Doplyw powietrza do kominka z PW

Główne forum dyskusyjne

Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Maciekdocktor » 1 gru 2010, o 07:00




Sam juz nie wiem, robic doprowadzenie powietrza z zewnatrz, czy nie robic?
Kominki z zamknietym wkladem sa w uzyciu od lat i do niedawna nikt nawet
nie slyszal o jakichs kanalach w podlodze, przepustnicach... A zuzycie
powietrza z wkladem wodnym czy bez jest takie samo. Palilo sie, domy sie
grzalo i wszystko dzialalo.

Mam wrazenie, ze kominek zasysajacy powietrze z pomieszczenia jest mniej
odizolowany od domu, bardziej czuc zapach drewna itp. Nie jestem tez
zwolennikiem przeginania z hermetycznoscia domow, ktora sie kiedys na nas
zemsci...

A moze zrobic podwojne doprowadzenie, kanal w podlodze i wklad z tradycyjna
"kratka"?

--
Maciek
Maciekdocktor
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2010, o 14:40


Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Budynbudyn » 1 gru 2010, o 08:15


Uzytkownik "Maciek" napisal w wiadomosci
news:1vq66nz7w4shb.19o8z7d722mbt$.dlg@40tude.net...
Mam wrazenie, ze kominek zasysajacy powietrze z pomieszczenia jest mniej
odizolowany od domu, bardziej czuc zapach drewna itp. Nie jestem tez
zwolennikiem przeginania z hermetycznoscia domow, ktora sie kiedys na nas
zemsci...

Bez doplywu powietrza zewnetrzego zuzywasz to które masz w domu. Wlasnym
twoim kosztem nagrzane - a z dworu dopuscic musisz zimne zewnetrzne.
Energetycznie - strata. To ze sie kiedys tak robilo nie ma znaczenia -teraz
sie nieco bardziej martwimi o ilosc zuzytej energii - bo sami za to placimy
a stawki za ogrzewanie sa coraz wieksze. Robi sie tak wtedy gdy kominek
wstawiamy do istniejacego budynku - takiego kanalu czesto nie ma jak
zmiescic.
Wiec jak dla mnie kanal zewnetrzny w nowym budynku jest obowiazkowy.

A budynek ma byc hermetyczny i odpowiednio wentylowany. Wtedy nie groza ci
przykrosci z tego tytulu. No i konsekwentnie proponuje wentylacje
mechaniczna.

A moze zrobic podwojne doprowadzenie, kanal w podlodze i wklad z
tradycyjna
"kratka"?

Bez sensu - jak jest kratka to i musi byc wlot zimnego powietrza przez cos
(chociazby nieszczelne okna). To po co wtedy to doprowadzenie.


b.
Budynbudyn
 
Posty: 76
Dołączył(a): 3 mar 2010, o 20:50

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Maciekdocktor » 1 gru 2010, o 08:22


Dnia Wed, 1 Dec 2010 08:15:11 +0100, Budyn napisał(a):
Uzytkownik "Maciek" napisal w wiadomosci
news:1vq66nz7w4shb.19o8z7d722mbt$.dlg@40tude.net...
Mam wrazenie, ze kominek zasysajacy powietrze z pomieszczenia jest mniej
odizolowany od domu, bardziej czuc zapach drewna itp. Nie jestem tez
zwolennikiem przeginania z hermetycznoscia domow, ktora sie kiedys na nas
zemsci...

Bez doplywu powietrza zewnetrzego zuzywasz to które masz w domu.

To oczywiste.
Wlasnym
twoim kosztem nagrzane - a z dworu dopuscic musisz zimne zewnetrzne.
Energetycznie - strata. To ze sie kiedys tak robilo nie ma znaczenia -teraz
sie nieco bardziej martwimi o ilosc zuzytej energii - bo sami za to placimy

Przepraszam Cie bardzo, ale ja zawsze sam placilem za ogrzewanie.
Energetycznie na pewno jest to mniej wydajne, ale czy nie
przyjemniejsze...?
A budynek ma byc hermetyczny i odpowiednio wentylowany. Wtedy nie groza ci
przykrosci z tego tytulu. No i konsekwentnie proponuje wentylacje
mechaniczna.

Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie takie mieszkanie w puszce to koszmar. Jak
mi duszno, to otwieram okno...
O zagrozeniach powszechnego klimatyzowania tez przez lata nikt nie
wiedzial, a potem sie doweidzielismy, co zyja w kanalach powietrznych.
Bez sensu - jak jest kratka to i musi byc wlot zimnego powietrza przez cos
(chociazby nieszczelne okna). To po co wtedy to doprowadzenie.

Zeby mozna bylo doprowadzac z obu zrodel na raz. Np. calkiem zamknac dolot
z zewnatrz przy bardzo silnym wietrze.

