I jeszcze jedno.

Główne forum dyskusyjne

I jeszcze jedno.

Postprzez kogutekkogutek44 » 28 maja 2010, o 22:25


Jak bym był zleceniobiorcą to w pierwszej kolejności bym Ci jedynkę wybił. Żebyś
mógł jednocześnie palić i mówić.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
kogutekkogutek44
 
Posty: 198
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 17:54


Re: I jeszcze jedno.

Postprzez Kadaroszmanskikadar » 29 maja 2010, o 10:59


Ja dla pocieszenia.
Zyjemy w otoczeniu, w ktorym nawet pojscie do kibla musi byc
obwarowane umowami, przepisami, instrukcjami. Sam juz powoli dostaje
paranoi, bez bumagi ani rusz.
Nie dalej jak 2 tygodnie temu umowilem sie z elektrykiem na wykonanie
elektrycznosci - nie musze dodawac ze jestem w tym detka. Facet
przyszedl i tylko potrzebowal odemnie gdzie co ma byc. Duuuzo
cierpliwosci wykazal. Kiedy sie wreszcie z tym uporalem pomyslalem
oczywiscie o papierach. Tylko, ze gosc juz prawie konczyl! Pomyslalem
no po cholere jak juz prawie po wszystkim. poprosil o zaliczke.
popatrzylem, pomyslalem - dalem. Kilka dni pozniej ( w miedzyczasie
obskoczyl jeszcze jakas robotke) skonczyl. Naewt sie od tej pory nie
widzielismy. SMSem przeslal mi nr konta, ja dzisial zrobilem mu
przelew. Nadal zastanawiam sie a co zta umowa!
Czy wszystko dobrze? Nie wiem, jesli cos bedzie nie tak wyjdzie
pozniej. Ma jeszcze zrobic kilka drobiazgow ale to juz w pozniejszym
czasie. Czy bedzie mus sie chcialo - nie wiem.
Wiem, ze po takiej ilosci lektory jak to kogos ktos wyrolowal az
koszmary nocne czlowieka nachodza, a tu taki spokoj i luz.
Az sie chce wspolpracowac z takimi ludzmi, naprawde odpreza.

PS. ale z murazami juz nie jest tak slodko :)

Napisane dla pokrzepienia serc.

Pozdrawiam
KADAR
Kadaroszmanskikadar
 
Posty: 401
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 11:40

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez mirekfoto280 » 29 maja 2010, o 13:49


Moze to kwestia doboru fachowców. O cene pytam sie na koncu. zaczynam od
referencji, gdzie budowal , pytam sie ludzi co sie budowali
kogo maga polecic. Nie zawsze jest najtaniej, ale jest bezstresowo, a
czasami faktycznie taniej bo nie trzeba poprawiac , nie trzeba stac nad
nimi( mam czas zrobic pieniadze na nich w tym czasie). No i nie ma
rozrzutnosci na budowie. Sami pilnuja ,zeby tanio kupic, tanio przywiezc.
Rozmowa byla taka ,ze mam na ten rok 200 000 do wydania i wiecej nie bedzie
i robimy za tyle. Im taniej cos kupia tym wiecej bedzie na robocizne i dalej
zajdziemy z robota. Faktycznie zalatwili czesc rzeczy w naprawde dobrych
cenach(beton drewno cegle silikatowa). Zalatwil taniego i solidnego
elektryka i hydrauloka, zeby wiecej zostalo dla niego.



--
buy and sell your photos
http://photobank.net-poland.com

mirekfoto280
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:47

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez kikikiki » 29 maja 2010, o 13:59



"mirek" wrote in message news:htr2g9$vbi$1@news.onet.pl...
Moze to kwestia doboru fachowców. O cene pytam sie na koncu. zaczynam od
referencji, gdzie budowal , pytam sie ludzi co sie budowali
kogo maga polecic.

To ma sie nijak do tego co odwalą. Miałem jednych fachowców, na których
słowa nie powiedziałem i do dzisiaj jestem zadowolony ale nastepnemu po mnie
odwalili takie partactwo, że remontuje dom tak jak ja tylko w innej branży
:-)

Nie zawsze jest najtaniej, ale jest bezstresowo, a czasami faktycznie
taniej bo nie trzeba poprawiac , nie trzeba stac nad nimi( mam czas zrobic
pieniadze na nich w tym czasie). No i nie ma rozrzutnosci na budowie. Sami
pilnuja ,zeby tanio kupic, tanio przywiezc.

To nie jest prawdą. Nie ma żadnej gwarancji. Stać trzeba nad każdym i nie ma
reguły. Nie da sie tego ocenić do chwili aż miniemy półmetek albo i dalej.
Grają z nami tak samo w 3 karty (wierszyk benklarza) z tym, że mają po
prostu lepsze - droższe karty - bo lakierowane :-)

Rozmowa byla taka ,ze mam na ten rok 200 000 do wydania i wiecej nie
bedzie i robimy za tyle. Im taniej cos kupia tym wiecej bedzie na
robocizne i dalej zajdziemy z robota. Faktycznie zalatwili czesc rzeczy w
naprawde dobrych cenach(beton drewno cegle silikatowa). Zalatwil taniego i
solidnego elektryka i hydrauloka, zeby wiecej zostalo dla niego.

Nie wierzcie w to. Np ocieplacze styropianem oszczędzaja na ilości kleju.
Nigdy nie zrobią dobrze z własnych materiałów, bo bedą kleić na 5 placków
albo i na 4, a zamiast przepisowego wtopienia siatki wetrÄ… klej przez oczka.
Warstwa kleju z siatką musi mieć minimalnie kilka milimetrów żeby ściana nie
była podatna na wgniecenia.
nigdy nie pozwólcie robić fachowcom z ich materiałów !!!
kikikiki
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 13:10

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez Plumpiplumpix » 29 maja 2010, o 17:02


Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:htr33b$g1p$1@opal.futuro.pl...
nigdy nie pozwólcie robić fachowcom z ich materiałów !!!

Ale bzdury wypisujesz.
Nie chodzi o to, żeby robić z materiałó wykonawców tylko chodzi o to, żeby
nie liczyli robocizny wraz z materiałem jako na zasadzie całościowo za
robotÄ™.
Robienie z mateiałów firm usługowych jest jak najbardziej w porządku, bo
wykonawca nie ma przestojów podczas roboty i używa wszystkiego tyle ile
potrzeba. Każda tego typu usługa powinna być zawierana na zasadzie cena
robocizny + cena za mateirały i wszystko będzie OK.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez kikikiki » 29 maja 2010, o 17:29



"Plumpi" wrote in message
news:htrdrb$qg5$1@news.onet.pl...
Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:htr33b$g1p$1@opal.futuro.pl...
nigdy nie pozwólcie robić fachowcom z ich materiałów !!!

Ale bzdury wypisujesz.
Nie chodzi o to, żeby robić z materiałó wykonawców tylko chodzi o to, żeby
nie liczyli robocizny wraz z materiałem jako na zasadzie całościowo za
robotÄ™.
Robienie z mateiałów firm usługowych jest jak najbardziej w porządku, bo
wykonawca nie ma przestojów podczas roboty i używa wszystkiego tyle ile
potrzeba. Każda tego typu usługa powinna być zawierana na zasadzie cena
robocizny + cena za mateirały i wszystko będzie OK.

Absolutnie się z tym nie zgodzę. Wykonawca robiący z własnych materiałów
usiłuje na nich oszczędzać. Czy to elektryk czy glazurnik czy ocieplacz.
Glazurnik nie da folii w płynie, ocieplacz rąbnie na kleju, a elektryk da
gorsze kable i osprzęt.
kikikiki
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 13:10

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez Plumpiplumpix » 29 maja 2010, o 20:27


Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:htrfbt$fbo$1@opal.futuro.pl...
Ale bzdury wypisujesz.
Nie chodzi o to, żeby robić z materiałó wykonawców tylko chodzi o to,
żeby nie liczyli robocizny wraz z materiałem jako na zasadzie całościowo
za robotÄ™.
Robienie z mateiałów firm usługowych jest jak najbardziej w porządku, bo
wykonawca nie ma przestojów podczas roboty i używa wszystkiego tyle ile
potrzeba. Każda tego typu usługa powinna być zawierana na zasadzie cena
robocizny + cena za mateirały i wszystko będzie OK.

Absolutnie się z tym nie zgodzę. Wykonawca robiący z własnych materiałów
usiłuje na nich oszczędzać. Czy to elektryk czy glazurnik czy ocieplacz.
Glazurnik nie da folii w płynie, ocieplacz rąbnie na kleju, a elektryk da
gorsze kable i osprzęt.

Ale bzdury piszesz.
Pomyśl tylko logicznie.
Jaki miałbym w tym interes, żeby zaoszczędzić na materiałach w taki sposób
jak opisujesz ?
Przecież także handlując tym materiałem zależy mi na tym, żeby go sprzedać
klientowi, bo mam z tego dodatkowe profity.
Owszem zgodzę się, ze bywaja takie nadużycia, kiedy umawiamy się na
wykonanie konkretnej roboty za konkretne pieniądze, ale kiedy inwestor płaci
mi za robotę + za materiały nie mam powodu do robienia aż takich
oszczędności.
Co do gorszych kabli i osprzętu także nie masz racji, bo to klient wybiera
jaki ten osprzęt i jakie kable chce mieć.
Zawsze, kiedy rozpoczynam robotę u klienta, przywożę materiały i pozostawiam
u niego na budowie. Może sobie sprawdzić ile jest tego materiału i jaki. Do
tego dostaje pełny wykaz rodzaju i ilości materiału. Jezeli ma ochotę to
może każdorazowo mi wydawać ten materiał i chować go po kazdym dniu pracy
"pod klucz". Klient także ma pełny wgląd co w danym dniu zostało wykonane i
jakie materiały zostały żużyte. Sam z resztą namawiam klientów, żeby sobie
co jakiś czas sprawdzali zawartośc skrzynek i to co zostało zamontowane. To
nie tylko wynika z tego, ze nie chę być posądzony o oszustwo, ale także ma
to przeciwdziałać kradzieży przez inne ekipy.
Po zakończeniu roboty, razem liczymy to co pozostało, robimy zwrot i
rozliczamy robotę. Jeżeli się zdarzy, że muszę dołożyć jakieś elementy,
których nie ma akurat w przywiezionych klientowi skrzynkach to dokładam z
samochodu i robię w danym dniu wykaz co zostało dołożone, a jeżeli sa to
jakieś pierdółki to nawet tego nie liczę klientowi. Traktuję materiał
przywieziony do klienta tak jakgdyby była to jego własność.
Wszystkie firmy, z którymi współpracowałem i współpracuję robią
identycznie - z resztą sam się tego nauczyłem od firm, z którymi zacząłem
współpracę.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez Plumpiplumpix » 29 maja 2010, o 20:31


Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:htrpre$qmb$1@news.onet.pl...
Owszem zgodzę się, ze bywaja takie nadużycia, kiedy umawiamy się na
wykonanie konkretnej roboty za konkretne pieniÄ…dze

Dla ścisłości.
Nie w sensie, że tak robię tylko, że tak mogło by się się stać w takiej
sytuacji.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez MM-usunspam » 29 maja 2010, o 20:34


Plumpi pisze:
Co do gorszych kabli i osprzętu także nie masz racji, bo to klient
wybiera jaki ten osprzęt i jakie kable chce mieć.

Wolisz sepulki dwunastokrotne, czy trzykrotne? :-)


M.
MM-usunspam
 
Posty: 463
Dołączył(a): 2 paź 2009, o 20:40

Re: I jeszcze jedno.

Postprzez MM-usunspam » 29 maja 2010, o 20:35


Plumpi pisze:
Użytkownik "Plumpi" napisał w wiadomości
news:htrpre$qmb$1@news.onet.pl...
Owszem zgodzę się, ze bywaja takie nadużycia, kiedy umawiamy się na
wykonanie konkretnej roboty za konkretne pieniÄ…dze

Dla ścisłości.
Nie w sensie, że tak robię tylko, że tak mogło by się się stać w takiej
sytuacji.

Tak się zwykle dzieje i potwierdzają to wykonawcy (mówiąc o innych
wykonawcach oczywiście, bo oni sami są uczciwi).

M.
MM-usunspam
 
Posty: 463
Dołączył(a): 2 paź 2009, o 20:40

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 6 gości