Użytkownik M napisał:
:-)
To taki skrót myślowy Kikiego. Chodzi o konwekcję (poruszanie się
powietrza w szparach pomiędzy płytami a ścianą). Ściana dwuwarstwowa
może mieć spore gradienty temperatury (zobacz sobie jakie jest
porównanie współczynnika przewodzenia ciepła dla betonu zbrojonego -
wieniec i np. ceramiki). Powietrze będzie ogrzewało się na wieńcach i
szczelinami dolatywało do miejsca gorzej docieplone - tam będzie ulegało
schłodzeniu i będzie wracało do ciepłego wieńca. To właśnie nazywa Kiki
wiatrem :-)
M.
Okej to mi coś rozjaśnia, aczkolwiek nowy problem, czy duże znaczenie ma
przewodność cieplna wieńca jak również ścian ? Przecież właśnie i to i
to jest od zewnątrz ocieplone styro, a do wewnątrz ogrzewane CO,
równocześnie rozmawiamy zjawisku trwającym w czasie, więc zasadniczo
temperatura ścian i wieńca wg mnie może być taka sama. Chyba, że mój tok
myślenia jest błędny, to wtedy proszę o sprostowanie.
pozdrawiam
rafał