Wtedy zapewne musisz się podeprzeć opinią hydrologiczną.
Niedawno coś takiego robiłam dla inwestora, który chciał postawić dom
mieszkalny dokładnie na rzędnej zalewowej. Rzędna była w "studium"
wrysowana trochę na zapas. Sprawa została pozytywnie załatwiona
(pozwolenie na budowę) po dołączeniu mojej opinii, w której znalazły
się obliczenia przepływu dla max wysokiej wody, przekroju koryta rzeki
itp., a to wszystko podparte jeszcze wywiadem środowiskowym wśród
okolicznych mieszkańców.
Tragiczne w tym jest to, ze ludzie buduja domy na takich granicznych
obszarach, placa za opinie uzasadniajace, ze nic sie nie stanie.
Oczywiscie sie nie ubezpieczaja, bo po co. A jak przyjdzie powodz to
maja czelnosc zadac od panstwa (czyli od innych ludzi) pomocy.
--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
http://idom.sourceforge.net/
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz do projektu.