kiki jestes wielki

Główne forum dyskusyjne

Re: kiki jestes wielki

Postprzez Maniek4brunobanani » 5 lip 2009, o 13:08



Użytkownik "Piotrek" napisał w wiadomoœci
news:h2q3du$e81$1@achot.icm.edu.pl...
zmysl techniczny by sie przydal. a niektorzy mieli problem z suwmiarka,

Podzialka noniusza to wyzsza szkola jazdy, nie do ogarniecia prze
niektorych. :-)

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30


Re: kiki jestes wielki

Postprzez Maniek4brunobanani » 5 lip 2009, o 13:13



Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
news:h2ppl4$lg3$1@news.onet.pl...
Kiki masz nowy zawod - konsultant i to bez papierow!

no własnie, nie ma papierów a pracuje jako konsultant i to na czarno...
:)

To sie nazywa wolontariusz. :-)

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: kiki jestes wielki

Postprzez kikicy » 5 lip 2009, o 13:20



"Marek Dyjor" wrote in message
news:h2pkkb$b8m$1@news.onet.pl...
kiki wrote:
"Marek Dyjor" wrote in message
news:h2of8q$hbt$1@news.onet.pl...
To co mówiłem musi sie zmienić stosunek polaków do pracy fizycznej.

A jaki on jest ?
Chodzi ci, że Polacy gardzą "fizolami" ? Obciachowy zawód ?

dokładnie!

Mnie zawsze pokazywano, że jak się nie będę uczył to pokazywali na takich
panów co kopali rowy :-) Tak mi zostało :-) Zresztą powiedzenie, że będziesz
rowy kopał jest chyba czymś czego byśmy nie chcieli dla naszych dzieci :-0

kikicy
 
Posty: 485
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 17:53

Re: kiki jestes wielki

Postprzez kikicy » 5 lip 2009, o 13:30



"Marek Dyjor" wrote in message
news:h2ppl4$lg3$1@news.onet.pl...
no własnie, nie ma papierów a pracuje jako konsultant i to na czarno...
:)



Za darmo hehe dla chęci skopania tyłków ekipom za moje krzywdy :-)
Ale jak sie stawiają hehe :-) Mnie to wali bo przyszedłem i zrobiłem cyrk
:-) Czepiałem sie o wszystko :-) Z niwelatorem byłem i mierzyłem znajomym
:-)
Słuchajcie draka draka i draka.
Jak powiedziałem, ze jest 5cm różnicy wysokości na stropie i mają to
wszystko rozebrać i poprawić to mnie nie zabili ale znajomi nieugięci :-)
Paragony za zmarnowane 3 kubiki desek czekają :-)


kikicy
 
Posty: 485
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 17:53

Re: kiki jestes wielki

Postprzez Piotreka » 5 lip 2009, o 13:33

Podzialka noniusza to wyzsza szkola jazdy, nie do ogarniecia prze
niektorych. :-)

szczegolnie dla gosci co mieli pozniej pracowac jako tokarze :P
umiejetnosc malo przydatna tokarzowi, prawda? :D

--
pzdr
piotrek

Piotreka
 
Posty: 281
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 00:25

Re: kiki jestes wielki

Postprzez kikicy » 5 lip 2009, o 13:37



"Piotrek" wrote in message news:h2q3du$e81$1@achot.icm.edu.pl...
To z pewnoscia skutek tego, ze budowa to w wiekszosci dosc malo
skomplikowane zajecie i debile lgna tam jak muchy, bo do lopaty nie
trzeba myslicieli.

nie zapomne jak dawno temu jeszcze pracowalem w szkole i mialem okazje
ogladac ludzi z zawodowki czy technikum na warsztatach gdzie sie
przyuczali zawodu..... dramat. znam takich co nie wiedza ktora strona
mlotka sie wbija gwozdzie ale oni pracuja umyslowo, ale juz gosc ktory
idzie do szkoly technicznej gdzie wiadomo ze potem bedzie musial pracowac
fizycznie to jakis zmysl techniczny by sie przydal. a niektorzy mieli
problem z suwmiarka, doborem odpowiedniego wiertla do kolka rozporowego
itd itp.
takie podstawy......
tacy niestety tez sa.....

Ja mam kogoś takiego w dalszej rodzinie. Poszedł na polibudę na mechanikę
(Ubzdurał sobie, że będzie miał dobrą pracę), a nie odróżnia przygłup
wiertła widiowego od wiertła do metalu. W ogóle nic nie wie, nie wie jakie
ma hamulce w aucie i nie potrafi nazwać po imieniu tego co widzi pod maską
samochodu. Atechniczny i dwie lewe ręce. Komedia jak wbija gwoździe :-) Ale
nie zdał egzaminów niestety, bo miał np belki i podpory, ale jak go
zapytałem co to jest podpora i co to jest belka i żeby pokazał palcem w
promieniu kilku metrów to odpowiedział "Nam tego nie mówili" Imbecyl :-)


kikicy
 
Posty: 485
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 17:53

Re: kiki jestes wielki

Postprzez kikicy » 5 lip 2009, o 13:38



"Maniek4" wrote in message
news:h2q41i$352$1@news.interia.pl...

