ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Główne forum dyskusyjne

ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 3 wrz 2010, o 14:28


Podobno karcherem mozna zerwac lakier z samochodu. Jaka myjke
wypozyczyc aby moz zmyc napackany gips na suficie?

Sufit zwykly lany betonowy. Widac slady desek. A na tym cienko gips.
No i zeby zatynkowac spowrotem normalnym tynkiem warto bylo by sie
gipsu pozbyc.
Juz raz tu o tym pisalem ale nie wyszlo nic sensownego ale wpadl mi
do glowy pomysl z myjka wysokocisnieniowa.

Jaka silna musi byc i jaka koncowke zorganizowac zeby gips sie zmyl?

--
Lukasz Sczygiel
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10


Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez P.H.ktos » 3 wrz 2010, o 14:34



Uzytkownik "ptoki" napisal w wiadomosci
news:9a15611c-1696-41b1-b3b3-33a0226c36db@x24g2000pro.googlegroups.com...
Podobno karcherem mozna zerwac lakier z samochodu. Jaka myjke
wypozyczyc aby moz zmyc napackany gips na suficie?

Sufit zwykly lany betonowy. Widac slady desek. A na tym cienko gips.
No i zeby zatynkowac spowrotem normalnym tynkiem warto bylo by sie
gipsu pozbyc.
Juz raz tu o tym pisalem ale nie wyszlo nic sensownego ale wpadl mi
do glowy pomysl z myjka wysokocisnieniowa.

Jaka silna musi byc i jaka koncowke zorganizowac zeby gips sie zmyl?

--
abstrahujac od cisnienia, to co zrobisz z woda??

P.H.ktos
 
Posty: 73
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 09:46

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez szarynospam » 3 wrz 2010, o 14:50


ptoki wrote:

Mnie czasem wystarcza jeden, byle muza była dobra :)


szarynospam
 
Posty: 40
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 09:31

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 3 wrz 2010, o 21:50


On 3 Wrz, 15:34, "P.H." wrote:
Uzytkownik "ptoki" napisal w wiadomoscinews:9a15611c-1696-41b1-b3b3-33a0226c36db@x24g2000pro.googlegroups.com...> Podobno karcherem mozna zerwac lakier z samochodu. Jaka myjke

abstrahujac od cisnienia, to co zrobisz z woda??

zbiore mopem :)
Plan jest taki aby nie psikac jak opentany tylko jak water jet zebrac
rozmokniety gips (wczesniej go zmocze i niech zmieknie) niech spadnie
na podloge.
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 3 wrz 2010, o 21:53


On 3 Wrz, 20:53, janusz_kk1 wrote:
Dnia 03-09-2010 o 15:28:56 ptoki napisał(a):

> Podobno karcherem mozna zerwac lakier z samochodu. Jaka myjke
> wypozyczyc aby moz zmyc napackany gips na suficie?

> Sufit zwykly lany betonowy. Widac slady desek. A na tym cienko gips.
> No i zeby zatynkowac spowrotem normalnym tynkiem warto bylo by sie
> gipsu pozbyc.

Młotkiem zbić ile się da do żywego betonu i powinno wystarczyć =
pod tynk.

Niedarady. Gipsu jest cienko. Skrobanie idzie kiepsko a tynk na takim

gipsie bedzie sie trzymal slabo. A jak sie bedzie trzymal to jak mu
sie odwidzi to spadnie caly placek 4x2m :)

> Juz raz tu o tym pisalem ale nie wyszlo nic sensownego ale wpadl mi
> do glowy pomysl z myjka wysokocisnieniowa.

> Jaka silna musi byc i jaka koncowke zorganizowac zeby gips sie zmyl?

WÄ…tpiÄ™ poza tym dom zalejesz.


Wiesz, skoro lakier z samochodow zbiera to czemu gipsu nie zbierze?
A o wode sie nie martwie. NIedawno w to miejsce wozilem beton w taczce
wiec troche wody nie zaszkodzi...

