prosta.

Przysunac do klucza, poczekac.

A swoja droga, jak na podworku nie ma
wytresowanego burka, a sasiad ma nas
w dupie, to zaden klucz nie wystarczy.
arekArkadiuszD
 
Posty: 4
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:48

Re: monitoring a klucze

Postprzez Petenobody » 3 paź 2008, o 14:00


Dy pisze:
Sory, że nie w temacie ale czytac trudno.
Co mam zrobic bo niektorych z was widze polskie znaki a innych nie.

Bo niekturzy maja w d... interlokutorow i nie zadali sobie chwili trudu,
coby poprawnie skonfigurowac swoje czytniki. A dokladniej jeden czytnik.
A najdokladniej - tfu - M$ Outlook (Express).

A tak technicznie - to brakuje im w naglowku deklaracji kodowania.

--
Pete
Petenobody
 
Posty: 2
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Re: monitoring a klucze

Postprzez Dydarek@meritum.com.pl » 3 paź 2008, o 14:08

A swoja droga, jak na podworku nie ma
wytresowanego burka, a sasiad ma nas
w dupie, to zaden klucz nie wystarczy.

To ostatnie sprawdza sie chyba najlepiej.
Pamiętam czasy PRL kiedy to, zeby zrobic xero, trzeba bylo wypelnic
dokument i zostac spisanym z dowodu osobistego. Nie wiem jak w Twojej
okolicy ale w mojej, gdzie nie zanise jakikolwiek klucz kopiuja bez
zadawania pyata. Podejrzewam, ze gdyby mieli maszyne i material to i
karty do bankomatu by skopiowali nie wnikajac po co mi to. Wlasnie
dlatego bardziej wierze w brak nieumiejetnosci lub brak odpowiedniego
wyposazenia i z tego plynacy problem dorobienia czegokolwiek. Dlatego
wydaje mi sie, ze do poki nie upowszechni sie elektronika w naszym
kraju do poty trudniej dorobic klucz elektronicznie niz mechanicznie.
To wszystko z zycia nie z wiedzy.

Pozdrawiam
Dy
Dydarek@meritum.com.pl
 
Posty: 361
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 22:34

Re: monitoring a klucze

Postprzez Dydarek@meritum.com.pl » 3 paź 2008, o 14:49

Bo niekturzy maja w d... interlokutorow i nie zadali sobie chwili trudu,
coby poprawnie skonfigurowac swoje czytniki. A dokladniej jeden czytnik.
A najdokladniej - tfu - M$ Outlook (Express).

A tak technicznie - to brakuje im w naglowku deklaracji kodowania.

--
Pete

Nie mam dupie innych, jesli wiesz co mam zrobic zeby czytac to napisz.

Dy
Dydarek@meritum.com.pl
 
Posty: 361
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 22:34

<< Poprzednia stronaNastępna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 17 gości



cron