Użytkownik "4CX250"
news:4f0c3cda$0$1458$65785112@news.neostrada.pl...
Użytkownik "Lisciasty"napisał w wiadomości
news:9f44b74c-77c2-45c4-854e-8cbe99f5f3d9@m4g2000vbc.googlegroups.com...A co jest z nimi nie tak?
Pył z płyt i gipsu a już kontakt z wełną mineralną przez dłuższy okres
czasu pozostawia ślady w organiźmie.
Przyplątała się alergia, problemy ze spojówkami i mimo że nie jestem
chuderlakiem problemy z kręgosłupem. Kiedyś bez problemu dźwigałem na
siłowni, teraz jak stawiałem kominek to wkład ważący 90kg jak obsadzałem
to na drugi dzień czułem tak jakby mi w plecach się coś kruszyło. Od
szpachli mam tak zniszczone stawy palców że mam poważne problemy z
pisaniem na klawiaturze. Dawniej nauczyłem się pisać bez patrzenia na
klawiaturę. Teraz walę mnóstwo błędow na klawiaturze i już nie potrafię
pisać tak jak dawniej bo tak mam zgrabiałe palce. Jak widzisz robota niby
czysta i przyjemna ale na dłuższy czas straszne pozostawia ślady. Po
powrocie do normalności czyli do elektroniki i okazyjnego pisania
programów widać co ta praca pozostawiła po sobie, jakie ślady na ciele.
No i potwornie nudna a to pozostawia ślady na duszy. Da się na tym
zarobić niezłe pieniądze, to fakt, ale nie w Polsce. Dlatego miałem firmę
za granicą. Po powrocie do Polski dałem się namówić zrobić jeszcze parę
rzeczy samodzielnie ale jak mi zginęły narzędzia, powiedziałem dosyć.
Marek
ale jak ktoś zamierza zrobić sobie trochę gipsu to mu place od tego nie
odpadnÄ….
Mówimy o zrobieniu czegoś sobie na własny użytek we własnych domach,
to chyba krzywdy nie będzie. Trochę pyłu i czasem frajdy ze zrobienia czegoś
samodzielnie.
Prz pracy ciągłej może faktycznie mieć takie skutki.
Pozdrawiam
Rafał