kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Główne forum dyskusyjne

kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez decorerobert.teper » 5 sie 2018, o 10:09


Witam

dom na wsi dzialka 50arów w tym podwoze, drogi dojazdowo-wyjazdowe, sa=
d, troche truskawe troche malin cos jeszcze rosnie w ogrodzie (marchewki it=
p). Teren mocno nierowny bez kamieni ale nierowno, gorki dolinki rowki. Czy=
li to jest wies a nie wymuskana dzialka pod miastem.

rodzice maja po 65 lat, wysokosc trawy to ich konik wiec koszenie jest co d=
wa tygodnie kosa spalinowa profesjonalna jest na stanie - ojca robota - tyl=
ko sil juz nie wystarcza a i pyl jest problemem z zaawansowana choraba pluc=
. Ja mam 200km i nie zawsze moge przyjechac i ogarnac.

co kupic zeby bylo latwiej ? musi byc z napedem i musi kosic, nadwyzka mocy=
zeby poradzic sobie z kretowiskeim czy jakias galazka tez jest wskazana. K=
osiarka listowowa ma ten plus ze wykosi tez maliny i truskawki przed zima. =
Nie wiem czy mozna kupic taka do ktorej da sie przyczepic odsniezarke i jak=
to sie sprawdza ?

kosiarka spalinowa byla by najlepsza na te rowniejsze kawalki i pewnie wyko=
sila by najdokladniej

traktorek najdrozszy ale najwygodniej tylko tych malin nie skosi.

jakbyscie mieli sugestie prosze o pomoc albo linki

dzieki
r
decorerobert.teper
 
Posty: 0
Dołączył(a): 22 cze 2018, o 20:10


Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez decorerobert.teper » 5 sie 2018, o 11:07


praktyka to milo posluchac

dzieki

r
decorerobert.teper
 
Posty: 0
Dołączył(a): 22 cze 2018, o 20:10

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez losspistolss » 5 sie 2018, o 22:28


Dzięki tobie zaczynam rozumieć juhasów na długim wypasi=
e.
losspistolss
 
Posty: 0
Dołączył(a): 17 cze 2018, o 08:50

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez sczygiel » 5 sie 2018, o 23:44


W dniu niedziela, 5 sierpnia 2018 04:09:23 UTC-5 użytkownik decore nap=
isał:
Witam
=20
dom na wsi dzialka 50arów w tym podwoze, drogi dojazdowo-wyjazdowe, =
sad, troche truskawe troche malin cos jeszcze rosnie w ogrodzie (marchewki =

itp). Teren mocno nierowny bez kamieni ale nierowno, gorki dolinki rowki. C=
zyli to jest wies a nie wymuskana dzialka pod miastem.
=20
rodzice maja po 65 lat, wysokosc trawy to ich konik wiec koszenie jest co=
dwa tygodnie kosa spalinowa profesjonalna jest na stanie - ojca robota - t=

ylko sil juz nie wystarcza a i pyl jest problemem z zaawansowana choraba pl=
uc. Ja mam 200km i nie zawsze moge przyjechac i ogarnac.
=20
co kupic zeby bylo latwiej ? musi byc z napedem i musi kosic, nadwyzka mo=
cy zeby poradzic sobie z kretowiskeim czy jakias galazka tez jest wskazana.=

Kosiarka listowowa ma ten plus ze wykosi tez maliny i truskawki przed zima=
. Nie wiem czy mozna kupic taka do ktorej da sie przyczepic odsniezarke i j=
ak to sie sprawdza ?
=20
kosiarka spalinowa byla by najlepsza na te rowniejsze kawalki i pewnie wy=
kosila by najdokladniej
=20
traktorek najdrozszy ale najwygodniej tylko tych malin nie skosi.
=20
jakbyscie mieli sugestie prosze o pomoc albo linki
=20
dzieki
r
Traktorek co chwila sie zapelni, wiecej sie jezdzi kiprowac trawe niz kosic=

.
Listwowa zostawia trawe zazwyczaj wiec przydalo by sie pograbic.

Jak nie potrzebujesz reprezentacji to listwowa lepsza. zrobi robote szybko =
i relatywnie rowno. Ale trzeba zagrabic albo miec sasiada co te siano zabie=
rze.


