1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Główne forum dyskusyjne

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 28 mar 2009, o 15:41



Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:gql46a$s0q$1@opal.futuro.pl...
Jak zaczyna wywalać różnicówka to jest znak, że trzeba naprawić instalację
lub urządzenia lub je wymienić, a nie zastanawiać się nad zmienną losową.

Jak wywala różnicówka to zazwyczaj jest ciemno i najczęściej jest to wolna
sobota, kiedy nie można kupić ani różnicówki ani też innego elementu na
wymianę (wtyczka, gniazdo, wyłącznik, oprawka itp.). Zazwyczaj także nie
można ściągnąć elektryka, bo to też człowiek i w weekend należy mu się
godziwy odpoczynek po całym tygodniu ciężkiej charówy.
Ty czy ja możemy sobie poradzić sami. Jak u mnie coś nawali to wyciągam
walizkę z narzędziami i miernik. W 5 min. mam zlokalizowaną usterkę, a w
kolejne 5min. usterka ta jest usunięta. Jak trzeba wymienić jakiś element to
po prostu go biorę z półki, gdzie ich mam zazwyczaj po kilka opakowań.
Jednak co ma zrobić ten, kto o elektryce ma takie sobie pojęcie, a z całą
pewnością już nie posiada zapasów na półkach, zaś do marketu budowlanego
daleko ?
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17


Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez Maniek4brunobanani » 28 mar 2009, o 15:51



Użytkownik "kiki" napisał w wiadomości
news:gqla5p$5tg$1@opal.futuro.pl...

"Maniek4" wrote in message
news:gql8s8$60p$1@news.interia.pl...
Ja mam jedna, zadziala tak samo jak twoich nie wiem ile w szeregu.

Jak ją zatka pył po szlifowaniu cekolu to na bank kiedyś się zatrze ten
pstryczek.
Nie musi być walnięta alektrycznie, a i przedmuchiwanie nic już nie daje.
Ale mówię, róbra co chceta :-)

A 6-ciu po kolei cekol nie zatka?? Wiem wiem rachunek prawdopodobienstwa.
Ale takie urzadzenia trzeba zabezpieczac, po za tym nie musze uzywac cekolu.
Jezeli roznicowka jest sprawna, a nalezy sprawdzac raz na tydzien, to nie
ma znaczenia ile bedzie roznicowek.

Tak i już to widzę jak sprawdzasz raz na tydzień :-)

Szesc bedzie latwiej sprawdzic?? Jedna na dzien i dzien wolny. :-)
Rozumiem ze zrobiles na wszelki wypadek. Co
do otoczenia wodnego, raczej nalezy izolowac nie uziemiac.

Przede wszystkim trzeba dodatkowe kable wyrównawcze z szyny PE. Ja mam po
dwa 10mm2

O to chodzi, ze nie trzeba. Jest wrecz odwrotnie. Poczytaj sobie dyskusje:

http://ise.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=3413&st=0&sk=t&sd=a&sid=46c8ed1309a36222321395e6784c79cf&start=10

Pozdro.. TK

Maniek4brunobanani
 
Posty: 3496
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 14:30

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl » 30 mar 2009, o 23:31

Zabezpiecz się tak jak pisałem wyżej jedną trójfazową i za nią trzema
jednofazowymi. Musisz się zabezpieczyć na wypadek złapania 2 faz naraz i
jednocześniestojąc w butach odizolowany od ziemi. 3 fazy w jednym
pomieszczeniu są zawsze ryzykowne i nie tylko doziemienie trzeba
zabezpieczać

O ja pier...le bo tylko takie słowa mi sie cisną na język.

Jak ktoś jest samobójcą to różnicówka go nie uratuje.
W JAKI SPOSÓB ZWYKŁY UŻYTKOWNIK BĘDZIE MIAŁ DOSTĘP DO ODIZOLOWANYCH DWÓCH
FAZ!!!!




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl
 
Posty: 97
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:24

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez jacekplumpiplumpixjr@wp.pl » 30 mar 2009, o 23:34



Użytkownik "Krzysztof Rudnik" napisał w wiadomości
news:49cea155$0$29428
Nie masz. Tam idzie tylko różnica obciążenia faz. W idealnym przypadku,
kiedy masz identyczne obciążenia na fazach tym przewodem nie płynie żaden
prąd.


Ale tutaj mają być niezależne obciążenia, więc przewodem zerowym będą
płynęły duże prądy pomiędzy
poszczególnymi gniazdkami.

