Jak zapewnić wentylację dachu między deskami a wełną

Główne forum dyskusyjne

Re: Jak zapewnić wentylację dachu między deskami a wełną

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 3 cze 2009, o 23:37


Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:h06tan$paq$1@opal.futuro.pl...
No to po co jest deskowanie ?

Deskowanie robi się pod papę i gonty bitumiczne, bo te muszą na czymś leżeć.
Natomiast pod dachówkę lub blachodachówkę można nie deskować, lecz dać samą
folię paroprzepuszczalną.
Deskuje się tylko z dwóch powodów:
1. Dach z dachówkami lub z blachodachówką na pełnym deskowaniu jest mniej
wrażliwy na "rozpiździaj" przy wielkich wiatrach typu wichury czy tornada.
Po prostu przy pełnym deskowaniu powietrze nie ma jak wwiać pod dach i
porwać tego dachu, a także nie ma jak zniszczyć ścianek z gips-kartonu.
2. Ze względów braku finansów. Kładzie się deski, a na to najtańszą papę,
żeby przetrwać ze 2-3 lata do czasu, kiedy będzie gotówka na dachówki czy
blachodachówkę.
Oczywiście masz rację, ze dach z pełnym deskowaniem jest sztywniejszy od
dachu tylko z łatami. Jednak jest wystarczająco sztywny na łatach, aby
przetrwać większość p;olskich wichur.

jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17


Re: Jak zapewnić wentylację dachu między deskami a wełną

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 4 cze 2009, o 15:34



Użytkownik "olob kowalski" napisał w
wiadomości news:h081hl$2od$1@inews.gazeta.pl...
nie mogę się nadziwić twojej głupocie

No tak, każdy kto ma inne zdanie niż Ty to idiota :)
jak kiedyś będziesz przechodził obok
wybudowanego dachu w takiej technologii to wejdź na poddasze i zobacz jak
podwiewana jest ta foli i jaki przeciąg panuje na poddaszu,

Jak dach jest zrobiony prawidłowo nie ma żadnych przeciągów.
poza tym takiej
siły wiatru od strony nawietrznej nie jest w stanie przez rok może dwa
wytrzymac żadna taśma do łaczenia poszczególnych pasów folii

Tak, tak, "a świstak ....."
Nie mów tego tak głośno, bo jeszcze folia się u mnie o tym dowie i się
porozkleja :)
Dziwne tylko, że jakoś ta moja folia jeszcze się nie porozklejała, chociaż
jeszcze nie zrobiłem podbitki i po prostu sobie na razie swobodnie zwisa, a
w połowie domu jeszcze nie ma położonej wełny i wiatr sobie hula jak chce,
bo brakuje mi czasu i rąk do pracy, aby to skończyć.
Niestety chałupę mam prawie 180km od obecnego miejsca mojego zamieszkania.
Na miejscowych fachowców nie ma co liczyć, bo ci co coś potrafili uciekli na
zachód do pracy, a ci co pozostali to w stanowczej większości pijaki i
partacze - trzeba przy nich stać i dokłądnie pilnować.
przy dachówka tylko cienkie ale deskowanie nie pożałujesz,

Ależ masz rację. Ja nie neguję tego, że warto jest dać deskowanie pod
dachówkę czy blachę.
Napisałem, że można z tego zrezygnować i dać tylko samą membranę.
Oczywiście dając deskowanie, z reguły kładzie się na nim papę lub specjalną
folię z warstwą bitumiczną lub też normalną folię paroprzepuszczalną. Co
będzie lepsze ? Trudno powiedzieć. Folie ponoć wytrzymują dziesiątki lat.
Papa także, ale z czasem kruszeje i trzeba smołować. Oczywiście są też papy
wysokiej jakości, które wytrzymają dziesiątki lat bez problemów, ale to są
dodatkowe koszty. W większości ludzie jednak patrzą na koszty.
Jeżeli na deski położy się folię paroprzepuszczalną to pod deskami nie musi
być wentylacji. Jednak w więszkości ludzie kładą papę, a pod papą deski
muszą być wentylowane, bo papa nie przepuszcza wilgoci.
Jednak od samego początku rozmawiamy o czymś innym. Cały czas rozmawiamy od
deskowaniu oraz goncie bitumicznym.
Pod taki gont kładzie się papę podkładową lub specjalną folię podkładową. Te
niestety nie przepuszczają wilgoci i dlatego deski muszą być wentylowane od
spodu. Ty jednak kłucisz się nie wiedząc tak naprawdę o czym jest rozmowa -
przynajmniej takie odnoszę wrażenie :)
a niewiele
zapłacisz po to stosuje się w odzieży windstopper jak sama nazwa wskazuje
zatrzymanie wiatru który powoduje nie wentylację ale wymianę powietrza w
strefie powietrza izolującego tak się składa że aby była izolacyjność
termiczna musi być w przegrodzie izolującej albo temperatura wyższa niż w
atmosferze kiedy jest mróz lub niższa kiedy w atmosferze jest upał
jak następuje wymiana powietrza to w przegrodzie jest taka sama
temperatura
jak w atmosferze i wtedy ta temperatura jest bliżej pomieszczenia
ogrzewanego a chodzi o to aby temp. atmosfery odsunąć jak najdalej od
pomieszczenia które chcemy izolować

