przez bokomarublatka » 28 lip 2009, o 21:23
w skrocie - jesli zamierzasz dolozyc 2 zbiorniki do istniejacego, to
mozesz zrobic rowniez prosta oczyszczalnie sciekow. Nie ma praktycznie
znaczenia zuzycie - po prostu szambo z bakteriami bedzie sobie dluzej
pracowalo, to ani nie zabije bakterii i drozdzy, ani nie ma szans
wyschnac. A nawet jesli, to pudlo bakterii ktore bedziesz dosypywal co
tydzien w sezonie szybko nadrobi ten brak.
i teraz tak - oczyszczalnia to nie sa zbyt duze cuda na kiju. separator
tluszczu mozna pominac przy zalozeniu, ze jest to domek letniskowy, a
domownicy beda przestrzegac prostych regul (czyli nie wylewania tluszczu
z patelni do kanalizy...).
trzeba tez zminimalizowac ilosc detergentow i nie zalowac wody. ja mam
swoja wode, wiec kosztuje mnie tyle, co prÄ…d. dosypuje bakterie raz na
jakis czas profilaktycznie.
potrzebujesz dwoch garów - osadnika i drugiego, gdzie doczyszczac sie
bedzie plyn. obydwa musza byc wentylowane, co osiaga sie prosto,
wpinajac rure wentylacyjna np. odpowietrzenia od kanalizy do rury
sciekowej. jak wyprowadzisz na dach, a nad kazdym zbiornikiem zapewnisz
otwory wentylacyjne, to powstanie ciag, ktory zapewni dostawe tlenu.
to, co wyplynie z drugiego baniaka trzeba rozsaczyc - czyli wrzucic w
glebe dreny rozsaczajace.
no i to z grubsza tyle; u mnie z kanalizy nie czuc zadnych sciekow,
ilosc gestego zmniejsza sie do 20-30%, plyn, ktory wyplywa z drugiego
baniaka ma lekko stechly aromat i jest prawie przezroczysty. z
powodzeniem wystarczaja do tego dwa dna studni o pojemnosci ok. 1 m3 kazde.
--
bartek