Co jakis czas pojawia sie watek: "co na podloge, jakie drewno?"
Pisalem juz o doswiadczeniach z bambusem i kempas. Dzisiaj nowe.
Od 1/2 roku lezaly sobie na balkonie 2 probki, zupelnie zapomnialem o
nich. Wlasnie temperatyry spadly do -2. Przez caly ten czas narazone
byly na deszcz, duze roznice temperatur, wiatr.
Wiem to nie sa warunki dla podlogi ale nie o to chodzi.
Dzisiaj przez przypadek przypomnialem sobie o nich.
Bambus (deska klejona lakierowana - do polozenia na gotowo) - zaczyna
wygladac jak splesniala frytka. Rozwarstwia sie w miejscach
polaczenia, plesnia moglbym nie jeden ser plesniowy obdzielic i
jeszcze by zostalo (nie mam zielonego pojecia z kad ona sie wziela).
Praktycznie nie nadaje sie do uzytku.
Kempas (lite drewno lakierowane - tzw finish parkiet) - deska jest
cala wlasciwie bez istotniejszych widocznych zmian lekko
wyludeczkowala lakier ma wyrazne slady popekania.
W zasadzie jak by sie uprzec mozna jej uzyc.
Kempas (lite drewno lakierowane - tzw finish parkiet) - deska jest
cala wlasciwie bez istotniejszych widocznych zmian lekko
wyludeczkowala lakier ma wyrazne slady popekania.
W zasadzie jak by sie uprzec mozna jej uzyc.
To nie jest nic zaskakującego, bo przecież bambus z definicji nie miał
prawa tego przetrzymać.
To nie jest nic zaskakującego, bo przecież bambus z definicji nie miał
prawa tego przetrzymać.
Temperatury czy wilgoci?
Mam jakąś resztkę deski bambusowej i akurat by starczyło na podłogę w
nieocieplonym (i nieogrzewanym) mikro-stryszku (zawsze mogę tam wrzucić
oheblowanÄ… i zabezpieczonÄ… deskÄ™ szalunkowÄ… ;)
>> To nie jest nic zaskakującego, bo przecież bambus z definicji nie =
miał
>> prawa tego przetrzymać.
Mial czy nie mial nie rozwiazywalem tego zagadnienia. Podalem tylko
porownanie obu desek w tych samych warunkach. Wnioski niech kazdy sam
wyciagnie. jak dla mnie bambus stracil calkowicie sens uzytkowania.
Mial czy nie mial nie rozwiazywalem tego zagadnienia. Podalem tylko
porownanie obu desek w tych samych warunkach. Wnioski niech kazdy sam
wyciagnie. jak dla mnie bambus stracil calkowicie sens uzytkowania.
Deska bambusowa to brzmi dumnie, problem jest tylko taki, że bambus to
trawa, więc porównywanie z litym drewnem zawsze będzie niekorzystne=
.
Deska bambusowa to brzmi dumnie, problem jest tylko taki, że bambus to
trawa, więc porównywanie z litym drewnem zawsze będzie niekorzystne.
Dokladnie, to ze wyglada to efektownie nie znaczy ze sie nadaje na
podloge. jesli dobrze kojarze ktos nawet na grupie mial zamiar polozyc
sobie cos takiego.
Ja kiedys pisalem o tym zafascynowany wygladem ciemnej deski bambusowej. =
Ale
mimo wszelakich zapewnien o jednym z najtwarszych materialow w praktyce
rysuje sie niemilosiernie i to katastroficznie widocznie.
Pozdro.. TK
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 16 gości