Rozma

Zimą - w szczelinie wentylacyjnej przepływa sobie swobodnie powietrze o
temperaturze takiej jak na zewnątrz. Dzięki temu pod blachą, pod dachówką
czy też pod deskami nie skrapla się para wodna, ponieważ nie występuje punkt
rosy, gdyż temperatura po obydwu stronach jest taka sama. Ponadto
przepływające powietrze szybko osusza skropliny.
Punkt rosy występuję tylko wtedy, kiedy stykają się dwa różne ośrodki
różniące się temperaturą lub wilgotnością. Woda ma takie śmieszne
właściwości, że zawsze dąży do nasycenia powietrza parą wodną. Stopień
nasycenia powietrza parą wodną jest inny dla różnych temperatur. Dlatego też
jeżeli schłodzimy nasycone powietrze cieplejsze powietrze to część pary
wodnej się wykropli w postaci rosy, ponieważ dla niższej temperatury wystąpi
przesycenie. Chodzi o to, że im wyższa temperatura tym więcej wody się
rozpuszcza w powietrzu. To co nie jest w stanie się rozpuścić to się
wykrapla.
Należy jeszcze sobie uzmysłowić, że jeżeli stykają się dwa ośrodki o różnych
temperaturach, a ilość pary rozpuszczonej w powietrzu dla tych dwóch
temperatur nie spowoduje nasycenia i przesycenia parą wodną to nie wystąpi
wykraplanie a tym smym nie wystąpi punkt rosy.
Deski w tym przypadku powinny być wentylowane właśnie po to, żeby pod nimi
nie skraplała się woda na powierzchni desek.

Latem - Powierzchnia dachu od promieni słońca nagrzewa się do bardzo
wysokich temperatur, nawet ponad 100 stopni Celsjusza, przy czym temperatura
powietrza nie przekracza 30-40 stopni. Jeżeli nie zrobisz wentylacji pod
deskami to to ciepło przenika poprzez deski, wełnę mineralną do wenętrza.
Jeżeli zrobisz wentylację desek to temperatura pomiędzy deskami, a wełną
jest niższa, gdyż powietrze chłodzi od spodu deski, a zatem mniej ciepła
przenika do wnętrza. Zatem także lepiej w lecie jest, kiedy deski są
wentylowane, bo masz na poddaszu chłodniej.
puknij się w czoło

Czy poza tego typu chamskimi ozywkami potrafisz dyskutować w sposób
kulturalny ?
po to wykonuje obliczenia z normy wiatrowej aby wichury
dach przetrwał pewnie że nie 180km/h ale to jest wyjatkowe ekstremum poza
tym przy obliczaniu wytrzymałościowym dachu deskowania nie uwzględnia się
jako elementu usztywniajacego bo nikt nie wie jak to zamodelować aby miało
wpływ na sztywność
co do blachodachówki proponuję ci abyś poszedł i zobaczył dach w
technologii
jak twoja wejdź na poddasze podczas silniejszego wiatru i jeżeli nie
zaobserwujesz że wiatr dostaje się na poddasze to lie musisz stosować
deskowania ale jeżeli wiatr się wdziera na poddasze to ten sam wiatr
będzie
dostawał się do twojej wełny na poddaszu a więc temp. w przegrodzie będzie
bardzo blisko pomieszczenia izolowanego w zasadzie temp. atmosfery będzie
w
przegrodzie izolującej a to największy błąd

Powtarzam kolejny raz - jeżeli folia położona jest zgodnie ze sztuką,
wywinięta i przymocowana to nic się nie dostaje na poddaszu pod tę folię.
To o czym piszesz to jest tylko efekt pompowania powietrza na skutek
uginania się membrany. Jednak uginanie to jest niewielkie jeżeli zastosowana
jest odpowiednia ilość wełny, która dokładnie wypełnia przestrzeń, a folia
jest dobrze napięta. Poza tym podbitka stanowi dodatkowy opór przed
bezpośrednim wnikaniem wiatru. Jeżeli jest ona spierniczona tzn. ma zbyt
dużej wielkości szpary to też jest do du.... (znaczy się do kitu :).
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

<< Poprzednia strona

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot], Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 8 gości



cron