Boiler czy wymiennik ?

Główne forum dyskusyjne

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez wolimnie » 25 lip 2010, o 20:50


Przepraszam, ale piszesz jakieÅ› teoretyczne bzdury.

Twoje rachunki mogą być poprawne, jak założysz, że zagrzejesz baniak wody do
zadanej temperatury, odetniesz dopływ zimnej wody (uzupełnianie),
odizolujesz zbiornik od otoczenia i będziesz korzystał z wody do jej
całkowitego wyczerpania w zasobniku. W rzeczywistości jest jednak tak, że to
co zużyjesz, musisz uzupełnić zimną wodą, a straty ciepła do otoczenia też
nie są pomijalne. Efekt jest taki, że przy zbiorniku 80 litrów (o jakim
pisze Kaszpir), jak siÄ™ wykÄ…piÄ… 3 osoby, woda w zasobniku robi siÄ™ zimna.

Druga sprawa - piec na ekogroszek nie działa dyskretnie, w nim się pali na
okrągło, jak pompa nie chodzi, to cała energia idzie w komin.

Nie wydaje mi się, żeby dla 3 osobowej rodziny można było zejść poniżej
70-80 złotych miesięcznie za grzanie węglem (ekogroszkiem), a za tyle już
jesteś w stanie grzać wodę np. przepływowym podgrzewaczem. Sprawdzone w
praktyce.

Pomijam już nawet energię z mięśni ludzkich, użytą do załadowania węgla,
wybrania popiołu, rozładowania węgla z samochodu dostawczego - ale też do
łażenia non stop do kotłowni, żeby skontrolować proces spalania :)
No i koszty składowania :)

Pozdrawiam,
MW

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19


Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Maniek4spamerwon » 25 lip 2010, o 21:00



Użytkownik "robercik-us" napisał w wiadomości
news:i2i0s4$om5$1@news.onet.pl...
Zrobisz jak będziesz uważał, ale ja się nie pcham w elektryczne
podgrzewacze/bojlery - wpinam w instalacjÄ™ spory zasobnik - 300 l i nie
mam zamiaru kombinować nic z prądem - jest drogo. :-)

Jan Werbinski juz by Ci to inaczej wyliczyl. :-)

Nie biezecie pod uwage w ogole strat na zasobniku i strat ew. cyrkulacji. Co
prawda nie zmienia to nic w relacji kosztow, ale wyliczenia miesieczne moga
okazac sie optymistyczne.

Pozdro.. TK

Maniek4spamerwon
 
Posty: 876
Dołączył(a): 27 lut 2010, o 15:40

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez robercik-usrobercikus » 25 lip 2010, o 21:01


wolim pisze:
Przepraszam, ale piszesz jakieÅ› teoretyczne bzdury.

Bzdury jak bzdury... Nie napisałeś ile tej wody faktycznie zużywasz, a

podałeś, że idzie Ci cztery worki węgla na miesiąc. Kaszpir chce zużywać
1,5 m3/mc, to mu wyliczyłem. Jak może zauważyłeś, przyjąłem dość duży
margines, bo z wyliczeń wynikało, że powinien zużyć 13 kg węgla, a ja
napisałem, że niech przyjmie 25, czyli dwa razy tyle.
Pewnie, że przy tak małym zużyciu wody może i będzie sensowniejsze
grzanie jej prądem, ale to, co piszesz o uzupełnianiu tych 80 litrów, to
wszystko jest uwzględnione w owym niskim zużyciu 1.5 m3.

Fakt, że kalkulowałem to dla siebie i brałem pod uwagę do dziesięciu
razy większe zużycie tej ciepłej wody, a obliczenia tylko przeniosłem na
kolegi sytuację. Nie uważam jednak, żeby to były jakieś bzdury. Za prąd
też trzeba zapłacić... i to więcej za 1 kWh, niż w przypadku węgla.

Inna sprawa, że przy tak małej eksploatacji może okazać się, że kocioł
będzie się bardziej zużywał, czy coś tam jeszcze innego wystąpi. Tego
nie uwzględniałem.

pozdr.
robercik-us
robercik-usrobercikus
 
Posty: 1259
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 11:12

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Maniek4spamerwon » 25 lip 2010, o 21:05



Użytkownik "wolim" napisał w wiadomości
news:i2i2lf$54e$1@inews.gazeta.pl...
wychodzi na to samo, a komfort nieporównywalny. Jest jeden minus - musisz
liczyć na taki podgrzewacz minimum 12kW, więc koszty przyłącza nieco się
zwiększą.