W praktyce ludzie nie filozuja i kupuja traktorki i jezdza w kolko.
sczygiel
 
Posty: 0
Dołączył(a): 8 cze 2012, o 07:20

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez abn140abn140 » 6 sie 2018, o 07:04

dzieki
wies ale taka faktycznie wies?

to pogadaj z kims niech krowe przyprowadza na wypas.
krowa to chyba poza trawa nic nie ruszy. a placki? cosh jak przeszkadza to
lepiej placki zebrac niz za3,14erdalac za kosiara co dwa tygodnie taki
hektar.
a kon? moze konia ktos ma.


abn140abn140
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 sty 2014, o 17:20

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez sczygiel » 6 sie 2018, o 10:16


W dniu poniedziałek, 6 sierpnia 2018 01:39:55 UTC-5 użytkownik Ma=
teusz Viste napisał:
On Sun, 05 Aug 2018 15:44:47 -0700, sczygiel wrote:
> Listwowa zostawia trawe zazwyczaj wiec przydalo by sie pograbic.
=20
Pytanie czy jest w ogóle sens. Co komu trochę leżącej=
trawy przeszkadza?
=20

Bo lezaca trawa przeszkadza rosnac tej skoszonej. Trawnik/laka sie degraduj=
e.
Powoli bo powoli ale czyniac tak ciagle w koncu trawa bedzie jednym wielkim=
chwastem.
> Jak nie potrzebujesz reprezentacji to listwowa lepsza. zrobi robote
> szybko i relatywnie rowno. Ale trzeba zagrabic albo miec sasiada co te
> siano zabierze.
=20
O żadnym sianie tu nie ma mowy, tylko o skoszonej trawie. W jakim ce=
lu=20
sąsiad miałby ją zabierać? Świeżo skoszona =
trawa dla zwierząt jest=20
toksyczna, więc pożytek marny.
=20

Trawe po skoszeniu sie zostawia do wyschniecia. Aby to zrobila dobrze trzeb=
a ja poprzewracac a nastepnie zebrac. Trzeba to robic w odpowiedniej pogodz=
ie.

Siano nalezy zebrac i zuzyc pozniej.=20

Jak ktos listwowa kosiarka przejedzie to otrzyma relatywnie dlugie i prost=
e zdzbla. One sie nadaja na siano. Ta trawa z kosiarki rotacyjnej nadaje si=
e na siano tak srednio.=20

No i milczace zalozenie jest takie ze po to jest listwowa uzywana aby nie k=
osic co tydzien/dwa tylko raz na miesiac/6-8 tygodni. Bo listwowa tak sie d=
a a traktorkiem nie bardzo bo trawa jest za wysoka...

sczygiel
 
Posty: 0
Dołączył(a): 8 cze 2012, o 07:20

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez colliecollie2 » 6 sie 2018, o 11:01


W dniu 06.08.2018 09:17, Mateusz Viste pisze:
Domyślam się że krowę widziałeś tylko na zdjęciach w internecie, i
dlatego snujesz tak zadziwiające teorie. :)

Zarówno koń jak i krowa to mierny pomysł do ogródka wokół domu starszej
pary. To są zwierzęta wysoce socjalne które poza stadem będą próbowały
socjalizować się z czymkolwiek żywym. Taka socjalizacja, nawet jeśli
przeżuwacz ma najlepsze w świecie intencje, może skończyć się tragicznie
dla emeryta.

Ty pewnie emeryta widziałeś na ławce w parku, a z koniem i krową bliskie
spotkanie III stopnia miałeś w ZOO (tak, teraz zwierzęta domowe są też
tam, by dzieci mogły zobaczyć/dotknąć prawdziwego konia/krowę) i "dlatego
snujesz takie zadziwiające teorie". Ale nie bój nic, emerytem też będziesz
i zobaczysz, że krowa i koń emerytów nie jadają.