Podpowiedzcie, nie robcie siary, bo pojde na grupe o samochodach i sie
na Was poskarze :P

--
Lukasz Sczygiel
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 4 wrz 2010, o 00:00


On 4 Wrz, 00:34, RudeBoy wrote:
W dniu 2010-09-03 22:53, ptoki pisze:

> Wiesz, skoro lakier z samochodow zbiera to czemu gipsu nie zbierze?
> A o wode sie nie martwie. NIedawno w to miejsce wozilem beton w taczce
> wiec troche wody nie zaszkodzi...

> Podpowiedzcie, nie robcie siary, bo pojde na grupe o samochodach i sie
> na Was poskarze :P

Moim zdaniem pomysł jest chory... ale jak już chcesz...
Zainteresuj siÄ™ piaskowaniem na mokro przy pomocy karchera.

Tez moze byc dobre. Narazie szukam wypozyczalni gdzies w okolicy.

Chcialem uniknac kurzenia i dlatego skrobanie zgrubsza jest ok ale juz
jakies szlifowanie wolal bym odpuscic.

Wiem ze moge wziasc na katowke zalozyc diament garnkowy ale wtedy bede
mial ten gips wszedzie. A woda jednak mniej sie roznosi niz kurz.

--
Lukasz Sczygiel
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez Tornadtadeuszwajda » 4 wrz 2010, o 02:06


Tez moze byc dobre. Narazie szukam wypozyczalni gdzies w okolicy.
Chcialem uniknac kurzenia i dlatego skrobanie zgrubsza jest ok ale juz
jakies szlifowanie wolal bym odpuscic.

Wiem ze moge wziasc na katowke zalozyc diament garnkowy ale wtedy bede
mial ten gips wszedzie. A woda jednak mniej sie roznosi niz kurz.

--
Lukasz Sczygiel
Dobrze kombinujesz, niestety ja Ci w tym pomoc nie moge; nic takiego jeszcze

nie robilem.
Raz ryckalem gips z sufitu, najpierw dlutem na dlugim kiju potem majzlem
pobijanym mlotkiem, wreszcie sie wqrwilem i go normalnie heblarka elektryczna
zheblowalem. W masce na pysku oczywiscie i te heblarke mimo, ze makita,
zajezdzilem; lozysko wysiadlo. Ale to byl sufit wykonczony faktura w ciapki a
baba chciala gladki. Ty masz pod nim beton wiec to inna bajka.
Tu w Hameryce najtanszy "power washer" ma chyba cisnienie ze 200 barow. I
komplet roznych dysz. Zatem dyskusje jest barowa, dobrze to okreslil Szary,
ktoremu wystarcza jeden bar byle dobrze zaopatrzony.
Pozycz sprzet i sprobuj. I oczywiscie napisz jak Ci to poszlo. Zamiast mopa
mozesz uzyc odkurzacza beczkowego, ktory zasysa wszystko lacznie z blotem,
ktorego na podlodze bedziesz mial ci dostatek.
ozdrawiam
Tornad

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Tornadtadeuszwajda
 
Posty: 260
Dołączył(a): 29 sty 2010, o 13:10

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 4 wrz 2010, o 12:01


On 4 Wrz, 03:06, "Tornad" wrote:
> Tez moze byc dobre. Narazie szukam wypozyczalni gdzies w okolicy.
> Chcialem uniknac kurzenia i dlatego skrobanie zgrubsza jest ok ale juz
> jakies szlifowanie wolal bym odpuscic.

> Wiem ze moge wziasc na katowke zalozyc diament garnkowy ale wtedy bede
> mial ten gips wszedzie. A woda jednak mniej sie roznosi niz kurz.

