ciąg wsteczny

Główne forum dyskusyjne

ciąg wsteczny

Postprzez Q22DariuszK2EA3adziak22dariusz.ladziak » 6 wrz 2010, o 19:12


Użytkownik Osadnik napisał:
W dniu 2010-09-06 16:07, rrr pisze:
Użytkownik Osadnik napisał:
Dziś pierwszy raz miałem problem z ciągiem wstecznym - tyle ż=
e nie w
kratce wentylacyjnej a w kominie kotła węglowego - obok był koc=
ioł
gazowy ciąg był normalny.

kotłowani składa się z nawiewu, dwóch kotłów, gazowego i =
węglowego
(używane osobno do CO a CWU podgrzewane gazowym zawsze jak trzeba [=
tak
było przez 20 lat i było ok]), kratka wentylacyjna. Od wczoraj w
kotłowni sie nic nie zmieniło. Drzwi szczelne. Komin 9m. Brak
mechanicznego przepływu powietrza

mimo dużej niezgodności wyjść (3x wyjście 1x wejście) pro=
blem ciagu
wstecznego nie występował, dziś tak.
Teraz pytania:

- od czego zależny nagła zmiana ciągów w tym samym kominie (r=
óżne
kanały)
- jak zapobiegać?
- czy ciąg może odwrócić się podczas używania kotła wę=
glowego?
- jak można poprawić sytuacje nie zwiększając kanału do naw=
iewu (powód
jest taki ze zimą zamarzają rury wodne przy tym tylko jednym nawi=
ewie a
co by było gdybym zrobił drugi, zimno jak na zewnątrz?

Może to głupie ale sprawdź drożność kanału, i sprawdź =
drożność rury od
pieca. U mojego kolegi niedawno pojawił się ten problem. Komin był=
czysty, zarąbana była rura co wychodzi z pieca i wchodzi do komina=
.

Ciąg wsteczny był na wyczystce za czopuchem w której przez luster=
ko
widziałem niebo.

Sprawdź dopływ powietrza do kotłowni. Skoro sprawdzałeś ciąg =
w wyczystce=20
to sądzę że kocioł węglowy nie pracował. Jeśli w tej sytuac=
ji pracował=20
kocioł gazowy a dopływ powietrza do kotłowni był czymś przydł=
awiony to=20
ciąg kotła gazowego mógł odwrócić ciąg w zimnym przewodzie =
dymowym kotła=20
węglowego.

--=20
Darek
Q22DariuszK2EA3adziak22dariusz.ladziak
 
Posty: 324
Dołączył(a): 17 maja 2010, o 22:30


Re: ciąg wsteczny

Postprzez osadnikosadnik.www@wp.pl » 6 wrz 2010, o 22:28


W dniu 2010-09-06 20:12, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Użytkownik Osadnik napisał:
W dniu 2010-09-06 16:07, rrr pisze:
Użytkownik Osadnik napisał:
Dziś pierwszy raz miałem problem z ciągiem wstecznym - tyle że nie w
kratce wentylacyjnej a w kominie kotła węglowego - obok był kocioł
gazowy ciąg był normalny.

kotłowani składa się z nawiewu, dwóch kotłów, gazowego i węglowego
(używane osobno do CO a CWU podgrzewane gazowym zawsze jak trzeba [tak
było przez 20 lat i było ok]), kratka wentylacyjna. Od wczoraj w
kotłowni sie nic nie zmieniło. Drzwi szczelne. Komin 9m. Brak
mechanicznego przepływu powietrza

mimo dużej niezgodności wyjść (3x wyjście 1x wejście) problem ciagu
wstecznego nie występował, dziś tak.
Teraz pytania:

- od czego zależny nagła zmiana ciągów w tym samym kominie (różne
kanały)
- jak zapobiegać?
- czy ciąg może odwrócić się podczas używania kotła węglowego?
- jak można poprawić sytuacje nie zwiększając kanału do nawiewu (powód
jest taki ze zimą zamarzają rury wodne przy tym tylko jednym nawiewie a
co by było gdybym zrobił drugi, zimno jak na zewnątrz?

Może to głupie ale sprawdź drożność kanału, i sprawdź drożność rury od
pieca. U mojego kolegi niedawno pojawił się ten problem. Komin był
czysty, zarąbana była rura co wychodzi z pieca i wchodzi do komina.

Ciąg wsteczny był na wyczystce za czopuchem w której przez lusterko
widziałem niebo.

Sprawdź dopływ powietrza do kotłowni. Skoro sprawdzałeś ciąg w wyczystce
to sądzę że kocioł węglowy nie pracował. Jeśli w tej sytuacji pracował
kocioł gazowy a dopływ powietrza do kotłowni był czymś przydławiony to
ciąg kotła gazowego mógł odwrócić ciąg w zimnym przewodzie dymowym kotła
węglowego.

