Bateria termostatyczna - problem

Główne forum dyskusyjne

Bateria termostatyczna - problem

Postprzez UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy » 26 lut 2016, o 10:34


Od dwóch dni mam jakiś problem z prysznicową baterią termostatyczną.
Na zadanej temperaturze zamiast optymalnej, leci praktycznie zimna woda.
Dopiero rozkręcenie porkrętła od temperatury na maks. pozwala się
wykąpać w ciepłej wodzie. Przy czym jest to taka ciepła akurat do
kąpieli woda, a nie parzący wrzątek, jak zazwyczaj przy tym ustawieniu
powinna lecieć.
W reszcie kranów w domu ciepła woda leci normalnie, więc zakładam, że to
problem tylko z tą baterią, a nie CWU ogólnie.

Niestety nie wiem jakiej firmy jest ta bateria (pewnie jakaś tania
znając poprzednich właścicieli). Ale czy ogólnie takie baterie da się
jakoś rozbierać? Można coś w niej przeczyścić naprawić? Czy już tylko
wymiana na nową?

Pozdrawiam
--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/
UTF-8BS8W8eWhvkzyhowycinamy
 
Posty: 0
Dołączył(a): 13 kwi 2016, o 09:20


Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez JKnospam » 26 lut 2016, o 13:40


Użytkownik "Kżyho" napisał w =
wiadomości news:nap67r$ddd$2@news.icm.edu.pl...
Od dwóch dni mam jakiś problem z prysznicową baterią =
termostatyczną.
Na zadanej temperaturze zamiast optymalnej, leci praktycznie zimna =
woda.=20
Dopiero rozkręcenie porkrętła od temperatury na maks. pozwala =
się=20
wykąpać w ciepłej wodzie. Przy czym jest to taka ciepła akurat =
do=20
kąpieli woda, a nie parzący wrzątek, jak zazwyczaj przy tym =
ustawieniu=20
powinna lecieć.
W reszcie kranów w domu ciepła woda leci normalnie, więc =
zakładam, że to=20
problem tylko z tą baterią, a nie CWU ogólnie.
=20
Niestety nie wiem jakiej firmy jest ta bateria (pewnie jakaś tania=20
znając poprzednich właścicieli). Ale czy ogólnie takie baterie =
da się=20
jakoś rozbierać? Można coś w niej przeczyścić naprawić? =
Czy już tylko=20
wymiana na nową?
=20
Pozdrawiam
--=20
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/

=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D
Powinna się dać rozkręcić, ale z regóły są skręcane b. =
mocno - może być więc problem z naprawą/czyszczeniem.
Tym bardziej, że awaria nastąpiła skokowo.=20
Zwyczajowe zarastanie kamieniem (i wiążące sięz tym obniżenie =
komfortu działania) następuje powoli. W Twoim przypadku liczyłbym =
się z wymianą.

Pozdrawiam - JK.
JKnospam
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 kwi 2016, o 15:50

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez abn140abn140 » 26 lut 2016, o 15:24

Powinna się dać rozkręcić, ale z regóły są skręcane b. mocno - może być
więc problem z naprawą/czyszczeniem.
Tym bardziej, że awaria nastąpiła skokowo.
Zwyczajowe zarastanie kamieniem (i wiążące sięz tym obniżenie komfortu
działania) następuje powoli. W Twoim przypadku liczyłbym się z wymianą.

moja KFA tak zarasta....
tzn na ustawieniu np 3 leci cieplejsza woda jak w butli jest np 80, niz jak
jest 50.
ale temp trzyma.
domyslam sie ze krach nadejdzie niechybnie ....
jak to rozkrecic? po prostu rozebrac i odkamienic?
sa wogole jakies czesci do tego?

abn140abn140
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 sty 2014, o 17:20

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez UTF-8QSebastianBiac582yheby » 27 lut 2016, o 11:41


On 2016-02-26 10:34, Kżyho wrote:
Ale czy ogólnie takie baterie da się
jakoś rozbierać?

Miałem 3 sztuki:
a) Najtańsza z Castoramy za 130 albo 150zl (nie pamiętam)
b) Droższa z Leroy za 300zł
c) Z lidla, za coś koło 200zł

Baterie a) udało mi się nie dośc że latwo rozebrać, to jeszcze
nasmarować i działa. Wymaga smarowania i czyszczenia co rok. W środku
zarasta kamieniem, a tolerancja na poruszanie się elementów w srodku
jest niewielka. Spodziewam się że po 4 czyszczeniu już nie będzie
działać bo obecnie potrafi się już "zawiesić". Elementy w środku
wykazują już sporą chropowatość.

Baterię b) i c) sa nierozbieralne w domowych warunkach bez odpowiednich
narzedzi. Nie ma gdzie "złapać kombinerkami" i potrzebny jest klucz na
bardzo gęste koło zebate inaczej pokiereszujesz zebatkę i kaplica.
Można coś w niej przeczyścić naprawić? Czy już tylko
wymiana na nową?

Pozbyć sie. Ja kupiłem bo wszyscy twierdzili że jak się ma piec na
węgiel to taka bateria przeciwdziała poparzeniom. Efekty są jednak wcale
nie najlepsze: wszystkie 3 od nowości miały dość leniwa regulację i
siknięcie wrzatkiem byo jak najbardziej możliwe.

Po drugie za wysoka temperatura gorącej wody wymywa smar.

Po trzecie zwykła bateria tez działa.

Po czwarte tylko idioci mają 80 stopni na piecu.

W efekcie radzę wyrzucić i kupić normalną.
UTF-8QSebastianBiac582yheby
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 05:00

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez Adama.g » 27 lut 2016, o 11:56


W dniu 2016-02-27 o 11:41, Sebastian Biały pisze:
(...)
Pozbyć sie. Ja kupiłem bo wszyscy twierdzili że jak się ma piec na
węgiel to taka bateria przeciwdziała poparzeniom. Efekty są jednak wcale
nie najlepsze: wszystkie 3 od nowości miały dość leniwa regulację i
siknięcie wrzatkiem byo jak najbardziej możliwe.

Po drugie za wysoka temperatura gorącej wody wymywa smar.

Po trzecie zwykła bateria tez działa.

Po czwarte tylko idioci mają 80 stopni na piecu.

W efekcie radzę wyrzucić i kupić normalną.


Jeśli zamiast baterii termostatycznej kupuje się atrapę, to później
istotnie, można wysnuć takie wnioski.



--
Pozdrawiam.

Adam
Adama.g
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 10:56

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez UTF-8QSebastianBiac582yheby » 27 lut 2016, o 12:30


On 2016-02-27 11:56, Adam wrote:
Jeśli zamiast baterii termostatycznej kupuje się atrapę, to później
istotnie, można wysnuć takie wnioski.

Zgadzam się, jednak zastanawia mnie co w baterii za 2000zł będzie lepsze
niż w baterii za 150zł. Spręzyna z platyny? Cylinder z kryptonitu? Smar
z jenorożców?

Kolega ma jakąs wypasioną i zatkało mu ją kamieniem po 1.5 roku.
UTF-8QSebastianBiac582yheby
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 05:00

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez M.M » 27 lut 2016, o 13:28


W dniu 2016-02-27 o 12:30, Sebastian Biały pisze:
On 2016-02-27 11:56, Adam wrote:
Jeśli zamiast baterii termostatycznej kupuje się atrapę, to później
istotnie, można wysnuć takie wnioski.

Zgadzam się, jednak zastanawia mnie co w baterii za 2000zł będzie lepsze
niż w baterii za 150zł. Spręzyna z platyny? Cylinder z kryptonitu? Smar
z jenorożców?

Praktycznie wszystko.
Jeśli musisz jako producent zmieścić się w cenie 100zł za baterię
termostatyczną i starasz się używać wszystko co się da najtańsze.
Oszczędzasz wtedy na każdej części.

W baterii za 2000zł nie musisz tak oszczędzać bo i tak marża jest wysoka.
Kolega ma jakąs wypasioną i zatkało mu ją kamieniem po 1.5 roku.

Mam baterie termostatyczne od 5 lat, nic nie czyściłem, niczym nie
zarosły, kosztowały 300-400zł. Tylko, że ja mam miękką wodę - nie wiem,
co by było z tymi bateriami, gdyby woda była bardzo twarda.

Komfort przy wodzie z zasobnika jest ogromny. Nie przejmuję się
regulacją, bo robi to bateria. Temperatura wody z zasobnika nie jest
stała (jak np. w bloku) a mimo to nie ma różnic w temperaturze w trakcie
używania.

