Boiler czy?

Główne forum dyskusyjne

Boiler czy?

Postprzez PAweinter » 27 lip 2010, o 21:15


Witam,
jest juz podobny temat ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.
Mam mozliwość wyboru zamontowania albo boilera 60-80l lub przepływowego
podgrzewacza wody.
Co będzie korzystniejsze pod wzgledem kosztów eksploatacji?
Chodzi oczywiście o koszt energii elektrycznej.

Pozdrawiam
PAweł

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
PAweinter
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 lip 2010, o 21:20


Re: Boiler czy?

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 27 lip 2010, o 21:43


PAweł pisze:
Witam,
jest juz podobny temat ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.
Mam mozliwość wyboru zamontowania albo boilera 60-80l lub przepływowego
podgrzewacza wody.
Co będzie korzystniejsze pod wzgledem kosztów eksploatacji?
Chodzi oczywiście o koszt energii elektrycznej.

Bojler i tylko bojler.

Chyba że ten przepływowy to do jakiegoś małego kranu w sporadycznie
używanej "daczy" ;)

Dodatkowo polecam zakombinować tak, żeby większość obciążenia (poza
bojlerem bo dla bojlera to oczywiste i trywialne) przenieść na tańszą
taryfę i oczywiście przestawić się na dostawy dwutaryfowe.
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: Boiler czy?

Postprzez wolimnie » 27 lip 2010, o 22:02



Użytkownik "Andrzej Lawa"
Bojler i tylko bojler.

Chyba że ten przepływowy to do jakiegoś małego kranu w sporadycznie
używanej "daczy" ;)

Dodatkowo polecam zakombinować tak, żeby większość obciążenia (poza
bojlerem bo dla bojlera to oczywiste i trywialne) przenieść na tańszą
taryfę i oczywiście przestawić się na dostawy dwutaryfowe.

O czym Ty piszesz. Opłaty stałe przy liczniku dwutaryfowym są tak duże, ze
oplaca się to tylko jeśli ma się naprawdę duży odbiornik prądu - grzałka 1,5
kW w bojlerze to, jakby nie było, pikuś (jak czajnik bezprzewodowy). Do tego
cena taryfy dziennej jest wyższa, niż przy zwykłym liczniku jednotaryfowym.
To wszystko zniweluje potencjalny zysk na nocnej taryfie. Druga taryfa
opłaca się tylko jak się ma duży odbiornik typu elektryczny kocioł c.o,
ewentualnie podgrzewacz wody przepływowy (np. 15 kW). Bojler to rozwiazanie
dla studentów - jak się skończy ciepła woda, to sie w zimnej wykąpią - czyli
kto pierwszy ten lepszy. Podgrzewacz gwarantuje stały dostęp do gorącej
wody, a zużywa prąd tylko w momencie poboru wody.

Wg mnie tylko przepływowy podgrzewacz - ekonomicznie najbardziej uzasadnione
i komfort dużo lepszy od bojlera. Nie wyjdzie więcej jak 60-70 złotych na
miesiąc (+ opłaty za prąd dla reszty domu). W lecie można zmnieszyć grzanie
poprzez wyłączenie jednej z grzałek, co o 1/3 zmniejsza zużycie prądu.

Oczywiście wszystko jest zależne od sposobu funkcjonowania mieszkańców,
ilości domowników, zapotrzebowania na gorącą wodę, czasu pracy (godziny
powrotu do domu), ale takze od wielkości mieszkania, ilości punktów poboru
wody, itp.

Pozdrawiam,
MW

wolimnie
 
Posty: 393
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:19

Re: Boiler czy?

Postprzez PAweinter » 27 lip 2010, o 22:16


Użytkownik "Andrzej Lawa"

> Bojler i tylko bojler.
>
> Chyba że ten przepływowy to do jakiegoś małego kranu w sporadycznie
> używanej "daczy" ;)
>
> Dodatkowo polecam zakombinować tak, żeby większość obciążenia (poza
> bojlerem bo dla bojlera to oczywiste i trywialne) przenieść na tańszą
> taryfę i oczywiście przestawić się na dostawy dwutaryfowe.

O czym Ty piszesz. Opłaty stałe przy liczniku dwutaryfowym są tak duże, ze
oplaca się to tylko jeśli ma się naprawdę duży odbiornik prądu - grzałka 1,5
kW w bojlerze to, jakby nie było, pikuś (jak czajnik bezprzewodowy). Do tego
cena taryfy dziennej jest wyższa, niż przy zwykłym liczniku jednotaryfowym.
To wszystko zniweluje potencjalny zysk na nocnej taryfie. Druga taryfa
opłaca się tylko jak się ma duży odbiornik typu elektryczny kocioł c.o,
ewentualnie podgrzewacz wody przepływowy (np. 15 kW). Bojler to rozwiazanie
dla studentów - jak się skończy ciepła woda, to sie w zimnej wykąpią - czyli
kto pierwszy ten lepszy. Podgrzewacz gwarantuje stały dostęp do gorącej
wody, a zużywa prąd tylko w momencie poboru wody.