Jest tez drugi minus, odleglosc podgrzewacza od punktow poboru.

Pozdro.. TK

Maniek4spamerwon
 
Posty: 876
Dołączył(a): 27 lut 2010, o 15:40

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Plumpiplumpix » 25 lip 2010, o 21:07


Użytkownik "robercik-us" napisał w wiadomości
news:i2hfta$9mo$1@news.onet.pl...
Hmmm...
Przecież na piecu ustawiasz sobie zadaną temperaturę do której ma dogrzać
wodę. Z tego wynika fakt, że woda, kiedy się już zagrzeje, piec się
wyłącza, czy tam przechodzi w stan czuwania/gotowości/uśpienia czy czego
tam jeszcze i nie spala wtedy węgla. Prowadzi to do sytuacji, kiedy gdy
Twoja woda w bojlerze osiągnie jakieś tam x stopni, kocioł juz nie zużywa
węgla.

Zużywa i to cały czas. Stan podtrzymania jest stanem, w którym musi być
podtrzymywany żar w palenisku, a w tym celu kocioł jest co pewien czas
przedmuchiwany. W czasie przedmuchów, węgiel jest spalany i podajnik go
systematycznie uzupełnia. Oczywiście dzieje się to w ilości mniejszej niż
potrzeba do grzania, ale jednak. Ciepło kotła ucieka w tym czasie poprzez
komin oraz do otoczenia od kotła, bo temperatura wody w kotle jest wyższa od
temperatury otoczenia i dla "zdrowia" kotła najlepiej gdyby była utrzymywana
na poziomie conajmniej 60stC, gdyż w przeciwnym razie skróci się jego
żywotność. Niestety w okresie letnim temperatura wody w kotle utrzymywana
jest na niskim poziomie co doprowadza do szybkiego rdzewienia kotła, a zatem
powstają dodatkowe, ukryte koszty ogrzewania wody CWU kotłem węglowym.
Koszty, których nie jest świadoma większość użytkowników.
ReasumujÄ…c:
Ogrzewanie wody kotłem węglowym ma sens tylko wtedy, kiedy zapotrzebowanie w
ciepłą wodę jest duże. W przypadku zużycia rano i późnym wieczorem, kocioł
przez dłuższy okres czasu będzie pracował przy obniżonej tempera\turze w
stanie podtrzymania, która będzie przyczyną szybszego zużycia kotła.
W przypadku niewielkiego zużycia wody CWU lepszym rozwiązaniem jest
ogrzewanie jej elektrycznie i o ile pozwala na to woda oraz instalacja
elektryczna to ogrzewanie jej podgrzewaczem przepływowym. Bez problemu można
instalację połączyć w taki sposób, że woda przechodzi przez bojler grzany
kotłem, a następnie trafia do podgrzewacza przepływowego umieszczonego
blisko odbioru. Bez problemu instalację można przygotować w taki sposób, że
w chwili nagrzania bojlera do temperatury wyższej jak 30stC odłączane jest
zasilanie podgrzewaczy przepływowych.
Do prysznica potrzebny jest podgrzewacz przepływowy o mocy conajmniej 10kW.
Do wanny conajmniej 15kW. I tu potrzebna jest instalacja 3-fazowa.
Do kuchni conajmniej 3,5kW , a do umywalki wystarczy nawet 2kW.
Jeżeli nie ma możliwości wykonania instalacji 3-fazowej to pozostaje bojler
z grzałką.
Plumpiplumpix
 
Posty: 851
Dołączył(a): 23 sty 2010, o 21:50

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez wolimnie » 25 lip 2010, o 21:10



Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości
news:i2i5eo$6v3$1@news.onet.pl...

Użytkownik "wolim" napisał w wiadomości
news:i2i2lf$54e$1@inews.gazeta.pl...
wychodzi na to samo, a komfort nieporównywalny. Jest jeden minus - musisz
liczyć na taki podgrzewacz minimum 12kW, więc koszty przyłącza nieco się
zwiększą.

Jest tez drugi minus, odleglosc podgrzewacza od punktow poboru.

Pozdro.. TK

To prawda. No i pogrzewacz musi chwilę popracować, żeby zagrzać wodę do
zadanej temperatury. Nie mniej jednak przy mieszkaniu ok. 80 m2 sprawdzał
się nieźle - kuchnia była odległa (w linii rur) ok. 12 metrów od
podgrzewacza - na ciepłą wodę trzeba było czekać kilkanaście sekund.