Użytkownik "Piotrek" napisał w wiadomoœci
news:h2q3du$e81$1@achot.icm.edu.pl...
zmysl techniczny by sie przydal. a niektorzy mieli problem z suwmiarka,

Podzialka noniusza to wyzsza szkola jazdy, nie do ogarniecia prze
niektorych. :-)

Tak to jest nie do przejścia :-)
Mam wielką przyjemność czasem dać suwmiare z noniuszem po czym obśmiać :-)

kikicy
 
Posty: 485
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 17:53

Re: kiki jestes wielki

Postprzez MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl » 5 lip 2009, o 13:40


kiki wrote:
"Piotrek" wrote in message
news:h2q3du$e81$1@achot.icm.edu.pl...
To z pewnoscia skutek tego, ze budowa to w wiekszosci dosc malo
skomplikowane zajecie i debile lgna tam jak muchy, bo do lopaty nie
trzeba myslicieli.

nie zapomne jak dawno temu jeszcze pracowalem w szkole i mialem
okazje ogladac ludzi z zawodowki czy technikum na warsztatach gdzie
sie przyuczali zawodu..... dramat. znam takich co nie wiedza ktora
strona mlotka sie wbija gwozdzie ale oni pracuja umyslowo, ale juz
gosc ktory idzie do szkoly technicznej gdzie wiadomo ze potem bedzie
musial pracowac fizycznie to jakis zmysl techniczny by sie przydal.
a niektorzy mieli problem z suwmiarka, doborem odpowiedniego wiertla
do kolka rozporowego itd itp.
takie podstawy......
tacy niestety tez sa.....

Ja mam kogoś takiego w dalszej rodzinie. Poszedł na polibudę na
mechanikę (Ubzdurał sobie, że będzie miał dobrą pracę), a nie
odróżnia przygłup wiertła widiowego od wiertła do metalu. W ogóle nic
nie wie, nie wie jakie ma hamulce w aucie i nie potrafi nazwać po
imieniu tego co widzi pod maską samochodu. Atechniczny i dwie lewe
ręce. Komedia jak wbija gwoździe :-) Ale nie zdał egzaminów niestety,
bo miał np belki i podpory, ale jak go zapytałem co to jest podpora i
co to jest belka i żeby pokazał palcem w promieniu kilku metrów to
odpowiedział "Nam tego nie mówili" Imbecyl :-)

wyobraź sobie że wialu takich jednak konczy studia i dostaje dyplomy,
podobnei wielu imbecyli kończy studia medyczne i inne. W każdej branży są
tysiace idotów.
MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl
 
Posty: 3089
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:23

Re: kiki jestes wielki

Postprzez MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl » 5 lip 2009, o 13:41


kiki wrote:
"Marek Dyjor" wrote in message
news:h2pkkb$b8m$1@news.onet.pl...
kiki wrote:
"Marek Dyjor" wrote in message
news:h2of8q$hbt$1@news.onet.pl...
To co mówiłem musi sie zmienić stosunek polaków do pracy fizycznej.

A jaki on jest ?
Chodzi ci, że Polacy gardzą "fizolami" ? Obciachowy zawód ?

dokładnie!

Mnie zawsze pokazywano, że jak się nie będę uczył to pokazywali na
takich panów co kopali rowy :-) Tak mi zostało :-) Zresztą
powiedzenie, że będziesz rowy kopał jest chyba czymś czego byśmy nie
chcieli dla naszych dzieci :-0

a tu sie okazuje że nawet do kopania rowów pasuje miec troszkę rozumu, moja
pierwsza brygada miała nawet z tym problemy :)
MarekDyjormdyjor@poczta.onet.pl
 
Posty: 3089
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:23

Re: kiki jestes wielki

Postprzez kikicy » 5 lip 2009, o 13:41



"Piotrek" wrote in message news:h2q3jq$eed$1@achot.icm.edu.pl...
Ja miałem takich co śpiewająco wiedzieli co i jak wykonać.
Połowy rzeczy nie umieli zrobić, powielali te same błędy "panie od 24 lat
tak robię".


cos krecisz i mijasz sie z prawda jak zwykle :)
najpierw piszesz ze wiedzieli co i jak a pozniej ze polowy rzeczy nie
umieli zrobic.
wez nie sciemniaj tutaj, bo sie placzesz sam we wlasnych zeznaniach

to są uproszczenia, skróty myślowe. Czasy by nie wystarczyło żeby to opisać.
Jedni niby znali teorię, a się nie stosowali do niej
Inni niby ją znali ale nie do końca i część robili tak jak od 24 lat
Ekip było wiele, nie łap mnie za słówka :-)

kikicy
 
Posty: 485
Dołączył(a): 11 wrz 2009, o 17:53

<< Poprzednia stronaNastępna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości