no tak, tylko jak rozwiązać niedogrzanie przedpokoju jeżeli czujnik
zamontuję w pokoju / salonie ? Może dobrym rozwiązaniem byłby czujnik
pogodowy (rozumiem że on ma czujnik zewnętrzny i wewnętrzny) + te głowice?
tyle że to też chyba nic nie zmieni w dogrzewaniu przedpokoju, tu pomogło
by jedynie rozdzielenie obiegów...
Nie rozumiem czemu przedpokój ma być niedogrzany. Kupując grzejniki należało
dokładnie dobrać ich moc do kubatury pomieszczenia (jeżeli przewymiarowane
to wszystkie tak samo przeskalowane).
Przyjmiemy HIPOTETYCZNIE:
pokój 10m2 - 1500W
pokój 30m2 - 4500W
przedpokój 5m2 - 750W
Więc, jeżeli wszystkie zaczną grzać to przedpokój i pokoje powinny nagrzać
się tak samo szybko - problem niedogrzania nie powinien występować. Dlatego
też przy zakupie grzejników ja wybrałęm aluminiowe bo można skręcać zestawy
z dużą dokładnością. Jeżeli kupuje się stalowe to trzeba odpowiednio
przewymiarować grzejniki.
Teraz kwestia pogodówki. Nie jest tak jak piszesz "czujnik pogodowy
(rozumiem że on ma czujnik zewnętrzny i wewnętrzny)". Czujnik pogodowy jak
sama nazwa wskazuje - określa pogodę na zewnątrz, a nie w domu. Generalnie
mierzy on temperaturę na dworze, aby kocioł nie grzał tak samo ciepłą wodą,
gdy na dworze jest np. +10*C, a gdy przyjdzie zimno -10*C wtedy kocioł
bardziej podgrzewa wodę. Ze względu na mierzoną temperaturę zewnętrzną -
kocioł ustala temperaturę zasilania wg. krzywej grzewczej. Tutaj przykładowe
krzywe: http://obrazki.elektroda.pl/9672746300_1322768760.jpg
Po co to wszystko? Bo kotły kondensacyjne mają najwyższą sprawność, gdy
grzeją z najmniejszą mocą. Wtedy najwięcej da się wycisnąć z kondensacji.
Najlepszym rozwiÄ…zaniem wg. mnie sÄ…:
+ głowice termostatyczne na grzejnikach;
+ pogodówka;
+ regulator pokojowy do kotła;
I wszystko razem oczywiście.
Dlaczego pogodówka?
Pogodówka jak wczesniej wspomniałęm, ze względu na to, że kocioł
kondensacyjny najlepiej (największa sprawność) pracuje przy niskich
temperaturach grzania (poczytaj o tzw. punkcie rosy i kondensacji).
Dlatego głowice termostatyczne?
Bo mimo, że dobierzemy odpowiednie grzejniki to nie zawsze tak samo szybko
(praktycznie) nagrzewają się pomieszczenia. To pozwoli zamknąć te zawory w
pokojach gdzie już się wcześniej nagrzało (np. pracują tam komputery, TV, są
ludzie). Nie wszędzie też musisz chcieć mieć tak samo ciepło. Dodatkowo:
jeżeli masz kominek i rozprowadzone ciepło to głowice termostatyczne zamkną
zawory. Może być tak, że nie wszędzie masz rozprowadzone ciepło z kominka
wtedy regulator pokojowy do kotła musisz umieścić w pokoju gdzie takie
ciepło nie trafia. O tym poniżej.
Dlaczego regulator pokojowy do kotła?
Nowe domy w miarę dobrze ocieplone tracą około 1*C przez 24h. Tracimy więc
bardzo mało. Kocioł bez takiego regulatora nie wie, czy w domu jest za zimno
czy już jest OK. Niby, gdy temperatura jest już w porządku, czyli np.
osiÄ…gnie zadane 21*C to zamknÄ… siÄ™ zawory termostatyczne. To jednak nie
kończy sprawy. Poza obiegami do grzejników / podłogówką mamy jeszcze
doprowadzenie rurami do rozdzielaczy oraz czasami połączenie równoległe
między rozdzielaczami. Tam woda krąży nawet gdy w domu jest już ciepło i
generuje niepotrzebne ciepło na rozdzielaczach i rurach doprowadzających.
Dlatego też, gdy w pokoju jest osiągnięta zadana temperatura to regulator
pokojowy wyłącza pompę obiegową i kocioł jest w stanie spoczynku (nie bierze
gazu i prądu). Gdy temperatura w pokoju spadnie poniżej zadanej np. 21*C to
kocioł załącza się znowu i zaczyna pracę, aby nadrobić stracone ciepło.
Gdzie umieścić regulator pokojowy?
W tzw. pomieszczeniu reprezentatywnym. Zazwyczaj ludzie dajÄ… regulator w
salonie, ale ja go dałem do pokoju obok. Dlatego, że w tym pokoju oraz w
pokoju na górze nie mam rozprowadzonego ciepła z kominka, więc gdy zapalę w
kominku to muszę grzejnikami dogrzać jeszcze ten pokój + pokój na górze +
łazienki. Do reszty idzie ciepło z kominka. Jeżeli regulator pokojowy
umieścił bym w salonie to gdy nagrzałbym kominkiem w domu to kocioł
wyłączyłby się, a w pokoju obok, gdzie ciepło nie trafia - było by zimno.
Pompy obiegowe w kotłach mają około 80-100W
Cena 1kWh to około 0,3731zł
Jeżeli pompa chodzi przez cały rok to zapłacimy za to około 300zł.
W lato pompa powinna chodzić tylko gdy grzejemy ciepłą wodę, więc 6 miesięcy
praktycznie nie wydajemy nic za prąd do pompy 150zł w kieszeni. W zimie
pompa pracuje o ~połowę mniej czyli 75zł w kieszeni. Dzięki samemu głupiemu
regulatorowi pokojowemu mamy około 225zł co roku w kieszeni.