Chinska pila pozdrawia Stihle i Husqvarny

Główne forum dyskusyjne

Re: Chinska pila pozdrawia Stihle i Husqvarny

Postprzez MarekP.mpomicho » 5 lut 2012, o 12:48


Maciek wrote:
Pare miesiecy temu, na przekor glosom z pmb, ze chinskie pilarki sa do
niczego, kupilem za jakies 400 zl wynalazek NAC o mocy 2,5 konia i z
podobno japonskim gaznikiem Walbro. Pila ma na koncie jakas
godzine-poltorej ciaglej pracy, wiec jest dopiero dotarta. Pracuje
bardzo ladnie.

Ja już mam drugą. Pierwsza kupuiłem za 150 zeta na rynku. Pocieła 20 m3
drewna na pieńki. Zatarła się po tym jak pomyliłem benzyne i zalałem bez
oleju. Bez wahania kupiłem drugą ale niestety juz za 250 zeta. Na razie
obcuinała drobne gałezie ale jestem dobrej mysli.
W pierwszej padła napęd rozrusznika (sprężyna zlinką) - 20 zeta na Allegro
:)

MarekP.mpomicho
 
Posty: 0
Dołączył(a): 20 sty 2012, o 10:00


Re: Chinska pila pozdrawia Stihle i Husqvarny

Postprzez KriskszysztofcWyWaL » 5 lut 2012, o 13:21

Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jgk53b$nhb$1@usenet.news.interia.pl... Widzisz, czlowiek
powyzej pisze mniej wiecej, ze market to samo dobro i sprzedajÄ… tam super
towar za lepsze pieniadze, a barany bogate niech sobie kupujÄ… Stihle i
takie tam. Taki mniej wiecej widze sens tej wypowiedzi.
Pokazałem na przykladach jaka jest prawda o tych super cenach i super
produktach. Z Toba sie zgadzam jak nie wiem co, ale sorry w markecie jest
sprzęt amatorski a nie lepszy za mniejsze pieniadze.

To i ja dorzucę garść moich obserwacji.
Markety jak i Allegro przydajÄ… mi siÄ™ do negocjacji cen. po prostu robiÄ™
wydruk z allegro czy biorÄ™ gazetkÄ™ z marketu i negocjuje z lokalnym
sprzedawcÄ….
Np pilarkę spalinową Makita kupiłem w lokalnej hurtowni budowlanej o 50 zł
taniej niż są na Allegro czy w marketach. Ale sporo z ceny z metki musiał
zjechać. Jednak skoro sprzedał to raczej nie dołożył do interesu. To w sumie
jedyny tzw. "markowy' sprzęt jaki posiadam, wcześniej miałem pilarkę
marketową za ok 300 zł i dobre kilka lat wytrzymała dopóki nie zalałem
odwrotnie paliwa i oleju i chyba gaźnik poszedł. Bardzo chwalę narzędzi z
Lidla marki Parkside i narzędzia Einhella.
Kiedyś będąc w markecie szukałem złączki do zaciskania linki stalowej.
Kosztowała tam bodajże coś koło 10 zł. Na szczęście nie kupiłem. W w/w
składzie budowlanym kosztowała 1,3zł.
Ale np. jak potrzebowałem drzwi i futryny Classen to we wszystkich lokalnych
składach były na zamówienie i czas oczekiwania 2-3 tyg. Pojechałem wiec 50
km do marketu i kupiłem od ręki takie jakie chciałem. To samo z glazurą czy
terakotą- w lokalnych sklepach spore wystawy ale jak chcesz kupić to na
zamówienie i czekasz kilka dni, w marketach akurat glazura i terakota tańsza
i dostępna od ręki. Dwa miesiące temu szukałem coś najtańszego z glazury do
kotłowni- w lokalanych sklepach najtańsza glazura 18 zł w marketach w cenach
9-13 zł można wybierać z kilku wzorów i rozmiarów.
A co do dyskusji czy kupować markowe narzędzi czy marketowe marki to ja
uważam że marketowe. po pierwsze są sporo tańsze, nie ma problemów z
gwarancją itp. a po drugie ich jakość już też nie jest najgorsza. Przykładów
mogę podać kilka co najmniej.
KriskszysztofcWyWaL
 
Posty: 1500
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:35

Re: Chinska pila pozdrawia Stihle i Husqvarny

Postprzez mihaljmhg » 6 lut 2012, o 11:32

no to jak do takich domowych celów, to chyba lepiej elektryczną... bez
dolewania, odpalania i chrzanienia się z gaźnikami...
u mnie leży taki elektryczny mały bosch, czasem trzeba pociąć deski,
gałęzie, wyciągam z garażu, po roku nieużywania, podpinam i jazda...

Dlategoteż po rozpatrzeniu za i przeciw zamówiłem dziś elektryczną :
http://tomax.pl/pily-lacuchowe-elektryczne/8281-pila-lacuchowa-elektryczna-rg-ec-2240-tc-einhell.html

Cel : raz w roku pocięcie drewna do kominka.
Głownym "za" jest dla mnie brak hałasu. Nie nawidze tego dźwieku spalinówek.
Szczegołnie kiedy dzwięk jest od sąsiada i zaczyna się o 6 rano ;)

pozdr.
mihal
mihaljmhg
 
Posty: 0
Dołączył(a): 2 gru 2011, o 17:20

Re: Chinska pila pozdrawia Stihle i Husqvarny

Postprzez Bartekbkn » 6 lut 2012, o 21:26


"mihal" wrote:
no to jak do takich domowych celów, to chyba lepiej elektryczną... bez
dolewania, odpalania i chrzanienia się z gaźnikami...
u mnie leży taki elektryczny mały bosch, czasem trzeba pociąć deski, gałęzie,
wyciągam z garażu, po roku nieużywania, podpinam i jazda...

Dlategoteż po rozpatrzeniu za i przeciw zamówiłem dziś elektryczną :
http://tomax.pl/pily-lacuchowe-elektryczne/8281-pila-lacuchowa-elektryczna-rg-ec-2240-tc-einhell.html

Cel : raz w roku pocięcie drewna do kominka.
Głownym "za" jest dla mnie brak hałasu. Nie nawidze tego dźwieku spalinówek.
Szczegołnie kiedy dzwięk jest od sąsiada i zaczyna się o 6 rano ;)

"Będzie pan zadowolony..." :) Kiedyś kupiłem pilarkę einhella, ale do cięcia
desek. Ma 2.0kW i 11m/s prędkości łańcucha. Tnie bardzo ładnie, ale do drewna
kominkowego kupiłem spalinową makitę. Jeśli masz na placu 20m3 drewna, to
spalinówką jest wygodniej.

--
Bartek
Bartekbkn
 
Posty: 854
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:29

<< Poprzednia strona

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 6 gości