Z tego co pamiętam, Kaszpir planuje budowę domu około 100 m2, więc
odległości ujęć wody od podgrzewacza nie byłyby duże.

Pozdrawiam,
MW

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Maniek4spamerwon » 25 lip 2010, o 21:31



Użytkownik "wolim" napisał w wiadomości
news:i2i5ri$h1i$1@inews.gazeta.pl...
To prawda. No i pogrzewacz musi chwilę popracować, żeby zagrzać wodę do
zadanej temperatury. Nie mniej jednak przy mieszkaniu ok. 80 m2 sprawdzał
się nieźle - kuchnia była odległa (w linii rur) ok. 12 metrów od
podgrzewacza - na ciepłą wodę trzeba było czekać kilkanaście sekund.

Warto uwzglednic to w szacunkach. Spuszczanie "12m wody" powoduje okreslone
koszty wodociagowe i kanalizacyjne. Stojace "12m podgrzanej wody" po
zamknieciu zaworu to tez wymierne koszty. Tyle ze stosujac inne rozwiazania
trudno tez wszystkiego uniknac. Cyrkulacja to straty energii i krecaca sie
pompa CWU. Straty energii zima przy zasobniku i weglu sa pomijalne, zostaje
pompa CWU ktora tez mozna zoptymalizowac, no i jednak komfort korzystania z
cieplej wody on-line. Do zasobnika mozna z czasem dolozyc solara o ile ma
dwie wezownice, wiec i o tym moze warto pomyslec o ile cieplej wody zuzywa
sie wiecej jak 1,5m^3. Slowem nie ma zlych i dobrych rozwiazan, trzeba tylko
wybrac cos dla siebie.

Pozdro.. TK

Maniek4spamerwon
 
Posty: 876
Dołączył(a): 27 lut 2010, o 15:40

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Kaszpirbrak » 25 lip 2010, o 21:40

Zrobisz jak będziesz uważał, ale ja się nie pcham w elektryczne
podgrzewacze/bojlery - wpinam w instalacjÄ™ spory zasobnik - 300 l i nie
mam zamiaru kombinować nic z prądem - jest drogo. :-)

Poczytałem i zdecydowałem że każę inwestorowi zamiast boilera 80L na 220V
zamontować wymiennik dwupłaszczowy też 80L i ogrzewaniem zajmie się piec na
ekogroszek ..
Wolę dopłacić różnicę w cenie niż potem zostać z badziewnym boilerkiem ...


Kaszpirbrak
 
Posty: 168
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Kaszpirbrak » 25 lip 2010, o 21:43

łażenia non stop do kotłowni, żeby skontrolować proces spalania :)
No i koszty składowania :)

Dlatego chce kupić piec z nowoczesnš elektronikš (PID) , który sam będzie
kontrolował proces spalania ... (Ogniwo Eko lub Skam-P z Ognik PID II)

Co do składowania to się już z tym oswoiłem , że zapewne garaż będzie
służył jako skład opału ...
Chociaż do czasu aż nie postawi się jakieœ drewnianego domku gospodarczego.


Kaszpirbrak
 
Posty: 168
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

Re: Boiler czy wymiennik ?

Postprzez Kaszpirbrak » 25 lip 2010, o 21:50

Przy tak małym zużyciu nie ma nic sensowniejszego niż granie prądem w II
taryfie (70 kWh ~ 20zł). Układ kocioł -

A jak Tobie to wyszło ?

Według specyfikacji boilera 80l (elektromet) wyszło że ogrzanie w nim 80L
wody do temp. 55 stopni zajmuje 3 godziny. grzałka ma 1,5kW ...

Czyli ogrzanie 80L wody zabierze 4,5kW.

Potrzebne by było ogrzanie wody przynajmniej 2x dziennie , więc 9 KW na
dzień ...
programator włączał by boiler na 3 godziny , dwa razy dziennie ...

Dajmy 30dni to mamy 270KW

Mi wyszło w taryfie nocnej około 100zł , bo jedna godzina na 100% była by w
taryfie dziennej ...

Tyle że no właśnie to teoria bo nie wiem czy przez tyle godzin po wyłączeniu
grzania woda była by ciepła , bo mi ciepła woda jest potrzebna w godzinach
powiedzmy 5.00-7.00 i od godziny 18.00 do powiedzmy 22.00 , oczywiście nie
musi być dokładnie ciepła przez cały ten czas ...
Pytanie o ile spada temperatura wody w boilerze w ciągu godziny , dwóch i
itd ...
Kaszpirbrak
 
Posty: 168
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:42

<< Poprzednia stronaNastępna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 12 gości