Wg mnie tylko przepływowy podgrzewacz - ekonomicznie najbardziej uzasadnione
i komfort dużo lepszy od bojlera. Nie wyjdzie więcej jak 60-70 złotych na
miesiąc (+ opłaty za prąd dla reszty domu). W lecie można zmnieszyć grzanie
poprzez wyłączenie jednej z grzałek, co o 1/3 zmniejsza zużycie prądu.

Oczywiście wszystko jest zależne od sposobu funkcjonowania mieszkańców,
ilości domowników, zapotrzebowania na gorącą wodę, czasu pracy (godziny
powrotu do domu), ale takze od wielkości mieszkania, ilości punktów poboru
wody, itp.

Pozdrawiam,
MW

No to konkretnie:
Mieszkanie na sałe 2 osoby.Mozna przyjać że rano kasycznie szybki przysznic,
zęby, pysio, po południu .... to co wyjdzie i wieczorem conajmniej 1/2 godzinki
pod prysznicem . Każdy z lokatorów oddzielnie a czasami.... ;-))))

Boiler czy porzepływowy?



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
PAweinter
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 lip 2010, o 21:20

Re: Boiler czy?

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 27 lip 2010, o 22:29


wolim pisze:
O czym Ty piszesz. Opłaty stałe przy liczniku dwutaryfowym są tak duże, ze
oplaca się to tylko jeśli ma się naprawdę duży odbiornik prądu - grzałka 1,5

Masz dziwnego dostawcÄ™ prÄ…du.
kW w bojlerze to, jakby nie było, pikuś (jak czajnik bezprzewodowy). Do tego
cena taryfy dziennej jest wyższa, niż przy zwykłym liczniku jednotaryfowym.

Duh...
To wszystko zniweluje potencjalny zysk na nocnej taryfie. Druga taryfa

Czytaj uważniej, co ja piszę - trzeba się zorganizować tak, żeby
największe pobory energii były w tańszej taryfie. Jeśli się nie da - to
jedna taryfa, ale nadal bojler.
opłaca się tylko jak się ma duży odbiornik typu elektryczny kocioł c.o,
ewentualnie podgrzewacz wody przepływowy (np. 15 kW). Bojler to rozwiazanie

Brednie. Cena jest za zużytą energię, a nie szczytową moc. I przy
mniejszej mocy odbiornika działającego dłużej przynajmniej się przewody
nie będą grzały.
dla studentów - jak się skończy ciepła woda, to sie w zimnej wykąpią - czyli
kto pierwszy ten lepszy.

ROTFL

Jak chcesz i higienicznie, i ekonomicznie, to instalujesz prysznic.
Namoczenie - namydlenie - szorowanie - spłukanie. Czysto, tanio i
szybko. Jak nie masz kilkunastoosobowej rodziny, to 80-litrowy bojler
starczy z zapasem.
Podgrzewacz gwarantuje stały dostęp do gorącej
wody, a zużywa prąd tylko w momencie poboru wody.

Tia, tylko albo będzie ledwo ocieplał wodę, albo będzie musiał mieć taką
moc, że opłaty stałe za przydział mocy plus inwestycja w przewody jak na
byka będzie solidnie kosztować.

Poza tym przepływowe ogrzewacze mają taką "miłą" cechę, że mają pewną
zwłokę, zanim przepływająca woda uzyska nominalną temperaturę.
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: Boiler czy?

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 27 lip 2010, o 22:47


Paweł pisze:

No to konkretnie:
Mieszkanie na sałe 2 osoby.Mozna przyjać że rano kasycznie szybki przysznic,
zęby, pysio, po południu .... to co wyjdzie i wieczorem conajmniej 1/2 godzinki
pod prysznicem . Każdy z lokatorów oddzielnie a czasami.... ;-))))

Pół godziny?? I woda niby ma cały czas lecieć?
Boiler czy porzepływowy?

Jak przez te pół godziny woda ma cały czas lecieć, to tak czy inaczej
będzie drogo.

W bojlerze wody ciepłej może zabraknąć, a z kolei przy przepływowym
będziesz potrzebował od pyty mocy i odpowiednich kabli. Albo będziesz
skazany na ledwie ciurkajÄ…cy strumyczek lub ledwo letniÄ… wodÄ™.