--
Maciek
Maciekdocktor
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2010, o 14:40

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Maciekdocktor » 1 gru 2010, o 08:22


Dnia Wed, 1 Dec 2010 08:15:11 +0100, Budyn napisał(a):
Uzytkownik "Maciek" napisal w wiadomosci
news:1vq66nz7w4shb.19o8z7d722mbt$.dlg@40tude.net...
Mam wrazenie, ze kominek zasysajacy powietrze z pomieszczenia jest mniej
odizolowany od domu, bardziej czuc zapach drewna itp. Nie jestem tez
zwolennikiem przeginania z hermetycznoscia domow, ktora sie kiedys na nas
zemsci...

Bez doplywu powietrza zewnetrzego zuzywasz to które masz w domu.

To oczywiste.
Wlasnym
twoim kosztem nagrzane - a z dworu dopuscic musisz zimne zewnetrzne.
Energetycznie - strata. To ze sie kiedys tak robilo nie ma znaczenia -teraz
sie nieco bardziej martwimi o ilosc zuzytej energii - bo sami za to placimy

Przepraszam Cie bardzo, ale ja zawsze sam placilem za ogrzewanie.
Energetycznie na pewno jest to mniej wydajne, ale czy nie
przyjemniejsze...?
A budynek ma byc hermetyczny i odpowiednio wentylowany. Wtedy nie groza ci
przykrosci z tego tytulu. No i konsekwentnie proponuje wentylacje
mechaniczna.

Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie takie mieszkanie w puszce to koszmar. Jak
mi duszno, to otwieram okno...
O zagrozeniach powszechnego klimatyzowania tez przez lata nikt nie
wiedzial, a potem sie doweidzielismy, co zyja w kanalach powietrznych.
Bez sensu - jak jest kratka to i musi byc wlot zimnego powietrza przez cos
(chociazby nieszczelne okna). To po co wtedy to doprowadzenie.

Zeby mozna bylo doprowadzac z obu zrodel na raz. Np. calkiem zamknac dolot
z zewnatrz przy bardzo silnym wietrze.

--
Maciek
Maciekdocktor
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2010, o 14:40

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez AndrzejS.AndrewStasiewicz » 1 gru 2010, o 08:24


W dniu 2010-12-01 07:00, Maciek pisze:


Sam juz nie wiem, robic doprowadzenie powietrza z zewnatrz, czy nie robic?
...


Jesli nie zrobisz dolotu z zewnatrz do paleniska
lub w jego okolice, z pewnoscia zauwazysz, ze podczas
ostrzejszego palenia odwraca sie ciag w niektórych
kratkach wentylacyjnych. (Przy dosc szczelnym domu,
pozamykanych oknach, ...) Jaki sens ma staranne
uszczelnianie okien, drzwi, itd. gdy duje z kratki?

Powietrze jest tak samo potrzebne kominkowi, jak drewno.

Rób rure z zewnatrz, mniej wazne czy wprost do
paleniska, czy w okolice dziurek w popielniku.

pozdro
--
A S
AndrzejS.AndrewStasiewicz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 30 wrz 2010, o 08:20

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez BQnVkefEbudyn » 1 gru 2010, o 08:35


Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości
news:tf6fzohu3m2n$.102aayuaex4df.dlg@40tude.net...
Energetycznie na pewno jest to mniej wydajne, ale czy nie
przyjemniejsze...?

jak bedziesz miał chęś poczuć zapach kominka to uchylisz drzwi kominka.
Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie takie mieszkanie w puszce to koszmar.
Jak
mi duszno, to otwieram okno...

jak bedziesz miał ochote otworzyć okno -otworzysz .Nie ma żadnych przeszkód
(wentylacja mechaniczna tego nie wyklucza).

A poza tymi ,spodziewam sie ze nie za czestymi sytuacjami, bedziesz miał
oszczedny dom :-)


O zagrozeniach powszechnego klimatyzowania tez przez lata nikt nie
wiedzial, a potem sie doweidzielismy, co zyja w kanalach powietrznych.

Jak ktos wierzy ze te robaki mu szkodzą to bedzie od tego naprawde chory. I
taki to rzeczywiscie niech nie robi tych kanałów. Ale wiekszosc ludzie
bedzie zdrowa :)
Gorzej jest z tymi co wierzą ze promieniowanie elektromagnetyczne skodzi -co
takiemu polecic, zeby żarówki nie montował? :)





b.
BQnVkefEbudyn
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 09:30

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Maciekdocktor » 1 gru 2010, o 08:40


Dnia Wed, 01 Dec 2010 08:24:36 +0100, Andrzej S. napisał(a):
Rób rure z zewnatrz, mniej wazne czy wprost do
paleniska, czy w okolice dziurek w popielniku.

No wlasnie - jedne wklady maja krociec ssawny... tfu, zaczynam jak
budowlancy - maja pod spodem dolot powietrza wyprowadzony rura. Przy innych
mozna tylko wypuszczac zimne powietrze do pomieszczenia w okolicy tych
dziurek - nie bedzie mi ciagnac zimnem?

--
Maciek
Maciekdocktor
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2010, o 14:40

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Ariuszariuszn » 1 gru 2010, o 10:14


W dniu 2010-12-01 08:40, Maciek pisze:
Dnia Wed, 01 Dec 2010 08:24:36 +0100, Andrzej S. napisał(a):
Rób rure z zewnatrz, mniej wazne czy wprost do
paleniska, czy w okolice dziurek w popielniku.