M.

M.M
 
Posty: 0
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 18:00

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez UTF-8QSebastianBiac582yheby » 27 lut 2016, o 13:35


On 2016-02-27 13:28, M. wrote:
Zgadzam się, jednak zastanawia mnie co w baterii za 2000zł będzie lepsze
niż w baterii za 150zł. Spręzyna z platyny? Cylinder z kryptonitu? Smar
z jenorożców?
Praktycznie wszystko.


IMHO to samo tylko może precyzyjniej zrobione.
Jeśli musisz jako producent zmieścić się w cenie 100zł za baterię
termostatyczną i starasz się używać wszystko co się da najtańsze.
Oszczędzasz wtedy na każdej części.

Tak, ale JAKI wpływ oszczędzanie ma na zarastanie kamieniem? Mogę
jeszcze uwierzyć ze nieco gładsze powierzchnie opóźnią zarosnięcie. I
tylko tyle. I tak zarośnie.
Kolega ma jakąs wypasioną i zatkało mu ją kamieniem po 1.5 roku.
Mam baterie termostatyczne od 5 lat, nic nie czyściłem, niczym nie

zarosły, kosztowały 300-400zł. Tylko, że ja mam miękką wodę - nie wiem,
co by było z tymi bateriami, gdyby woda była bardzo twarda.

No widzisz. Ja mogę w łazience otwierać kamieniołom. Sitka na kranach
czyszcze co 2-3 miesiące.
Komfort przy wodzie z zasobnika jest ogromny. Nie przejmuję się
regulacją, bo robi to bateria. Temperatura wody z zasobnika nie jest
stała (jak np. w bloku) a mimo to nie ma różnic w temperaturze w trakcie
używania.

Wiemy to, jednak obawiam sie ze inwestycja w baterię za 2000zł która
wytrzyma 50% dłużej niż za 150zł jest raczej z gatunku kiepskich.

PS. Idę o zakład że jak bym miał miękką wodę to by wytrzymała kilka lat
i ta za 150zł. A to dlatego że w sąsiednim mieście woda jest miękka i
taka bateria trzyma się już 3 lata przy kilkukrotnym dziennym użyciu -
bez smarowania.
UTF-8QSebastianBiac582yheby
 
Posty: 0
Dołączył(a): 23 kwi 2016, o 05:00

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez Kriskszysztofc » 27 lut 2016, o 20:37


W dniu sobota, 27 lutego 2016 13:36:19 UTC+1 użytkownik Sebastian Bia=
ły napisał:
PS. Idę o zakład że jak bym miał miękką wod=
ę to by wytrzymała kilka lat=20
i ta za 150zł.=20
Ot to. Te droższe to tylko dopłata za marketing nic więcej.

U mnie woda idealna- czajnik w którym od 7 lat dwa razy dziennie gotuj=
emy wodę na kawę w środku jak nowy.
Termostatycznej baterii nie mam bo i nigdy nie miałem i nie czuję=
potrzeby mieć.
Sąsiad ma taką z marketu jak sie wprowadzał w 2008 to za nie=
wiele ponad st=C3=B2wę kupił. Działa do dzisiaj. Ale to dzi=
ęki naszej wodzie zapewne. Od lat wodę u nas z kranu bezpośr=
ednio piję. I żyję. Ok 1,8zł za m3 płacę.

Kriskszysztofc
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 11:50

Re: Bateria termostatyczna - problem

Postprzez Kriskszysztofc » 27 lut 2016, o 21:26


W dniu sobota, 27 lutego 2016 20:59:34 UTC+1 użytkownik M. napisa=C5=
=82:
Jak masz bardzo miekką wodę to jednak dobrze jest co jakiś=
czas pić=20
mineralizowaną lub izotoniki.
Kilka dzesiątek lat już pije, nic złego sok nie dzieje to ra=

czej żadnych izotonik=C3=B2w czy innych minerałów rodzinie s=
erwować nie zamierzam.
C=C5=91ra widzę tez od małego oporów nie ma- gęba pod k=
ran jak pragnienie ma i tyle.
A kompot dzień w dzień w kuchni zrobiony jest. Ale kuchnia na dol=
e to leniwie zejść;)
Kriskszysztofc
 
Posty: 0
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 11:50

Następna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 8 gości



cron