Tez ta możliwość wcześniej sprawdziłem i nawet specjalnie na chwile

wyłączyłem kocioł gazowy (nie pracował wcześniej) i zatkałem wlot
kawałkiem szmaty (mam opcje zdjęcia rury szybko i zatkania).Za pomocą
dymiącej gazety szukałem ujścia powietrza i największe było przez
kratkę wentylacyjna i niewielkie przez kanał gazowy. Wlot powietrza
pracuje ciągle tak samo wydajnie, ale spórbuje go troche jeszcze
powiększyć (wycinając kratkę) i montując gruba stalową siatkę. tylko co
zrobić by nie było to takie lodowate zimą? nie mam możliwości zrobić GWC.
osadnikosadnik.www@wp.pl
 
Posty: 139
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 22:51

Re: ciąg wsteczny

Postprzez Tomekswistak60 » 7 wrz 2010, o 14:25


Przy pierwszym rozpalenu takie rzeczy się zdarzają.
Moja babcia przy pierwszym uruchomieniu (rozpaleniu)
podpalała zmiętą słomę w wyczystce komina.
Mogą być zmięte gazety polane naftą (nie benzyną!!)-
ważne, aby było to wysokopłomienne i szybko się palace.
To ruszy słup powietrza w kominie i komien zacznie ciągnąć. Tak jak z
ruszeniem pociągu, najtrudniejszy start.
Aby kotłownia się nie wyziębiała potrzebna jest kratka ZET gdzie wlot
powietrza na zewnątrz jest nizej niż
wylot w pomieszczeniu. To sprawi, że wleci tyle powietrza ile się zużyło do
procesu spalania.
Powietrze jest wilgotne, gdy siąpi deszcz różnica ciśnień
jest za mała aby zimny kmin sam "zassał" spaliny.
Cudów też nie ma, bez wlotu powietrza nie ma spalania
i wylotu spalin.
T.
Użytkownik "Osadnik" napisał w wiadomości
news:4c855ce5$0$27046$65785112@news.neostrada.pl...
W dniu 2010-09-06 20:12, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Użytkownik Osadnik napisał:
W dniu 2010-09-06 16:07, rrr pisze:
Użytkownik Osadnik napisał:
Dziś pierwszy raz miałem problem z ciągiem wstecznym - tyle że nie w
kratce wentylacyjnej a w kominie kotła węglowego - obok był kocioł
gazowy ciąg był normalny.

kotłowani składa się z nawiewu, dwóch kotłów, gazowego i węglowego
(używane osobno do CO a CWU podgrzewane gazowym zawsze jak trzeba [tak
było przez 20 lat i było ok]), kratka wentylacyjna. Od wczoraj w
kotłowni sie nic nie zmieniło. Drzwi szczelne. Komin 9m. Brak
mechanicznego przepływu powietrza

mimo dużej niezgodności wyjść (3x wyjście 1x wejście) problem ciagu
wstecznego nie występował, dziś tak.
Teraz pytania:

- od czego zależny nagła zmiana ciągów w tym samym kominie (różne
kanały)
- jak zapobiegać?
- czy ciąg może odwrócić się podczas używania kotła węglowego?
- jak można poprawić sytuacje nie zwiększając kanału do nawiewu (powód
jest taki ze zimą zamarzają rury wodne przy tym tylko jednym nawiewie
a
co by było gdybym zrobił drugi, zimno jak na zewnątrz?

Może to głupie ale sprawdź drożność kanału, i sprawdź drożność rury od
pieca. U mojego kolegi niedawno pojawił się ten problem. Komin był
czysty, zarąbana była rura co wychodzi z pieca i wchodzi do komina.

Ciąg wsteczny był na wyczystce za czopuchem w której przez lusterko
widziałem niebo.

Sprawdź dopływ powietrza do kotłowni. Skoro sprawdzałeś ciąg w wyczystce
to sądzę że kocioł węglowy nie pracował. Jeśli w tej sytuacji pracował
kocioł gazowy a dopływ powietrza do kotłowni był czymś przydławiony to
ciąg kotła gazowego mógł odwrócić ciąg w zimnym przewodzie dymowym kotła
węglowego.

Tez ta możliwość wcześniej sprawdziłem i nawet specjalnie na chwile

wyłączyłem kocioł gazowy (nie pracował wcześniej) i zatkałem wlot
kawałkiem szmaty (mam opcje zdjęcia rury szybko i zatkania).Za pomocą
dymiącej gazety szukałem ujścia powietrza i największe było przez kratkę
wentylacyjna i niewielkie przez kanał gazowy. Wlot powietrza pracuje
ciągle tak samo wydajnie, ale spórbuje go troche jeszcze powiększyć
(wycinając kratkę) i montując gruba stalową siatkę. tylko co zrobić by nie
było to takie lodowate zimą? nie mam możliwości zrobić GWC.
Tomekswistak60
 
Posty: 51
Dołączył(a): 28 sty 2010, o 19:10


<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 11 gości