To jest dom? Mieszkanie? Jaki jest przydział mocy?
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: Boiler czy?

Postprzez QbaBQbaBron » 28 lip 2010, o 08:51


On 27 Lip, 23:47, Andrzej Lawa
wrote:
Paweł pisze:



> No to konkretnie:
> Mieszkanie na sałe 2 osoby.Mozna przyjać że rano kasycznie szybki=
przysznic,
> zęby, pysio, po południu .... to co wyjdzie i wieczorem conajmniej =
1/2 godzinki
> pod prysznicem . Każdy z lokatorów oddzielnie a czasami.... ;-))))

Pół godziny?? I woda niby ma cały czas lecieć?

> Boiler czy porzepływowy?

Jak przez te pół godziny woda ma cały czas lecieć, to tak czy ina=
czej
będzie drogo.

W bojlerze wody ciepłej może zabraknąć, a z kolei przy przepływ=
owym
będziesz potrzebował od pyty mocy i odpowiednich kabli. Albo będzie=
sz
skazany na ledwie ciurkajÄ…cy strumyczek lub ledwo letniÄ… wodÄ™.

To jest dom? Mieszkanie? Jaki jest przydział mocy?

Tak, jeżeli to mieszkanie to kluczowy może byc przydział mocy (może
byc spory problem ze zwiększeniem przydziału).
Jeżeli ma to być przepływowy ogrzewacz to musi miec moc ok 15kW a z
tego wynika że przycial mocy musi być co najmniej 20kW bo przeciez w
domu sa i inne odbiorniki a to jest juz sporo.
Dwie taryfy opłacaja sie tylko i tylko wtedy gdy w drugiej taryfie ma
sie więszy pobór niz w pierwszej, u mnie to nie wydaje się możliwe =
i
wątpie żeby to się opłacało komus kto nie ogrzewa prądem domu.

Myślę że koszty nie będa znacząco różne w obu przypadkach a l=
iczy sie
bardzie to czego sie oczekuje, czy ciepłej wody natychmiast, czy
ciepłej wądy ciągle i bez ograniczeń ale ze zwłoką.
Jeżeli pukty poboru sa oddalone to można się zastanowic nad więcej =
niż
jednym podgrzewaczem przepływowym ale to znowu jest problem z
przydzialem mocy bo sie zwielokotnia.

Pzdr
QbaB
QbaBQbaBron
 
Posty: 159
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 23:33

Re: Boiler czy?

Postprzez AndrzejLawaalawanews » 28 lip 2010, o 10:48


QbaB pisze:
Jeżeli ma to być przepływowy ogrzewacz to musi miec moc ok 15kW a z
tego wynika że przycial mocy musi być co najmniej 20kW bo przeciez w
domu sa i inne odbiorniki a to jest juz sporo.
Dwie taryfy opłacaja sie tylko i tylko wtedy gdy w drugiej taryfie ma
sie więszy pobór niz w pierwszej,

Tak jak pisałem.
u mnie to nie wydaje się możliwe i
wątpie żeby to się opłacało komus kto nie ogrzewa prądem domu.

Przy ogrzewaniu prądem w ogóle nie ma dyskusji - dwie taryfy i koniec ;)

Przy innym ogrzewaniu - cóż, trzeba zrobić sobie bilans energetyczny
uwzględniając, co się da upchnąć wyłącznie na drugą taryfę. Np. nie
widzę przeszkód, żeby ustawić takie rzeczy jak zmywarka czy pralka na
pracę wyłącznie w drugiej taryfie. Z lodówką już trochę gorzej - nie
wiem czy są takie "mądre" co potrafią pracować mocniej w jednych
godzinach, a potem dużo lżej lub w cale w innych ;)
Myślę że koszty nie będa znacząco różne w obu przypadkach a liczy sie
bardzie to czego sie oczekuje, czy ciepłej wody natychmiast, czy
ciepłej wądy ciągle i bez ograniczeń ale ze zwłoką.

Ta zwłoka jest wkurzająca. Nie można zrobić manewru
namoczenie-namydlenie-szorowanie-spłukiwanie. Woda musi lecieć cały
czas, albo po zakręceniu i ponownym odkręceniu w którymś momencie będzie
nagle zimno.