> --
> Lukasz Sczygiel

Dobrze kombinujesz, niestety ja Ci w tym pomoc nie moge; nic takiego jesz=
cze
nie robilem.
=A0Raz ryckalem gips z sufitu, najpierw dlutem na dlugim kiju potem majzl=
em
pobijanym mlotkiem, wreszcie sie wqrwilem i go normalnie heblarka elektry=
czna
zheblowalem. W masce na pysku oczywiscie i te heblarke mimo, ze makita,
zajezdzilem; lozysko wysiadlo. Ale to byl sufit wykonczony faktura w ciap=
ki a
baba chciala gladki. Ty masz pod nim beton wiec to inna bajka.
=A0 Tu w Hameryce najtanszy "power washer" ma chyba cisnienie ze 200 baro=
w. I
komplet roznych dysz. Zatem dyskusje jest barowa, dobrze to okreslil Szar=
y,
ktoremu wystarcza jeden bar byle dobrze zaopatrzony.
=A0Pozycz sprzet i sprobuj. I oczywiscie napisz jak Ci to poszlo. Zamiast=
mopa
mozesz uzyc odkurzacza beczkowego, ktory zasysa wszystko lacznie z blotem=
,
ktorego na podlodze bedziesz mial ci dostatek.
=A0ozdrawiam
Tornad

Wczoraj opatrzylem na youtube pare takich akcji z myjka i piaskiem i

nawet im to dobrze szlo ale wody troche przy tym sie lalo.

U nas najtansze myjki to po 120 barow maja a to troche przymalo.
Na filmach mieli po 500.
Gdyby za te 600zl dalo sie kupic cos sensownego to bym sie zdecydowal
ale cosik widac ze za te kwote dostane jakies 150 barow z metalowa
pompa w srodku (mosiezna - czyli prawie jak plastik :) ).
A kupowac myjke zeby nic nia nie robic to troche kasy szkoda.
Ale obadam co i jak.

--
Lukasz Sczygiel
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez Irokeznie.mam » 4 wrz 2010, o 15:19


Uzytkownik "ptoki" napisal w wiadomosci
news:65aecaa7-0269-4016-b2e5-7987dd2ac9e5@i13g2000yqd.googlegroups.com...
Gdyby za te 600zl dalo sie kupic cos sensownego to bym sie zdecydowal
ale cosik widac ze za te kwote dostane jakies 150 barow z metalowa
pompa w srodku (mosiezna - czyli prawie jak plastik :) ).


Mosiezny plastik buhaha...
dobrze, ze tego nie slysza w moich maszynach pompy hydrauliczne ;)
Pompy promieniowe wielotloczkowe, zasilaja je silniczki 90kW 24h/24h i tak
juz od ponad 2 lat maja sie dobrze. Zewnetrzny to odlew, ale tloki i slizgi
z mosiadzu

--
Irokez
Irokeznie.mam
 
Posty: 51
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 17:50

Re: ile barów trzeba by zeby zerwac gips ze sciany?

Postprzez ptokisczygiel » 4 wrz 2010, o 22:09


On 4 Wrz, 16:19, "Irokez" wrote:
Uzytkownik "ptoki" napisal w wiadomoscinews:65aecaa7-0269-4016-b2e5-7987dd2ac9e5@i13g2000yqd.googlegroups.com...
Gdyby za te 600zl dalo sie kupic cos sensownego to bym sie zdecydowal
ale cosik widac ze za te kwote dostane jakies 150 barow z metalowa
pompa w srodku (mosiezna - czyli prawie jak plastik :) ).



Mosiezny plastik buhaha...
dobrze, ze tego nie slysza w moich maszynach pompy hydrauliczne ;)
Pompy promieniowe wielotloczkowe, zasilaja je silniczki 90kW 24h/24h i tak
juz od ponad 2 lat maja sie dobrze. Zewnetrzny to odlew, ale tloki i slizgi
z mosiadzu

Widzisz, mosiadz moze i dobry na tloki, lozyska ale nie na korpusy.

Miekki i malo wytrzymaly.
Co prawda lepszy od plastiku ale do porzadnej stali mu daleko.
Mozna by sie troche poklocic o to ze jest dosyc duza rozpietosc
parametrow dla roznych gatunkow mosiadzu ale nie zmienia to faktu ze
to relatywnie miekki metal.

Ale ok, moze w tych karcherach wystarczajaco wytrzymaly.

--
Lukasz Sczygiel
ptokisczygiel
 
Posty: 431
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:10

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 13 gości