No wlasnie - jedne wklady maja krociec ssawny... tfu, zaczynam jak
budowlancy - maja pod spodem dolot powietrza wyprowadzony rura. Przy innych
mozna tylko wypuszczac zimne powietrze do pomieszczenia w okolicy tych
dziurek - nie bedzie mi ciagnac zimnem?


Kominek z dolotem powietrza i
kup sobie przepustnicę ze sterownikiem, u siebie (kominek z płaszczem
więc raczej obowiązkowe) mam coś takiego - normalnie jak nie palę w
kominku to przepustnica zamyka dopływ powietrza. Aby się otworzyła musi
woda nagrzać się do 35 st. C (tak mam ustawione) do tego czasu (trwa to
około 10-15 minut) kominek pobiera powietrze z pomieszczenia - niestety
robi się to już ręcznie. Potem przepustnica zamyka się jak temperatura
wody osiągnie 55 st C (tak mam ustawione), a spalanie jest ograniczone.

Jak przez dolot powietrza będziesz czuł zapach "spalin" to znaczy, że
masz coś spierdzielone. Nawet otwarcie drzwiczek nie powinno powodować
wydostanie się spalin do pomieszczenia - choć sam moment otwierania
wytwarza takie podciśnienie, że coś tam się wydostanie. To z reguły
wystarczy by poczuć "przyjemny" zapach palonego "buka".

Generalnie jak czuć coś przy paleniu kominkiem to znaczy, że coś jest
nie tak, u mnie tylko raz tak miałem i okazało się, że zapomniałem o
popielniku, który był już całkiem zapełniony.

Ariusz
Ariuszariuszn
 
Posty: 314
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 23:42

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez Maciekdocktor » 1 gru 2010, o 10:24


Dnia Wed, 01 Dec 2010 10:14:06 +0100, Ariusz napisał(a):
Kominek z dolotem powietrza i
kup sobie przepustnicę ze sterownikiem, u siebie (kominek z płaszczem
więc raczej obowiązkowe)

Ale czemu przepustnica ma byc obowiazkowa? Sa rozwiazania bez. Sterownik
otwiera tylko obieg wody. Jak masz 1000-litrowy bufor i otwarte naczynie,
to grozba niebezpiecznego przegrzania jest raczej minimalna, jak sadze. Do
tego zawor odcinajacy przeplyw na linii kominek - bufor jest normalnie
otwarty, wiec w razie zaniku zasilania nie ma problemu.

--
Maciek
Maciekdocktor
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2010, o 14:40

Re: Doplyw powietrza do kominka z PW

Postprzez januszkk1januszkk » 1 gru 2010, o 10:52


Dnia 01-12-2010 o 08:22:00 Maciek napisał(=
a):

A budynek ma byc hermetyczny i odpowiednio wentylowany. Wtedy nie gro=
za =

ci
przykrosci z tego tytulu. No i konsekwentnie proponuje wentylacje
mechaniczna.

Pozwole sie nie zgodzic. Dla mnie takie mieszkanie w puszce to koszmar=
. =

Jak
mi duszno, to otwieram okno...
O zagrozeniach powszechnego klimatyzowania tez przez lata nikt nie
wiedzial, a potem sie doweidzielismy, co zyja w kanalach powietrznych.=

Jak widze to ty takze nie rozr=C3łrzniasz wentylacji od klimatyzacji i=
=

powtarzasz
banały. W wentylacji powietrze jest wymieniane i w kanałach ni=
c nie =

'rośnie'.
W klimatyzacji w kanałach krą=C5źy to samo powietrze kt=C3ł=
re jest =

grzane/chłodzone
czasami filtrowane/nawil=C5źane i wraca z powrotem do pomieszczenia, s=
tąd =

łatwość
rozprzestrzeniania się zarazk=C3łw/wirus=C3łw i innych patogen=C3=
łw, stąd tak=C5źe =

powstał
syndrom chorego budynku/wie=C5źowca.
Całe szczęście w domach sie takich klimatyzacji nie robi =
co najwy=C5źej klime =

wiesza
w pokoju, a robi się wentylację mechaniczną kt=C3łra WY=
MIENIA powietrze, ja =

mam np dodatkowo
GWC bezprzeponowe kt=C3łre dodatkowo nawil=C5źa, grzeje i czyśc=
i powietrze. =

Dzięki temu kanały
wlotowe niczym nie zarosną, a wilgoć usuwana z pom kanała=
mi wylotwymi =

kt=C3łra mo=C5źe
powodować =C5źe one mogą zacząć =C5źyć w=C5=
=82asnym =C5źyciem jest niegroźna bo to =

powietrze opuszcza dom
a nie krą=C5źy jak w klimatyzacji.

-- =

Pozdr
JanuszK
januszkk1januszkk
 
Posty: 1046
Dołączył(a): 10 sie 2010, o 12:20

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 13 gości



cron