Drugi problem to niestabilność temperatury wody przy zmianach jej
poboru. Problem częściowo może zmniejszyć kran z termostatem, ale te
"zwykłe" (samoczynny zaworek bimetaliczny?) też mają bardzo zauważalną
zwłokę no i mogą tyle zrobić, ile im się uda z dostarczanej wody. Nie
wiem, czy są jakieś z szybszym czujnikiem i szybszym zaworem (musiałyby
być zasilane).
Jeżeli pukty poboru sa oddalone to można się zastanowic nad więcej niż
jednym podgrzewaczem przepływowym ale to znowu jest problem z
przydzialem mocy bo sie zwielokotnia.

I przewody. Trzeba pamiętać o solidnych przewodach.
AndrzejLawaalawanews
 
Posty: 800
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 08:36

Re: Boiler czy?

Postprzez Kaszpirzbigniew.maczynski » 28 lip 2010, o 11:28

O czym Ty piszesz. Op=EFż=BDaty sta=EFż=BDe przy liczniku dwutaryfowy=
m s=EFż=BD tak du=EFż=BDe, ze
oplaca si=EFż=BD to tylko je=EFż=BDli ma si=EFż=BD naprawd=EFż=BD=
du=EFż=BDy odbiornik pr=EFż=BDdu - grza=EFż=BDka 1,5
kW w bojlerze to, jakby nie by=EFż=BDo, piku=EFż=BD (jak czajnik bezp=
rzewodowy). Do tego
cena taryfy dziennej jest wy=EFż=BDsza, ni=EFż=BD przy zwyk=EFż=BDy=
m liczniku jednotaryfowym.


Ja miałem licznik jednotaryfowy , od wczoraj mam dwutaryfowy.
Moi znajomi mają ju=C5ź od pewnego czasu taryfę" Tanie Noce i W=
eekendy" i
sÄ… zadowoleni.

Mo=C5źna sobie samemu "policzyć" - http://www.energa.pl/kalkulator/

Rozmawiałem ze znajomą z BOK i sama ma prywatnie tą taryf=C4=
=99 ;)

Po prostu trzeba się starać jak najwięcej zu=C5źywać =
prądu w tańszych
godzinach , a chyba jak dodatkowo jest tańszy cały weekend czyli =
od
piątku od 22.00 do poniedziałku 6.00 to chyba nie będzie to =
wielki
problem ;)
Wystarczy w weekend lub w "tańszych godzinach" wykonywać pranie ,
prasowanie , zmywanie (zmywarka) , odkurzanie , większe pieczenie lub
gotowanie i będzie ok.

Proponuje u=C5źyć tego kalkulatorka i sobie wyliczyć.
Moi znajomi mimo =C5źe nie grzeją domu/mieszkania prądem s=C4=
=85 zadowoleni z
tej taryfy i podobno mniej płacą.
Kaszpirzbigniew.maczynski
 
Posty: 189
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 07:10

Re: Boiler czy?

Postprzez marko1amarko1a » 28 lip 2010, o 11:31


Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał w
wiadomości news:4c4ffce2$1@news.home.net.pl...
Z lodówką już trochę gorzej - nie
wiem czy są takie "mądre" co potrafią pracować mocniej w jednych
godzinach, a potem dużo lżej lub w cale w innych ;)

Lodówki potrafią czasami zaskakiwać, byc prądożerne ale te nowe to raczej
bym się nimi nie przejmował.
Przy okazji zakupu nowej lodówki Liebherr CNesf 3033 pojemność 197l
zmierzyłem pobór prądu tej nowej i starej 17 letniej Polarowskiej 140l która
nie wykazywała oznak zużycia ale została wymieniona na nową ze względu na
wymaganą dlanowych mebli szerokość nowej 55cm oraz niewystarczająca już
pojemność zwłaszcza zamrażarnika.
Podczas gdy nowa odstawała po transporcie 24godziny spoczynek w pionie
podłączyłem starą pod licznik energii wraz ze wskazywaniem kosztów za
energię. Zmierzyłem także temperaturę w obu komorach tak aby w nowej na czas
testu ustawić to samo.
Pomiar wykazał:
Stara lodówka 1,38kWh/dobę co daje 0,165zł/miesiąc za każdy 1l pojemniości
oraz całkowity koszt 23,15zł/miesiąc.
Nowa lodówka 1,15kWh/dobę co daje 0,098zł/miesiąc za każdy 1l pojemniości
oraz całkowity koszt 19,30zł/miesiąc.
Wychodzi więc że gdyby nowa miała tą samą pojemność co stara kosztowała by
miesięcznie 13,72zł czyli że wymiana 17 letniej lodówki na podobną nową
zmniejszyła by opłaty za prąd niemal o połowę. W roku daje nam to róznicę
113zł.

Marek
marko1amarko1a
 
Posty: 983
Dołączył(a): 2 lis 2009, o 13:00

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 8 gości