Koń to bardzo piękne zwierzę w ogrodzie (prawie tak piękne jak pies ;) )
i jeśli kogoś stać na jego utrzymanie (bo z pół hektara łąki to on się nie
wyżywi), to połączenie pięknego z pożytecznym będzie super. Kosi trawę
równo, no i przejechać się można, nawet na oklep. Z krową jeśli chodzi
o "koszenie" łąki jest taki problem, że w odróżnieniu od konia, owcy,
czy kozy, krowa nie odgryza trawy zębami, tylko odrywa/wyrywa ją językiem,
przez co po przejściu krowy, łąka nie wygląda jak trawnik. W Indiach
wysuszone krowie placki są używane jako paliwo w piecach, więc... ;)
colliecollie2
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 maja 2014, o 12:00

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez colliecollie2 » 6 sie 2018, o 16:19


W dniu 06.08.2018 13:01, Mateusz Viste pisze:
Tak się składa że na polu mam akurat 3 konie, a wokół domu 30 owiec.
Temat jest mi więc nieco bliski. Z kozami też mam pewne doświadczenie,
aczkolwiek obecnie żadnej nie posiadam bo to wredne małpy są.
Emerytów także zdarza mi się widywać, nieczęsto jeszcze żywotnych. Tutaj
jednak mowa o starszym Panu które nie jest już w stanie zapanować nad
kosą spalinową, więc nie okaz zdrowia.

W internetach to Ty możesz mieć pińcet owiec i kuni od groma i ciut ciut.
Jako argument z czapy, że się znasz na tej chudobie. I nie Ty pierwszy tak.
Wystarczy komuś napisać - nie znasz się na budowaniu, bo mieszkasz w starej
kamienicy opalanej kozami, by ci zaraz nie odrzekł: "mieszkam, bo lubię, ale
takich domów, com je wybudował własnymi ręcami, to ty w życiu nie będziesz
miał". Itede, itepe.

Wplatanie w wątek 'kosiarka rotacyjna vs. kosiarka listwowa' sugestii -
i to na poważnie - o zastąpieniu kosiarek końmi, krowami i owcami, a potem
wysłuchiwanie opinii - też na poważnie - że dla emeryta koń nie, bo kopie
i krowa też nie, bo bodzie - a emeryt schorowany - jest tak absurdalne, że
w takiej dyskusji można brać udział czysto rozrywkowo, gdy człowiek w dobrym
humorze i zimny porter obok klawiatury. Wtedy purnonsens jest OK i mogę
nawet deliberować o wyższości wysuszonych krowich placków nad peletem, jako
ekologicznym paliwem do ogrzewania domu.






colliecollie2
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 maja 2014, o 12:00

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez colliecollie2 » 6 sie 2018, o 17:32


W dniu 06.08.2018 17:46, Mateusz Viste pisze:
Kolega widzę cierpi na kompleks mieszczucha.

No, niby teraz też mieszkam w mieście, ale jak w tym szmocesie, phi:

- Moniek, mówią, że twoją żonę miało całe miasto.
- Phi, wielkie mi miasto, pięć tysięcy ludzi!

Owca w roli kosiarki to absurd?

Akurat o owcy złego słowa u Ciebie nie słyszałem, tylko o koniu -
że kopie, i o krowie - że bodzie, czy coś koło tego. A wszystko
w kontekście, powtarzam, żywych kosiarek dla emeryta. Serio.
colliecollie2
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 maja 2014, o 12:00

Re: kosiarka spalinowa - traktorek - czy kosiarka listowa

Postprzez abomitoabomito » 7 sie 2018, o 20:35


Witam.
Miałem kiedyś podobną działkę.Trochę wię=
kszą, miała ciut ponad hektar. Na ciągnik za mało, na k=
onia za dużo. Kupiłem czeski traktorek TZ4K, w wersji najprostsze=
j. Akurat tego modelu nie polecam, bo dwusuwowy diesel ma parę wad, al=
e robią i z czterosuwami. Wprawdzie ma 14 koni, ale nie ma robót =
którym nie da rady. Osprzętu duże traktory mogą pozazdr=
ościć. No tylko cena...
Ale bywają jeszcze bodajże słoweńskie, poszukaj.
Bo z całego inwentarzu to by tylko króliki się nadały. =
Jak kuna nie wydusi.
Pozdro.abomito
abomitoabomito
 
Posty: 0
Dołączył(a): 27 sie 2016, o 08:20

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 31 gości



cron