Nie ma znaczenia czy są oddzielne czy nie. Czy obciążenie 3-fazowe pracuje w
układzie trójkąta czy też gwiazdy.
Jeżeli obciążenia wszystkich faz są jednakowe, to poprzez przewód neutralny
linii 3-fazowej zasilającej wszystkie obwody jednofazowe nie płynie żaden
prąd.
Natomiast w każdym z obwodów 1-fazowych wartość prądu fazy równy jest
prądowi płynącemu przewodem zerowym.
Oczywiście pomijająć upływności itp.
W miejscu, gdzie łączą się wszystkie przewody zerowe obwodów jednofazowych w
jeden przewód linii 3-fazowej wszystkie prądy się sumują, ale sumują się ich
wektory, które są zwrócone względem wspólnego punktu tworząc gwiazdę
trójramienną, a pomiędzy każdym z ramion jest kąt 120 stopni . Stąd właśnie
ich suma = 0
Tu Adam ma rację.
jacekplumpiplumpixjr@wp.pl
 
Posty: 1278
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:17

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl » 30 mar 2009, o 23:39

Zabezpiecz się tak jak pisałem wyżej jedną trójfazową i za nią trzema
jednofazowymi. Musisz się zabezpieczyć na wypadek złapania 2 faz naraz i
jednocześniestojąc w butach odizolowany od ziemi. 3 fazy w jednym
pomieszczeniu są zawsze ryzykowne i nie tylko doziemienie trzeba
zabezpieczać

O ja pier...le bo tylko takie słowa mi sie cisną na język.

Jak ktoś jest samobójcą to różnicówka go nie uratuje.
W JAKI SPOSÓB ZWYKŁY UŻYTKOWNIK BĘDZIE MIAŁ DOSTĘP DO ODIZOLOWANYCH DWÓCH
FAZ!!!!

Równie dobrze można zapytać co się stanie gdy dziecko włoży dwa gwoździe do
kontaktu bedąc w gumowcach?

Jeżeli go nie odrzuci od kontaktu to go ubije i ŻADNE RÓŻNICÓWKI nie pomogą
(nawet te 10mA).
Ludzie trochę rozsądku. Różnicówki nie ochronią przed głupotą, a w innych
wypadkach jedna na kilka obwodów wystarczy.

Zbyszek










--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl
 
Posty: 97
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:24

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl » 30 mar 2009, o 23:44


Nie ma znaczenia czy są oddzielne czy nie. Czy obciążenie 3-fazowe pracuje w
układzie trójkąta czy też gwiazdy.

Powiedzmy dosadniej precz z przewodem zerowym w układzie trójkąta :)

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl
 
Posty: 97
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:24

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez adam.szen@gmail.com » 30 mar 2009, o 23:55


On 28 Mar, 01:24, "Maniek4" wrote:
po lekturze dyskusji widze, ze mam spore braki wiedzy na ten temat, a glupio
bylo by gdybym kiedys palna cos glupiego w madrzejszym towarzystwie. A

Ales nas Maniek skwitowal :-)))))
pozdr.

--
Adam Sz.
adam.szen@gmail.com
 
Posty: 343
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:23

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez jarekkordalewskiWYTNIJTO » 31 mar 2009, o 06:53


Zabezpiecz się tak jak pisałem wyżej jedną trójfazową i za nią trzema
jednofazowymi. Musisz się zabezpieczyć na wypadek złapania 2 faz naraz i
jednocześniestojąc w butach odizolowany od ziemi. 3 fazy w jednym
pomieszczeniu są zawsze ryzykowne i nie tylko doziemienie trzeba
zabezpieczać


Mógłbyś to jakoś rozwinąć? Jakoś nie przemawia do mnie kaskadowanie różnicówek.

A jak się zabezpieczasz przed złapaniem jednocześnie jednej z faz i N? To
bardziej prawdopodobne (jeśli już) niż "złapanie 2 faz naraz stojąc w butach".
Pozdrawiam
Jarek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
jarekkordalewskiWYTNIJTO
 
Posty: 14
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 19:03

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez AdamQPB3aszczycatrzypion » 31 mar 2009, o 19:00


Dnia Tue, 31 Mar 2009 00:44:59 +0200, Zbyszek napisał(a):
Powiedzmy dosadniej precz z przewodem zerowym w układzie trójkąta :)

W układzie trójkąta nie ma w ogóle takiego czegoś, jak zero ;) Zaś w
wypadku gwiazdy prąd płynący przewodem zerowym zawiera się w przedziale od
zera, do wartości prądu na najbardziej obciążonej fazie ;)

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
AdamQPB3aszczycatrzypion
 
Posty: 803
Dołączył(a): 9 wrz 2009, o 15:27

Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience?

Postprzez zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl » 31 mar 2009, o 21:48

Zaś w wypadku gwiazdy prąd płynący przewodem zerowym zawiera się w przedziale
od zera, do wartości prądu na najbardziej obciążonej fazie ;)

Zgoda dla obciążenia sinusoidalnego.
Przy obciążeniu impulsowy może być znacznie wyższy :)

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
zbyszekzbyszeksWYTNIJTO@poczta.onet.pl
 
Posty: 97
Dołączył(a): 8 wrz 2009, o 21:24

<< Poprzednia stronaNastępna strona >>

<< Zobacz inne tematy

 


  • Tematy pokrewne
    Odpowiedzi
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 22 gości



cron