Gdzie zniknął ciąg wentylacyjny ?

Główne forum dyskusyjne

Gdzie zniknął ciąg wentylacyjny ?

Postprzez Pdousucia » 13 wrz 2010, o 07:19


Witam :-)



Sytuacja:

Dom parter+piętro.

Łazienka na piętrze z wentylacją grawitacyjną podłączoną do dedykowanego
kanału kominowego (Shiedel).



Problem:

Przez rok był ciąg - aż w zimie nawet za bardzo :-)))

Od zeszłej zimy ciągu w ogóle nie ma - muszę otwierać okno aby wywietrzyć
łazienkę po wieczornym kąpaniu.

Gdzie zniknął ciąg?



Dodam, że oczywiście przewód kominowy sprawdzony: jest całkowicie drożny -
osoba z łazienki z osobą na dachu może sobie rękę podać :-)





Th in A

Pdousucia
 
Posty: 102
Dołączył(a): 5 maja 2010, o 09:30


Re: Gdzie zniknął ciąg wentylacyjny ?

Postprzez windows-1250QJanWerbiF1skijan » 13 wrz 2010, o 08:06


Może masz szczelniejsze drzwi? Wiesz, że do cišgu jest potrzebny też nawiew?

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/
windows-1250QJanWerbiF1skijan
 
Posty: 174
Dołączył(a): 18 maja 2010, o 01:10

Re: Gdzie zniknął ciąg wentylacyjny ?

Postprzez Pdousucia » 13 wrz 2010, o 19:15


Użytkownik "Jan Werbiński" napisał w wiadomoœci
news:4c8dcda4$0$27037$65785112@news.neostrada.pl...
Może masz szczelniejsze drzwi? Wiesz, że do cišgu jest potrzebny też
nawiew?

Drzwi te same ... niestety ...
R

Pdousucia
 
Posty: 102
Dołączył(a): 5 maja 2010, o 09:30

Re: Gdzie zniknął ciąg wentylacyjny ?

Postprzez Tornadtadeuszwajda » 14 wrz 2010, o 02:28


Łazienka na piętrze z wentylacją grawitacyjną podłączoną do dedykowanego
kanału kominowego (Shiedel).
Problem:

Przez rok był ciąg - aż w zimie nawet za bardzo :-)))

Od zeszłej zimy ciągu w ogóle nie ma - muszę otwierać okno aby wywietrzyć
łazienkę po wieczornym kąpaniu.

Gdzie zniknął ciąg?
Dodam, że oczywiście przewód kominowy sprawdzony: jest całkowicie drożny -
osoba z łazienki z osobą na dachu może sobie rękę podać  :-)

Tak czasem bywa, jeden ze znajomych okresla to zlosliwosc rzeczy martwych.
Ciag wentylacyjny to nie komin, w ktorym nagrzane i znacznie lzejsze od
powietrza zimnego gazy spalinowe unosza sie w gore. Tu roznica cisnien moze z
uwagi na krotkosc tego kominka moze byc za mala. Byc moze nawet powietrze jest
tym ciagiem zasysane po to, by ulatywac do gory innym kanalem wentylacyjnym
zlokalizowanym w oddalonym nawet pomieszczeniu.
Najprosciej jest rozwiazac ten problem przez zainstalowanie u wlotu malego
np. komputerowego wentylatorka. Ja tak raz robilem a nawet u siebie mam w
lazience wentylator tyle, ze dedykowany; on ma w obudowie klapke zamykajaca
odplyw powietrza coby lazienki zima nie wychladzac a gdy wentylator zostanie
wlaczony to powietrze te klapke odchyla i sobie ulatuje. Dzieki temu po
kapieli lazienka sie szybciej osusza, lustra, aby sie w nim zobaczyc nie musze
recznikiem przecierac.
Pzdr.
Tornad

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Tornadtadeuszwajda
 
Posty: 260
Dołączył(a): 29 sty 2010, o 13:10


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 10 gości